r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Ashampoo Snap 10 zgarnie nie tylko pulpit – zgarnij na niego licencję

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Aktualizacja

15 licencji do rozdania, 15 śmiałków, którzy odważyli się pokazać swój pulpit, pokazując w ten sposób co im w duszy gra. Brawo! Oczywiście w tej sytuacji klucze otrzymują wszyscy, którzy zadali sobie wysiłek i wzięli udział w naszym małym konkursie, to jest:

edelmann, krystian0120, karol221-10, darek719, pyXelr, hesperus, Dahag, man333, krak49, jaredj, Kloze, kaskader68, bytom2009, krzysztof.marcin,ElninioPL.

Jak ten czas leci – raptem rok temu recenzowaliśmy dla Was świetne narzędzie do robienia zrzutów ekranu, Ashampoo Snap 9. Zrzutów ekranu to za mało powiedziane, producent nigdy nie był znany z sympatii do doktryny KISS, oferując prawdziwe software’owe kombajny. Teraz dostajemy kolejną wersję programu, Ashampoo Snap 10, która może jeszcze więcej niż poprzedniczka. Na tyle więcej, że wierzymy, że zainteresuje Was licencja, jaką wygrać można w naszym konkursie.

Przypomnijmy szybko, co Ashampoo Snap już wcześniej potrafił. Ten przeznaczony dla systemów Windows od „siódemki” w górę program pozwala przede wszystkim na przeróżne formy przechwytywania obrazu – całego ekranu, okienek, przewijającycy się okienek, dowolnie zaznaczonych regionów oraz menu. Wszystko to bezpośrednio, lub z wyznaczonym opóźnieniem. Do tego moduł OCR, przechwytujący z zaznaczeń tekst.

r   e   k   l   a   m   a

Do tego dochodzą funkcje przechwytywania wideo – z okienka, pulpitu, wybranego monitora, określonego zaznaczenia czy kamerki internetowej, oraz przetwarzania tego obrazu na żywo, z możliwością wstawiania dodatkowego tekstu czy strzałek, wizualizacji kliknięć myszą i dodawania znaków wodnych. Niezłe to rozwiązanie do screencastów.

A teraz interesujące nowości: Snap 10 pozwala teraz na obsługę rozdzielczości do 4K (2160p), potrafi zrobić zrzuty ekranu z pełnoekranowych gier 3D i dynamicznie rozpoznaje DPI monitorów. Edytor wideo został znacząco rozbudowany, otrzymując proste funkcje cięcia i łączenia, dzielenia nagrań na odcinki, oraz konwersji wideo do animowanych GIF-ów. Można też przesuwać jego okienko i je minimalizować.

OCR działa sprawniej, a przechwycone treści ze stron internetowych mogą zawierać informacje o pochodzeniu (adres URL) w obrazku lub metadanych. Mamy też integrację z usługami przechowywania plików w chmurze, obecnie obsługiwane są Dysk Google, OneDrive i Dropbox. W razie potrzeby przed wgraniem do chmury, obrazki mogą zostać zoptymalizowane co do swoich rozmiarów.

Za to wszystko obecnie w naszym sklepie (póki trwa promocja) przyjdzie zapłacić niecałe 85 zł (normalna cena to ok. 170 zł). Aktualizacja z poprzednich wersji sprzedawana jest za 68 zł. Możecie jednak Ashampoo Snap 10 mieć za darmo. Wystarczy, że spróbujecie sił w konkursie, jaki dla Was mamy.

Zrób zrzut, wygraj licencję

Zasady są proste: bierzecie wersję trial Ashampoo Snap 10, instalujecie ją, a następnie programem robicie zrzut swojego pulpitu. Następnie wrzucacie zrzut pulpitu online i publikujecie w komentarzu link. My sobie te zrzuty pulpitu obejrzymy i wybierzemy najbardziej się nam podobające. Autorzy 15 najciekawszych zrzutów otrzymają licencję na Ashampoo Snap 10. Producent zarezerwował sobie prawo wrzucenia konkursowych prac na swojego Facebooka.

Na komentarze z linkami czekamy do 5 kwietnia, godziny 23:00.

Tak, to jest konkurs dla tych naszych (zalogowanych) Czytelników, którzy są użytkownikami Windowsa. Tak, wiemy, że ryzykujemy pretensje ze strony użytkowników innych systemów. Zrzuty pulpitów KDE (mimo że Plasma jest najpiękniejsza), GNOME, macOS-a czy czego tam jeszcze nie będą brane pod uwagę.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.