r   e   k   l   a   m   a
reklama

Asystent Google Now ze wsparciem dla nowych komend w języku polskim

Strona główna Aktualności

O autorze

Pasjonat systemów mobilnych oraz aplikacji. Pierwsze kroki w internecie stawiał jeszcze w czasach dominacji 0202122. Od tamtej pory sieć jest nieodłączną częścią jego życia. Z zamiłowania podróżnik. Wolne chwile stara się spędzać na łonie natury lub też pracuje z ludźmi. W redakcji odpowiada za dział aplikacji mobilnych.

Na początku czerwca informowaliśmy Was o uruchomieniu w naszym kraju wsparcia dla kilku prostych komend w Google Now. Asystent Google'a nauczył się m.in. tworzyć i wysyłać wiadomości SMS oraz inicjować połączenia telefoniczne. Teraz ich lista powiększyła się o kolejne polecenia.

Jak możemy przeczytać na stronie rodzimej społeczności Google Now w serwisie Google + od wczoraj asystent reaguje na nowe komendy. Wśród nich znajduje się dodawanie przypomnień (wraz z miejscem bądź godziną), notatek, ustawianie budzika oraz minutnika. Jak to bywa w przypadku takich usług, u części osób komendy mogą być dostępne od jakiegoś czasu, u innych pojawią się niedługo.

Google Now dobrze radzi sobie z rozpoznawaniem głosu, nawet gdy w tle towarzyszą nam inne dźwięki (muzyka, miasto). Gorzej radzi sobie z nazwami własnymi, zwłaszcza tymi w innym języku. Miewa również problemy z rozpoznaniem niektórych sformułowań, dlatego czasem warto zadać pytanie w inny sposób.

Jeżeli interesują Was działające w naszym języku komendy, warto zajrzeć na już wspomnianą stronie społeczności. Jej użytkownicy prowadzą i aktualizują listę działających w naszym kraju poleceń. Choć do pełni możliwości dostępnych dla anglojęzycznych użytkowników wciąż daleka droga, cieszy fakt, że Google regularnie powiększa możliwości swojego asystenta w naszym kraju. Aby móc skorzystać z Google Now na urządzeniu z systemem Android należy posiadać aplikację wyszukiwarki Google'a bądź też Google Now Launcher.

© dobreprogramy
reklama
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieSnap ma się coraz gorzej. A jego twórca jest najlepiej opłacanym na świecie prezesem