Audiosfera piwnego konsulatu przy Rondzie Niemena i transmisji internetowych


TVP emitowała niedawno program „Sonda”, w którym poruszono temat reakcji mózgu na obraz, który widzi nasze oko. Widziałem tylko krótki fragment programu, gdy rozmawiałem ze znajomymi i przypuszczam, że chodziło o to, jak nasz umysł dostosowuje się do otaczającej rzeczywistości. Ze słuchem jest podobnie i docierające do nas dźwięki rozpoznajemy na podstawie tego co mamy już w pamięci. Przypomniało mi się to w Konsulacie Dobrego Piwa, który otwarto niedawno w Sopocie przy Rondzie Niemena. W suficie zamontowane są klasyczne dla takich instalacji głośniczki, ale w odróżnieniu od innych barów muzyka z nich nie jest przesterowana i brzmi całkiem sensownie.

Wpadłem tam w niedzielę na małe espresso i przywitały mnie z głośniczków jakieś francuskie utwory, których brzmienie było z lat 60 i późniejsze. Spytałem, czy to Silvie Vertan. Uśmiech barmanki potwierdził, że trafiłem w dziesiątkę, ale nie było szans porozmawiać z nią na ten temat, bo miała sporo gości. Z przyjemnością posłuchałem tej muzyki i bogactwa jej aranży. W polskojęzycznej informacji Wikipedii jest minimalny wpis na temat tej piosenkarki i nie widać tam, że pisali dla niej najlepsi i miała imponującą karierę. Najlepiej prezentuje to francuska wersja, ale w angielskojęzycznej też jest dość oszernie.

reklama

Tego dnia robiłem także testy odsłuchowe z programem do odbioru transmisji telewizyjnych przez Internet i DVB-T. W nowym zestawie referencyjnym z płytą główną Gigabyte G1 Sinper A88X zainstalowałem ProgDVB. Odpaliła mi się nieznana stacja radiowa i odniosłem wrażenie, że jestem na jam session z grupą dobrych muzyków. Słyszałem jakieś drobne przesterowania, ale właśnie z tym planowałem popracować, czyli wyszukać optymalną konfigurację dla tego programu z tym sprzętem. Ustawianie odsłuchu z nieznaną stacją jest jednak ryzykowne. Poszukałem polskiej Trójki i okazało się, że została już zaprogramowana w ProgDVB dla odbioru w formacie WMA ze studyjnym próbkowaniem 48 kHz. Marcin Kydryński puszczał akurat różne aranżacje utworów żuczków z Liverpool i ciekawie to brzmiało. Chciałem je usłyszeć z najlepszą możliwą jakością, a wiedziałem, że nie zdążę wyszukać optymalnego ustawienie z ProgDVB, więc odpaliłem sprawdzony już AIMP.

Pojawiła się w związku z tym refleksja, że w barze zwróciłem tylko uwagę na jakość aranży i nie byłem pewny wykonawcy. Jakość odtwarzania muzyki w barze była ograniczona i sporo się domyślałem na podstawie tego co już kiedyś słyszałem. To oczywiście wystarcza w barze, bo muzyka ma być tłem, które wprawia nas w dobry nastrój. Działa to najlepiej, gdy znamy odtwarzane utwory. Ta francuska muzyka nie była pewnie równie ciekawa dla osób, które nigdy wcześniej nie słyszały tej piosenkarki i jej wykonań. Natomiast nowe wykonania znanych beatelsowskich utworów były dla mnie bardzo ciekawe, bo z dobrym systemem odsłuchowym mogą być odtwarzone wszystkie detale. Ze zdezelowanym radiem tranzystorowym takie utwory bardzo łatwo jest odebrać, jako liche wykonania znanych nam przebojów.

Z dedykowaną przez Gigabyte dla graczy płytą Sinper i programem ProgDVB uzyskałem bardzo dobrą jakość odtwarzania muzyki z transmisji internetowych. Program ma jednak tak imponujące możliwości konfiguracji, że dotarcie do optymalnych ustawień zajmie jeszcze sporo czasu. Interesująca jest możliwość pominięcia procesora dźwięku, ale trzeba przetestować to z różnymi płytami głównymi, sterownikami i kodekami dla poszczególnych formatów. Próbowałem już wielokrotnie to zrobić, ale w trakcie zbyt intensywnych testów program staje się niestabilny.  

oprogramowanie internet hobby

Komentarze