Jak to "zaczarowane motyle" uśmiercają Flasha

Wstęp

Do napisania tego wpisu namówiły mnie latające motylki na portalu.
Otóż dzień jak co dzień, odpalam portal i widzę kolejną zabawę, polegająca na zdobyciu jak największej ilości punktów za "zaczarowanie motyli", nagrody wiadomo jak zawsze bardzo pozytywne, niektórzy z pewnością marzą o koszulce DP, nie wspominając już o zlocie :)

Idea naprawdę ciekawa i pionierska.
Ale nie obyło by się bez kontrowersji, które już opisał przemo_li.
Całkowicie rozumiem to, że skoro Microsoft jest sponsorem oraz jakby nie patrzeć jakoś od zawsze kojarzył mi się z portalem pozytywnie jak i negatywnie za sprawą "Słodkiej Jolki" może stawiać warunki.

Wyjaśnienie

Celem tego wpisu nie jest "fanbojowanie" na linii Flash > HTML5, a jedynie pokazanie iż Flash również nadaję się do tego typu zabawy :) Zatem proszę o zrozumiałość i nie tworzenie teorii spiskowych jako iż jestem sponsorowany przez Adobe(ba wręcz przeciwnie, ale nie sponsorowany a opłacany za zupełnie inne rzeczy niż za pseudo reklamy :) )

Rozwinięcie

Rozwój nowych technologi

"Gra wykonana jest w HTML5 i demonstruje możliwości Internet Explorera 9 w kwestii obsługi nowoczesnych standardów webowych." I tu mój wpis powinien się zakończyć. Od razu idea zabawy została wyjaśniona. Promocja IE9 na łamach DobreProgramy.pl to kolejny krok po słynnej akcji "Twoja stara", skórce przeglądarki z Redmond na portalu czy reklamie "konwencjonalnej".
Jakby nie patrzeć Microsoft sporo zdziałał w całym świecie komputerowym i chwała mu za to, i z pewnością tak szybko ze sceny nie zejdzie. (Podobnie jak Adobe?!)

Jako iż jestem zwolennikiem Flasha, gdyż jest to obecnie zdecydowanie najlepsza(powtarzam moim zdaniem) "nowoczesna technologia" do przedstawiania interaktywnych aplikacji użytkownikowi w przeglądarce(i nie tylko ;-) ) całkowicie nie rozumiem dlaczego zrezygnowano z Flasha.

Ryan: "Wybór technologii opisałem powyżej: nie jestem miłośnikiem WebGL (i nie działa on w IE), więc gra musiałaby pracować w czystym HTML5 lub w canvas. Flash odpada z powodów (mam nadzieję) oczywistych."
Proszę o odpowiedź, dlaczego ? :)

Kto "blokuję" HTML'a 5 ?

A mianowicie tak jak w przypadku Microsoftu, korporacja Adobe szybko z tego rynku nie odejdzie, ciągle rozwijają swoje produkty oraz wprowadzają nowe innowacyjne oprogramowanie. Do wyświetlania "efektów końcowych" wystarczy mała wtyczka o nazwie Flash Player, i w większości przypadku wszystko wygląda tak samo niezależnie od przeglądarki i/czy systemu.
Tego(niestety) nie możemy powiedzieć o (pełnej) obsłudze HTML5.
Każda przeglądarka interpretuje nową wersje HTML'a jak chce i co chce.

Dlaczego Flash zamiast HTML'a 5?

Wydajność wtyczki Flash Player ostatnio znacznie wzrosła. Akceleracja sprzętowa czy posługiwanie się ActionScript3(co prawda nie w aż takim dużym stopniu, ale zawsze) pozwoliłoby na stworzenie gry o bardzo podobnej wydajności (może i nawet lepszej, ale to już zależy od programisty) a przy okazji możliwość zagrania miało by znacznie więcej użytkowników.

Flash dzięki ostatnim zmianom zapewnił sobie stabilną pozycje na najbliższe kilka lat jeżeli chodzi o interaktywność w przeglądarkach. Wtyczka ze stajni z San José obsługuję ok. 99% komputerów na całym świecie, IE9 znacznie mniej.

Gry flashowe online podbiły już cały świat, znienawidzone przez niektórych, zaś przez innych uwielbiane, jednak jest to doskonały przykład iż wtyczka od Adobe jest dobrym wyborem jeżeli chodzi o gry online :)

Zakończenie

Całkowicie popieram wprowadzania nowoczesnych technologi i tylko to jest dla mnie argumentem przemawiającym za wyborem HTML5, jednak jak autor gry wspominał tego po prostu nie da rady dostosować pod wszystkie (rzekomo) "nowoczesne" przeglądarki.

Póki co Silverlight(Tak, tak, też produkt MS podobnie jak IE9) nie zwojował świata, HTML5 musi jeszcze "sporo jeść aby urosnąć dużym i zdrowym chłopcem". Zatem poza konkurencją, która póki co wpłynęła na jakość wtyczki Flash nic się nie zmieniło, dalej są problemy aby zapewnić wszystkim użytkowników strony bez nadmiernego "majstrowania" zaokrąglonych rogów, cieni, czy gradientów :)

Na koniec ironizując słowa wielkiego trenera o niesamowitej charyzmie, czas na podsumowujące "? por qué? "