Audacity 2.1.3 lepiej działa na Windowsie 10

Strona główna Aktualności

O autorze

W naszej bazie programów znajdziecie już nową wersję Audacity – bardzo dobrego darmowego narzędzia do nagrywania, miksowania i obróbki dźwięku. Wersja 2.1.3 przynosi sporo drobnych poprawek, ale warto się nad nią pochylić. Przede wszystkim nie będzie już sprawiać problemów na Windowsie 10.

W nowym Audacity rozwiązany został problem z błędem Internal PortAudio Error i wyszukiwaniem urządzeń. Jeśli tylko urządzenia dźwiękowe są włączone w systemie, Audacity je znajdzie i się z nimi połączy. Możliwe jest też zakończenie pracy programu lub wyłączenie komputera po zakończeniu zadania (na przykład eksportowania ścieżki). Wiąże się z tym nowa wersja PortAudio (r1966). Ogromny wysiłek włożono w usuwanie błędów, które mogły skutkować wyciekami pamięci. Audacity dla Linuksa jest kompatybilne z avformat/avcodec 57.x.x, czyli wydaniami FFmpeg 3.x.x.

Znacznie ulepszone zostały możliwości nawigacji po ścieżkach, co widać szczególnie przy korzystaniu z funkcji scrub (przesuwanie kursora po wizualizacji fali dźwiękowej z równoczesnym odtwarzaniem dźwięku). Funkcja ta ma teraz własny pasek narzędziowy i miarkę. Na systemie macOS z kolei można wykorzystać gesty wykonywane na trackpadzie i Magic Mouse. Można między innymi przybliżać i oddalać ścieżki „szczypaniem”. Warto też przyjrzeć się nowym skrótom klawiszowym i zmianom w menu, gdzie znalazło się kilka nowych opcji. Informacje prezentowane w oknach dialogowych powinny być czytelniejsze dla użytkowników.

Zmieniło się też trochę w kwestii generowania dźwięków i efektów. Przede wszystkim można korzystać z narzędzi edycji i efektów nawet wtedy, gdy nagrywanie lub odtwarzanie zostało wstrzymane (pauza), gdyż odpowiednie opcje nie są już „wyszarzone”. „Leveller” został zastąpiony przez nowy efekt „Distortion”, a ścieżka rytmiczna „Click Track” została przemianowana na „Rhythm Track” i zapewnia wyższą jakość dźwięku. Dostała także możliwość „swingowania”, czyli generowania rytmu z pewnymi odstępstwami. Przy zmianie tempa i tonacji nagrań można skorzystać z algorytmu SBSMS, który daje lepsze efekty, ale jest wolniejszy od już znanych.

W naszej bazie programów znajdziecie nowe Audacity dla Windowsa i macOS.

© dobreprogramy

Komentarze