reklama

Assassin's Creed IV: Black Flag przynajmniej na 15 godzin, 30 minut zajmie przemierzenie mapy

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Ubisoft nie ukrywał, że Assassin's Creed IV: Black Flag to najbardziej ambitna i rozległa produkcja w ramach popularnej serii, ale nie podano do tej pory konkretnych danych, mających to potwierdzić. Główny producent tytułu Ashraf Ismail zdradził jednak wreszcie, że zgłębienie wątku fabularnego powinno zająć tutaj minimum 15 godzin, zaś gdyby ktoś chciał się przedrzeć na pokładzie swojego statku z jednego końca wirtualnego świata na drugi to posiedzi przed konsolą lub PC tak z około pół godziny.

Trudno jest producentom mówić o rozległości terenu chociażby w milach, bo spora część scenerii to rozległe morza, w których niemniej też można się zanurzyć w poszukiwaniu skarbów. Poruszanie się po mapie usprawni opcja natychmiastowego przeskoku w miejsca wcześniej zsynchronizowane. Twórcy podkreślają, że cała para zespołu idzie w doszlifowanie projektu, dlatego też tym razem odpuszczono sobie robienie gier pobocznych, takich jak Assassin's Creed: Liberation na PlayStation Vita, wydane równocześnie z Assassin's Creed III. W czwórce kontynuowane będą jednak wątki z przenośnej odsłony, bo na konsolach PlayStation dostaniemy przecież ponad godzinę dodatkowej zawatości z Aveline, główną bohaterką Liberation, w roli głównej.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama