Apple przejmuje popularną apkę pogodową. Wersja na Androida trafi do kosza

Strona główna Aktualności

O autorze

Co prawda zmiana ta nie wpłynie bezpośrednio na osoby mieszkające w Polsce, ale Apple podjął kilka bezprecedensowych decyzji, którym warto się przyjrzeć.

Dark Sky to rozbudowana aplikacja pogodowa, która wyróżnia się prezentowaniem prognoz z minutową dokładnością i wysoką precyzją geolokalizacyjną.

Z uwagi na dużą ilość niezbędnych danych, działa ona tylko w kilku regionach na świecie (USA, Wielka Brytania, Irlandia i Portoryko). Nie przeszkodziło jej to jednak w zdobyciu sporej popularności. Według analiz firmy Sensor Tower, apka wygenerowała ponad 3 mln pobrań, które po połowie rozłożyły się na sklepy App Store i Google Play.

Teraz Dark Sky trafia pod skrzydła Apple'a

O przejęciu twórcy aplikacji poinformowali na swojej stronie. Kwota transakcji nie jest znana.

Jak wspomniałem, Dark Sky i tak nie działa w Polsce, więc z naszego punktu widzenia to żadna sensacja. Niemniej ciekawe są decyzje Apple'a, podjęte w związku z przejęciem.

Po pierwsze - Apple uśmierca wersję na Androida

Twórcy poinformowali, że program znika ze Sklepu Play, a dotychczasowi subskrybenci będą obsługiwani do 1 lipca. Na śmietniku wyląduje oczywiście także wersja na Wear OS.

Wbrew pozorom to niecodzienne zagranie. Warto przypomnieć, że w 2017 roku Apple przejął apkę Shazam, a wersja na Androida wciąż żyje i ma się dobrze. Ba - Apple dodaje nawet ekskluzywne funkcje, których nie ma w wersji na iOS.

Po drugie - Dark Sky na iOS pozostaje apką płatną

Program wyceniony jest na 3,99 dolara, czyli równowartość 17 zł. Twórcy ogłosili, że na razie żadne zmiany w tej kwestii nie są planowane.

To także niecodzienna sytuacja. Po wykupieniu przez Apple'a apki Workflow ta natychmiast stała się darmowa.

Na tym nie koniec

1 lipca wygaszony zostanie także Dark Sky w wersji przeglądarkowej. Warto w tym miejscu odnotować, że usługa pozwalała dotychczas na osadzanie map na zewnętrznych witrynach, więc serwisy, które z tej opcji korzystały, mają 3 miesiące na znalezienie nowego dostawcy.

Twórcy licencjonują też API zewnętrznym programistom. Obecni klienci będą mogli korzystać z narzędzi do końca 2021 roku, ale nowe rejestracje nie będą już przyjmowane.

Co dalej? Nie wiadomo

Jak wspomniałem, na razie w kontekście wersji na iOS nic się nie zmienia, ale to pewnie tylko kwestia czasu.

W przyszłości Apple może chociażby wykorzystać technologię Dark Sky do przebudowania swojej aplikacji pogodowej lub/i wzbogacić dzięki niej swoje portfolio subskrypcyjnych usług. Czas pokaże.

© dobreprogramy
s