Atmos od Dolby dla eleganckiego pokoju do odtwarzania muzyki

Latem ogrody i ogródki to wspaniałe źródło doznań, a zimą prym wiedzie muzyka. Słuchanie jej nigdy wcześniej nie było tak popularne i jest tu podobieństwo z ogrodami. Większość ludzi korzysta z publicznych terenów zielonych, a fascynaci wolą pielęgnować własne ogródki. Podobnie dla muzyki wystarczą słuchawki lub publiczne instalacje, lecz dobry sprzęt w domu zapewni inne doznania i komfort. Fascynaci mogą w obu przypadkach źle zainwestować i mieć mierne efekty.

Kiedyś wystarczyło kupić do domu elegancki mebel z radiem i gramofonem, ale stereofonia wprowadziła pod strzechy dwa głośniki i mnóstwo elektroniki, które są rozrzucone po pokoju. W latach 70 XX wieku próbowano rozszerzyć to na kwadrofonię, lecz 4 pudła głośników w pokoju nie zyskały powszechnego zaakceptowania. Dopiero po wielu latach pojawiła się oferta kina domowego. Pozwala korzystać z kilku tandetnych głośniczków, które nie zajmują w domu zbyt wiele miejsca. To rozwiązanie dla dźwięku przestrzennego zaakceptowało wiele osób, ale nadal koliduje z eleganckim wystrojem wnętrza, jeżeli oczekujemy rzetelnego odtwarzania muzyki.

Teraz do słuchania muzyki miliony ludzi używa od dłuższego już czasu komputery. Słuchawki są tu najbardziej popularne, a rynek RTV oferuje tandetę, której dano wspólną nazwę: głośniczki komputerowe. Melomani muszą zadowolić się archaicznymi rozwiązaniami w ofertach salonów audio. Ostatnio zaczęto integrować drogi sprzęt do odtwarzania muzyki z funkcjami dla osobistych urządzeń wielofunkcyjnych, co jest jak kwiat do kożucha, czyli kwestia gustu. Jest jeszcze grupa korzystająca z masówki w marketach, ale tam widać już, że ten segment rynku audio jest na wymarciu. Internetowa oferta sprzętu audio jest słabą alternatywą, bo są to echa masówki z marketów lub tandetne urządzenia peryferyjne do komputerów. Bazą dla niej stały się wykupywane masowo marki znanych produktów, by zatuszować niską jakość nowych urządzeń. Sprzęt z drugiej ręki jest ciekawą alternatywą, lecz trudno oszacować, czy jest w pełni sprawny.

Dolby Atmos możne całkowicie zmienić tą sytuację. Polskojęzyczna Wikipedia podaje m. in: Technologia ta była początkowo kierowana do kin komercyjnych, ale później została także dostosowana do potrzeb kina domowego. Oprócz odtwarzania standardowych ścieżek dźwięku przestrzennego 5.1 lub 7.1 (za pomocą tablic konwersji), system generuje dla każdego głośnika unikalną ścieżkę dźwiękową, co umożliwia zastosowanie wielu nowych przednich, bocznych, a nawet umieszczonych na suficie kanałów wertykalnych dla dokładnego pozycjonowania wybranych dźwięków.



W najnowszych okienkach Microsoft jest opcja dla Atmos, lecz rzetelne przetestowanie tego jest jeszcze ograniczone, bo za dużo jest niewiadomych. Pierwsze aplikacje mogą mocno wypaczyć obraz rzeczywistego potencjału tego systemu. Producent na stronie z udostępnionym oprogramowaniem podaje wyraźnie "Dolby Access Lets You Experience Dolby Atmos for Xbox and Windows 10". To nie jest obszar mojego zainteresowania. Nie znaczy to oczywiście, że temat przestał być interesujący.

Robię praktyczne testy z PC i korzystam np ze sprawdzonych rozwiązań Ortoacustics. Ta nazwa w legendarnych głośnikach szwedzkiej konstrukcji sugeruje "wierną akustykę" - od greckiego orthos. Podobnie korzysta z tego duński Ortofon, by podkreślić wysoką wierność odtwarzania muzyki z ich produktami. O tą wierność chodzi również w angielskojęzycznym określeniu Hi-Fi, które jest skrótem dla high fidelity

Na potrzeby oferty dedykowanej dla architektów wnętrz nawiązałem w Warszawie współpracę z renomowanym importerem tkanin i mebli z Włoch, który od lat 80 ubiegłego wieku prowadzi z sukcesem warsztat tapicerski. Chodzi o to, by dobrej klasy głośniki można było dopasować do mebli w pokoju. Wymaga to wyjątkowej dbałości, by nie zatracić właściwości odsłuchowych głośników. Dotyczy to w równym stopniu końcowego wyglądu. Praca nie może być w żaden sposób amatorszczyzną.

