r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Apple wyda miliardy na nijakie komedie i „filmy dla wszystkich”

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Apple, które ma do dyspozycji 262 miliardy dolarów w gotówce i papierach wartościowych, postanowiło część tej kwoty zainwestować we własne produkcje telewizyjne. W samym tylko przyszłym roku firma wyda na nie miliard dolarów i już szuka ludzi, którzy zaproponują i zrealizują jakieś interesujące projekty. Jeśli jednak ktoś spodziewa się kolejnego przeboju na miarę Gry o tron czy Żywych trupów to będzie mocno zawiedziony. Firma nie ujawnia co prawda swoich planów, ale jej przedstawiciele już rozmawiali z tak wieloma producentami, agentami i reżyserami, że co nieco informacji zaczęło przeciekać do opinii publicznej.

Wszystko wskazuje na to, że koncern w najbliższych latach wyda miliardy na komedie, dramaty i kino familijne. Przynajmniej na początku nie powinniśmy liczyć na nic bardziej ambitnego. Pierwsze projekty filmowe mają być skierowane do przeciętnego użytkownika urządzeń Apple'a, a że wiele z nich jest w rękach dzieci i młodzieży, będą to tzw. filmy dla wszystkich. Bez nagości, przemocy czy przekleństw.

Koncern do tak nijakich produkcji wynajmuje znane nazwiska z branży, producentów i menedżerów stojących za wielkimi przebojami, jak np. Breaking Bad. Nic więc dziwnego, że wiele osób, z którymi rozmawiali ludzie Cooka, wyszło ze spotkania rozczarowanych. Podekscytowani możliwością tworzenia filmów i seriali we współpracy z jednym z najbogatszych przedsiębiorstw, które ma w swojej ofercie bardzo popularne produkty, spotkali się z niezwykle ostrożną, wręcz konserwatywną korporacją.

r   e   k   l   a   m   a

Romans Hollywood i Krzemowej Doliny nie wygląda tak różowo, jak się zapowiadało. Swoich sił w przemyśle filmowym próbowały w przeszłości Yahoo! i Microsoft. Nawet Amazon, którego początkowa współpraca z Fabryką Snów wyglądała niezwykle obiecująco, coraz częściej zawodzi, a scenarzyści i producenci skarżą się zarówno na decyzje firmy co do obsady, jak i na fakt, że kupuje ona scenariusze, których potem nie realizuje.

Przemysł IT nadal jednak wydaje kolosalne kwoty na produkcje filmowe. W bieżącym roku Amazon przeznaczył na nie około 4,5 miliarda USD, Facebook i YouTube wydadzą po ponad miliard. Rekordzistą jest oczywiście skupiony na kinematografii Netflix, który w przyszłym roku chce na ten cel przeznaczyć 8 miliardów USD.

Hollywood zwraca też uwagę, że władze Apple'a najwyraźniej nie mają jeszcze skrystalizowanych planów dotyczących działań na rynku filmowym. Przedsiębiorstwo nie tylko do końca nie wie, co chce produkować, ale też, gdzie chce swoje produkcje pokazywać klientom. Wiadomo jedynie, że nie będę one dostępne w Apple Music. W jaki sposób dotrą one do konsumentów – tego wciąż nie wiadomo.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.