Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Avatar - obrazek, którym opowiadasz o sobie (w innym kontekście)

Rok temu we wpisie "Avatar - obrazek, którym opowiadasz o sobie " pisałem o takim wróżeniu z fusów, czyli co można wyczytać z avatara o jego posiadaczu =P Tym razem zajmę się avatarem ale, w innym kontekście - bardziej poważnym.

W wywiadzie, który w ubiegłym roku przeprowadził ze mną Shaki81 padło pytanie, czy sam zrobiłem avatar. Oczywiście zaprzeczyłem, bo avatar dla mnie stworzył WooQash. Obrazek powstał po to, żeby ludzie mogli mnie łatwo rozpoznawać w sieci, gdy tylko go zobaczą. Można powiedzieć, że avatar jest swojego rodzaju własną twarzą w internecie (czasem dosłownie). Niestety coraz częściej ludzie nie tyle kradną obrazek (dla niektórych to może nie być dobre określenie) co nieświadomie, a czasem z pełną świadomością podszywają się pod daną osobę.

Niestety coraz częściej mój avatar jest wykorzystywany bez mojej wiedzy. Najpierw zaczęło się od jakiegoś forum. Czasem wrzucam swój avatar do szukajki Google i pokazują mi się strony gdzie był używany. Takim sposobem znalazłem pierwszą osobę, która użyła mojego avatara bez mojej zgody. Napisałem do administracji tamtego forum i avatar został usunięty z konta tej osoby.

r   e   k   l   a   m   a

Pewnego dnia słuchając muzyki na YouTube w jednej z miniatur w proponowanych filmach znalazłem swój avatar. Okazało się, że ktoś skopiował piosenkę zespołu Power Play pod tytułem "Banan", a do pary z piosenką dodał mój avatar, który był wyświetlany przez cały filmik. Ponadto była to duża wersja mojego avatara, która pojawiła się tylko właśnie we wspomnianym wcześniej przeze mnie wywiadzie. Oczywiście zgłosiłem roszczenia o prawa autorskie do YouTube, a po kilku dniach filmik został usunięty wraz z obrazkiem, który również ustawił na swojego avatara.

Niestety takich przywłaszczeń mogą być setki i tylko mniejszość można wyłapać. Często dostaję również pytania od znajomych w stylu "czy to na pewno ty" i link do strony, którą widzę pierwszy raz w życiu, a na niej mój avatar. Najgorsze jest to, że osoby używające mojego avatara mogą mi zniszczyć opinię, bo jak już wspomniałem avatar jest w internecie jak twarz, a podszywanie się pod drugą osobę to przestępstwo, a straty moralne mogą być ogromne.

Moje motto zaczerpnięte z jednego z wpisów brzmi: "Co internet połknął już nie wypluje, a potem jeszcze odbije się to na nas czkawką." Czasem ta czkawka może nas zniszczyć =| Proszę nie kopiujcie ani mojego ani żadnej innej osoby avatara. Niestety nie wiem czy moja prośba cokolwiek da, a szukanie własnego avatara wśród otchłani internetu to syzyfowa praca. Sieć bywa bezlitosna =(

Żeby nie smutać na koniec archiwalne zdjęcie Klakiera z trunkiem z mojego miasta. Pozdrawiam, Banan =) 

internet inne

Komentarze