Jedna z próbek z głośnikami jest na stałą ekspozycję do salonu meblowego na Monciaku w Sopocie. Są to Sonab OA-12, które pojawiły się na rynku w 1973 roku, jako pierwsze prawdziwe głośniki stereofoniczne Stiga Carlssona. Budowane były w parze (lewy i prawy), a OA w ich nazwie znaczy OrtoAcoustics. Zostały przez nas dopasowane do stylu gustawiańskiego, który zdaniem ekspertów "zachwyca przede wszystkim skromnością i przytulnością, ale także eleganckimi i królewskimi akcentami". Te głośniki nie utraciły przez to swoich właściwości odsłuchowych. Producent zastosował w nich wiele innowacyjnych rozwiązań, które są teraz istotne w perspektywie Atmos.

W tych głośnikach są np nóżki uretanowe. Producent motywował to, że nigdy się nie "zapadają" i nie "odłączają" głośnika mechanicznie od pokoju, przez co wibracje nie docierają do podłogi i ścian, a tym samym nie są przekazywane z powrotem, jako zniekształcenie". W późniejszych latach popularne na rynku audio stały się w tym celu pozłacane kolce stalowe, które nie są jednak przyjazne dla eleganckiej podłogi. W specjalistycznym artykule polskojęzycznego serwisu znalazło się wręcz stwierdzenie: "Powstały one nie po to, by tłumić wibracje, lecz w celu zapewnienia stabilizacji wysokiego zestawu głośnikowego na grubych, anglosaskich wykładzinach". Uwaga skupia się na "stabilności" głośników stereofonicznych, a przy odtwarzaniu dźwięku z nagrań wielokanałowych najczęściej jest to całkowicie ignorowane, chociaż jest jeszcze bardziej istotne. Widać tu wyraźny wpływ ofert z tandetnymi głośniczkami dla domu. W salonach kinowych rozwiązywane jest to prawidłowo, gdyż wymagane są tam odpowiednie atesty. 

Cała konstrukcja OA 12 jest niezwykle stabilna. Zapewniają to plastikowe "poprzeczki" w drewnianej obudowie. Później podobne usztywnienie dla całkowicie plastikowej obudowy głośnika do perfekcji doprowadził kojarzony silnie z design Bang & Olofsen w np Red Line 1000. Wikipedia w prezentacji osiągnięć B&O totalnie zignorowała pasywne głośniki Red Line. Zaliczyła je widocznie do Beovox, chociaż wyodrębnia aktywne rozwiązania Beolab. Powodem tego może być pusta strona na temat RL w serwisie internetowym B&O. Informacja jest natomiast pod hasłem David Levis, który był Brytyjczykiem i stworzył RL, podobnie jak wiele innych produktów uznawanych powszechnie za innowacyjną myśl techniczną z Danii. Podobnie brytyjski NAD miał Norwega (Bjoern"BEE" Erik Edvardsen), ale Wikipedia nie zaszczyciła go jeszcze oddzielnym hasłem. 

Sonab w swoich produktach postawiał silnie na design z jeszcze większą od B&O dbałością o końcową jakość użytkową i optymalne parametry techniczne na potrzeby odtwarzania muzyki. Przykładem tego jest magnetofon kasetowy C 500 z nową obudową domową dla stworzonej z myślą o studio nagrań perfekcyjnej konstrukcji Nakamichi 500. W C500 mam ochotę wbudować podzespoły PC, by zaprezentować nowoczesną koncepcję magnetofonu dla domu. Kieszeń dla kaset można elegancko zaadaptować dla czytnika kart pamięci. Prościej jest jednak zrobić kopię z drukarki 3D, gdzie od początku zostanie właściwie zaplanowane miejsce na podzespoły PC. Kolega w Irlandii ma nawet do tego odpowiednie doświadczenie, ale brakuje stosownej motywacji. 

Wysoka jakość wykonania głośników jest istotna przy testach z myślą o Atmos, ale taką zaletę mają nie tylko te, które wyprodukował Sonab. W konstrukcjach Ortoacustics szczególnie ciekawe z perspektywy Atmos są inne właściwości. Chodzi o generowanie dźwięku, który ma być odbity od ścian, sufitu, podłogi i mebli w pokoju. Nie brakuje podobnych rozwiązań u innych producentów, ale nie są w tak pełnym zakresie. Popularne były np. amerykańskie głośniki Bose 901, ale Atmos za bardzo uwydatni ich słabe strony.

Tą specyficzną cechę głośników OA testujemy od pewnego czasu w Café Zaścianek w Sopocie z bardzo prostym zestawem audio. Jest to "odwrócenie" rozwiązań w głośnikach Sonab, które dostosowano dla odtwarzania muzyki w pokoju, gdzie odbicie dźwięku jest trochę przypadkowe. Producent głośników musi dostosować je do pracy w przypadkowych warunkach, a dla architektów wnętrz jest szersze pole działania.

W Cafe Zaścianek pod sufitem nad barem jest dekoracyjny "okap", który jest odpowiednio stabilny i można skierować na niego głośniki, by "odbijał na lokal" muzykę odtwarzaną z prostym zestawem audio z marketu. Wyglądem może się to łatwo skojarzyć z legendarnym JBL Paragon, ale akustycznie chodzi o inne rozwiązanie. Tam na potrzeby stereo Amerykanie wykorzystali klasyczne rozwiązanie z lat 50 dla ekskluzywnego głośnika mono i był to najprawdopodobniej pierwszy na świecie soundbar, a także najdroższy i na tej pozycji lidera pozostanie z pewnością jeszcze bardzo długo.

W sopockiej instalacji wykorzystaliśmy z zestawu audio głośniki i wzmacniacz mocy, co w tym przypadku wystarcza, a resztę odtwarzania zapewnia komputer. Koszt tej modyfikacji był niewielki i w stosunku do tego efekty są imponujące. Zmodyfikowane OA 12 mogły zapewnić lepszy efekt i elegancję, ale w kawiarence jest za duże ryzyko ich uszkodzenia. 

Podsumowanie

Atmos ma szansę, by zapewnić w domach fantastyczne doznania z muzyką, ale właściwy sprzęt trudno będzie kupić w marketach. Dźwięk wielokanałowy nie jest normalnie zbyt przyjazny dla wystroju domu, o ile nie chodzi głównie o wyeksponowanie zakupionego sprzętu.

Nastał już chyba czas, by architekci wnętrz zwrócili większą uwagę na muzykę w domu. Mają teraz wyjątkową okazję, bo dla właściwego dopasowania instalacji Atmos w domu nie starcza tylko wiedza sprzedawców w sklepach, czy marketingowe opisy producenta. Nóżki głośnika są prostym przykładem. Chociaż ich cena jest niewielka i tym samym podobna dla większości rozwiązań, to niewłaściwy wybór może spowodować, że drogie głośniki staną się mniej warte dla odtwarzania muzyki. Z tego powodu robię testy z myślą o potrzebach architektów wnętrz. Wiosną poruszyłem wstępnie temat we współpracy ze Strefą Inspiracji gdańskiej galerii wnętrz City Meble. Jesienią planuję zaprezentować w centrum wystawienniczym AmberExpo. Być może zainteresowani są także w gronie czytelników niniejszego wortalu.

PS 28 czerwca 20181 roku

Pojawiło się kilka komentarzy, które wskazują na jakieś luki w temacie Atmos, który został już dość obszernie opisany w języku polskim:

https://hifistore.pl/dolby-atmos-domu-kino-domowe-najwyzszym-poziomie/

https://systemy-kina-domowego.pl/porady/dolby_atmos_co_to_jest/

http://www.komputerswiat.pl/jak-to-dziala/2015/01/dzwiek-z-wyzszych-sf...

http://dolbyatmos.eu/2018/03/03/dolby-atmos-co-to-jest/

http://www.kef.com/uploads/images/en/r/what_is_atmos_pl.htm 

Tu na blogu pokrewny temat poruszyłem 2 miesiące temu pt "2.1 Dolby i subwoofer Hi-Fi do odtwarzania muzyki z PC"