r   e   k   l   a   m   a
reklama

Autonomiczne samochody Forda dzięki lidarowi widzą także nocą

Strona główna Aktualności

O autorze

Bardziej ceni wygląd niż wydajność. Fan gadżetów, smukłych laptopów, zgrabnych smartfonów i motoryzacji, zwłaszcza tej niemieckiej.

Dla wielu z nas samochód sterowany przez komputer to nadal futurystyczna wizja. Natomiast takie pojazdy są już testowane i to także na publicznych drogach. Jednak ze względu na niedoskonałość wbudowanych systemów, nie radzą sobie dobrze w trudnych warunkach atmosferycznych czy nocą. Ford twierdzi, że znalazł na to rozwiązanie, przedstawiając wyniki swoich badań nad nowymi lidarami.

W ciągu ostatnich lat zrobiliśmy spore postępy w dziedzinie autonomicznych samochodów. Rok temu, Audi Q5 wyposażone w rozwiązania firmy Delphi, pokonało bez udziału kierowcy niemal całe Stany Zjednoczone. Specjalnie przygotowane auto przejechało ponad 5 tysięcy kilometrów, przez 99% trasy kierował komputer. Pod koniec poprzedniego tygodnia dowiedzieliśmy się, że konwój autonomicznych ciężarówek Scanii przejechał ponad 2000 km po europejskich drogach.

Powyższe osiągnięcia robią wrażenie. Nie oznaczają one jednak, że już niebawem kupimy w salonie autonomiczne auto. Stosowane w tych skomputeryzowanych samochodach czujniki nie w każdych warunkach działają poprawnie. Warto zauważyć, że testy autonomicznych aut najczęściej przeprowadzane są w słoneczny dzień. Natomiast już nawet lekki deszcz lub gorsze warunki oświetleniowe mogą być przeszkodą nie do pokonania.

Z pewnością inżynierom uda się pokonać warunki atmosferyczne i noc, możliwe, że pierwsi zrobią to ci pracujący dla Forda. Podobnie jak Google, Ford w swoich samochodach do badania otoczenia, wykorzystuje lidar, czyli radar, w którym zamiast mikrofal stosowane jest widzialne światło. Firma postanowiła przetestować jego możliwości na pustyni w nocy. Testy pokazały, że zastosowany system poradził sobie bardzo dobrze, podobno znacznie lepiej od konkurencyjnych rozwiązań.

Komputerowy system sterowania sprawdził się tak dobrze, ponieważ korzystał także z map o bardzo wysokiej rozdzielczości. W miejscach, które nie posiadają tak dokładnych map, takie auto wypadnie znacznie gorzej. Dodatkowo, nadal należy uporać się z działaniem czujników w gorszych warunkach atmosferycznych. Przed firmami jest jeszcze sporo pracy by stworzyć w pełni autonomiczne auto, które bez kierowcy samo przejedzie od punktu A do punktu B.

© dobreprogramy
reklama
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieSnap ma się coraz gorzej. A jego twórca jest najlepiej opłacanym na świecie prezesem