Atak na Twitterze i nowe fakty: scam miał się pojawić na 130 kontach

Strona główna Aktualności
Scam pojawił się między innymi na Twitterze Elona Muska, fot. Getty Images
Scam pojawił się między innymi na Twitterze Elona Muska, fot. Getty Images

O autorze

Pojawiają się nowe informacje związane ze środowym atakiem hakerskim na Twitterze, który jest jednym z ciekawszych tego typu zdarzeń w ostatnim czasie. Jak ustalił wcześniej serwis Motherboard, kluczowym etapem ataku mogło być przekupienie jednego z pracowników Twittera i uzyskanie dostępu do wewnętrznych systemów. Teraz dowiadujemy się, jaka miała być skala tego przedsięwzięcia.

Przypomnijmy, że chodzi o atak, w efekcie którego na kontach wielu znanych osób pojawiła się wiadomość zachęcająca do wpłaty dowolnej wysokości w bitcoinach, by otrzymać w zamian jej dwukrotność. Fałszywe posty pojawiły się między innymi na Twitterze Billa Gatesa, Elona Muska, Jeffa Bezosa czy Baracka Obamy i jak ustalono, atakującym udało się w ten sposób zarobić ponad 100 tys. dolarów.

Na początku poinfrmowano, że chodzi o kilkanaście zweryfikowanych kont osób publicznych i firm. Twitter poinformował jednak, że celem miało być aż 130 kont, ale ich lista dla dobra śledztwa nie została upubliczniona.

Jak podaje pomoc techniczna Twittera, jedynie niewielka część ze wspomnianych 130 kont rzeczywiście została skutecznie przejęta i pojawiły się na nich fałszywe posty. Wciąż trwające śledztwo ma w najbliższych dniach pomóc ustalić, czy w wyniku ataku nie doszło także do wycieku niepublicznych informacji związanych z dotkniętymi atakiem kontami.

Twitter na tę chwilę nie jest pewien, czy mógł w tym pomóc mechanizm restartowania hasła, ale profilaktycznie jego działanie jest teraz dokładniej analizowane. Pomoc techniczna dodaje także, że na czas śledztwa (którego ramy czasowe nie zostały określone), w serwisie dezaktywowano możliwość pobierania swoich danych.

© dobreprogramy
s