reklama

Ascend P6 w czołówce najcieńszych smartfonów

Strona główna Aktualności

O autorze

Administrator systemów i infrastruktury sieciowej. Pasjonat domatyki i nowoczesnych technologii. Zajmuje się szeroko pojętym wsparciem informatycznym oraz testowaniem sprzętu. W wolnym czasie podziwia i fotografuje dziką naturę.

W sieci pojawiły się kolejne doniesienia na temat smartfona Huawei Ascend P6 wyróżniającego się wyjątkowo cienką obudową. Informacje można uznać za wiarygodne, ponieważ wyszły na świat z konta @evleaks, którego wcześniejsze przecieki zazwyczaj się potwierdzały.

Składając wszystko w jedną całość można napisać, że wyczekujemy modelu, który będzie miał zaledwie 6,18 mm grubości, co klasyfikuje go wśród obecnie najcieńszych telefonów świata. Przy takich wymiarach i ekranie 4,7 cala (720p) wydaje się, że trzeba będzie szczególnie uważać, żeby go nie złamać. Prawdopodobnie producent zadbał o jego wzmocnienie w newralgicznych miejscach, ale o tym na razie nic nie wiadomo. Doniesienia z sieci mówią również o układzie Hisilicon K3V2, który będzie miał cztery rdzenie taktowane z częstotliwością 1,5 GHz każdy, oraz o 2 GB pamięci operacyjnej. Użytkownik otrzyma również dwa moduły foto wideo, 8-megapikselowy z sensorem BSI CMOS i 5-megapikselowy z przodu wyposażony w funkcję Face Enhance. Całość będzie zasilana z akumulatora o pojemności 2030 mAh.

Ascend P6 ma być oferowany z systemem Google Android w najnowszej wersji 4.2.2 Jelly Bean z nakładką Emotion UI 1.6, którą widać na załączonych zdjęciach. Jego cena została ustalona na 2498 juanów, co po przeliczeniu daje nam niecałe 1200 złotych. Są również pogłoski o tym, że smartfon będzie dostępny w różnych wersjach kolorystycznych, oraz w wersji obsługującej dwie karty SIM.

Potwierdzenia powyższych doniesień, a przynajmniej części z nich możemy się spodziewać już 18 czerwca, podczas konferencji prasowej w Londynie, na którą Huawei zaprasza powyższym filmem.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić