Asystent Google pozwala zamówić pizzę. Pyszne.pl udostępnia swoją Akcję

Strona główna Aktualności
Asystent Google pozwala zamówić pizzę. Pyszne.pl udostępnia swoją Akcję
Asystent Google pozwala zamówić pizzę. Pyszne.pl udostępnia swoją Akcję

O autorze

Asystent Google w Polsce zdobył kolejną ciekawą Akcję. Portal Pyszne.pl, pozwalający łatwo i szybko zamówić jedzenie z przeróżnych restauracji przez internet, uruchomił integrację z asystentem głosowym. Jeśli przygotujemy sobie kilka zestawów ulubionych dań, możemy kilkoma słowami zamówić dostawę do domu.

Najpierw wybieramy 3 ulubione dania

Z Akcją Pyszne.pl możemy porozmawiać, podając polecenie: OK, Google. Porozmawiaj z Pyszne. Odpowiedni bot zostanie uruchomiony i przeprowadzi nas przez podstawową konfigurację. Asystenta trzeba powiązać ze swoim kontem Pyszne.pl, podając mu adres i wybierając 3 ulubione zamówienia, mogą pochodzić różnych restauracji.

Na razie wybrałam tylko jeden pewnik – dużą pizzę "Polską" z pizzerii na moim osiedlu, a do tego sos ostry i musztardowo-miodowy. Zwykle dojeżdża w mniej niż pół godziny. Zobaczymy, jak będzie dziś.

Google, zamów mi pizzę

Po zakończeniu konfiguracji Akcja Pyszne zapyta, czy chcę złożyć zamówienie i kilka razy zapyta o potwierdzenie. Z wyborem zamówienia raczej problemu nie będzie – mamy do wyboru kilka szablonów, takich jak "pizza", "romantyczna kolacja" czy "kac". Bardzo trafnie.

Złożenie zamówienia wymaga wypowiedzenia mniej niż 10 słów.

Potwerdzenie zamówienia przychodzi e-mailem, razem z numerem telefonu pizzerii i linkiem do mapki pozwalającej śledzić zamówienie.

W razie problemów w każdej chwili można zamówienie zmienić lub anulować. Kolekcję ulubionych zamówień można edytować pod adresem pyszne.pl/google, podając swój indywidualny kod, uzyskany od Asystenta. To już wymaga dotykania ekranu.

Ale jak to gotówką?

Przy zamówieniu zwykle jedyną opcją płatności jest "gotówka przy odbiorze". Z Pyszne.pl korzystam właśnie dlatego, że nie muszę mieć w domu gotówki (do bankomatu chyba mam dalej niż do pizzerii, muszę to kiedyś sprawdzić). To tez z czasem powinno się zmienić, w miarę rozwoju usług Google na polskim rynku. W końcu za bilety MPK mogę płacić przez Google Pay, więc czemu nie za pizzę?

Drugi problem pojawia się, jeśli zbieracie punkty lojalnościowe. Akcja nie jest powiązana z normalnym kontem Pyszne.pl, zarejestrowanym na przykład przez Facebooka. Jeśli komuś na tym zależy, wciąż lepiej sięgnąć po aplikację. Czekam też na bardziej rozbudowany model maszynowego uczenia, który będzie pomagał dobrać znane dania lub proponował nowe, które na pewno polubię. McDonald's już taką ma, ale tam jest znacznie mniejszy wybór dań.

PS. Wszystko działa. Pizza była u mnie po niecałych 20 minutach. :-)

© dobreprogramy