Auschwitz na bożonarodzeniowej dekoracji. Amazon reaguje

Strona główna Aktualności

O autorze

Amazon usunął z oferty serię dekoracji świątecznych, które przedstawiały niemiecki obóz zagłady Auschwitz-Birkenau. Jak w ogóle pojawiły się w ofercie? Chiński sprzedawca, firma Fcheng, uznał widoczny na zdjęciach obiekt za zabudowę żydowskiej dzielnicy Krakowa. Prawdopodobnie doszło do pomyłki, ale bolesnej z uwagi na niezaprzeczalną martyrologię miejsca.

Na bożonarodzeniowych choinkach i gwiazdkach pojawiła się m.in. charakterystyczna brama kolejowa KL Birkenau i fragmenty drutu kolczastego. Trudno zrozumieć, jak ktokolwiek mógł skojarzyć tego rodzaju zabudowę z Gwiazdką. Jak mniemam, chiński producent idąc po linii najmniejszego oporu, wpisał w wyszukiwarkę hasła Cracow i Jews—a dalej sprawy potoczyły się własnym, niezupełnie spodziewanym torem.

Sprawę nagłośniono poprzez oficjalny profil Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu na Twitterze. Ponad 8 tys. osób przekazało wpis dalej i Amazon został zmuszony do usunięcia oferty. – Wszyscy sprzedawcy muszą przestrzegać naszych wytycznych dotyczących sprzedaży, a ci, którzy tego nie zrobią, będą podlegać działaniu, w tym potencjalnemu usunięciu konta – podsumował rzecznik Amazon, w oświadczeniu przesłanym CNN.

To nie pierwszy (i zapewne nie ostatni) przypadek, w którym Chińczycy, nieświadomi kultury w innych zakątkach świata, profanują jakieś miejsce bądź symbol. Cały czas liczne kontrowersje budzą na przykład masowo wytwarzane lalki z podobizną Jezusa. Cóż, Chiny to światowy producent numer jeden. Wielki kraj, a jednak wciąż trzymany za swoistą kurtyną. Oto konsekwencja.

© dobreprogramy