Apple wyprzedził pandemię: już w 2018 roku myślał o skutkach dystansu społecznego

Strona główna Aktualności

O autorze

Apple uzyskał 2 czerwca patent na aplikację umożliwiającą robienie grupowych selfie pomimo izolacji. Doskonały pomysł na czas pandemii – ktoś pomyśli. Ale ciekawostka jest taka, że wniosek złożono jeszcze w 2018 roku, kiedy nikt nie myślał o COVID-19.

Pomysł Apple'a zakłada stworzenie w aplikacji Zdjęcia pokoju na wzór internetowych czatów czy gier online. Sama apka ma odcinać tło, a następnie strumieniować obraz twarzy z aparatu przedniego do pozostałych obecnych. Będą mogli tym samym wykonać wspólne selfie, fizycznie znajdując się w różnych lokalizacjach.

Jak wiadomo, iOS z odcinaniem tła radzi sobie całkiem nieźle. Wystarczy sprawdzić, jak działa tryb portretowy aparatu przedniego. W takim wypadku nie wydaje się, aby wyodrębnienie twarzy wiązało się z jakąś karkołomną gimnastyką.

Oczywiście, jak to w przypadku patentów bywa, a już zwłaszcza patentów Apple'a, nigdzie nie jest powiedziane, że taka funkcja w ogóle do iPhone'a czy iPada trafi.

Niemniej, trzeba przyznać, mamy tu do czynienia z przypadkiem szczególnym. Niegdyś luźno rzucony pomysł, dziś ma szansę porwać tłumy. A firma z Cupertino może raz jeszcze podkreślić swoją wizjonerskość.

© dobreprogramy
s