Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Banan znęca się nad notebookiem Acer Aspire M3 touch

Konkurs na blogu o Windowsie 8 dobiega końca, ale przez cały okres jego trwania nie znalazłem ani jednej recenzji urządzenia, które od wyjęcia z pudełka działa na tej wersji systemu, a jego ekran jest dotykowy. Dlatego specjalnie dla Was wziąłem do testów notebooka Acer Aspire M3 touch =)

Wygląd i wykonanie

Pokrywa notebooka została wykonana z aluminium pomalowanego na kolor czarny. Na środku pokrywy znajduje się logo Acera. Pozostała część obudowy to wysokiej jakości czarny plastik. Gdy wyciągnąłem notebooka z pudełka, miałem wrażenie, że obcuje z czymś bardzo drogim. Jak wiadomo pierwsze wrażenie jest najważniejsze =)

Aspire M3 touch jest dość cienki, bo ma zaledwie 22 mm grubości. Poza tym jest również lekki, jego waga to 2,3 kg. Na dodatek kwalifikuje się do kategorii ultrabooków.

r   e   k   l   a   m   a

Gdy po raz pierwszy chciałem uruchomić Aspire M3 touch nie mogłem znaleźć przycisku włączania. Po długich i żmudnych poszukiwaniach =P znalazłem delikwenta. Otóż Acer zamiast (jak to zwykle bywa w laptopach) umieścić przycisk nad klawiaturą, schował go na przedniej części obudowy. Tuż obok tego przycisku znalazły się dwie kontrolki informujące o tym czy notebook jest w stanie wstrzymania bądź jego bateria jest na skraju wyczerpania.

Co ciekawe z notebooka nie można w łatwy sposób wyciągnąć baterii. Żeby to zrobić chyba trzeba by było całego go rozkręcić. Natomiast żeby dołożyć sobie dysk, wystarczy odkręcić trzy śrubki =)

Porty

M3 został wyposażony w dwa porty USB 2.0, jeden port USB 3.0, wyjście HDMI, złącze Ethernetowe, wyjście słuchawkowe oraz oczywiście wejście na zasilacz. Wszystkie te złącza zostały nietypowo umieszczone z tyłu obudowy. Co ciekawe jest to nawet wygodne rozwiązanie, ponieważ jeśli jesteśmy praworęczni i używamy myszki, to żadne kable nie będą nam się plątać, dlatego cała prawa krawędź nie została wyposażona w porty. Najbardziej nie rozumiem dlaczego wyjście słuchawkowe zostało umieszczone z tyłu obudowy. Moim zdaniem słuchając muzyki ze słuchawek, kabel będzie nam się plątał, ponieważ będzie podpięty właśnie od tyłu. Według mnie lepszym rozwiązaniem było by umieszczenie tego portu z przodu urządzenia.

Na lewej krawędzi urządzenia możemy znaleźć napęd DVD (kto zostawił płytkę =D?) oraz port na karty SD.

Podzespoły, wydajność

Aspire M3-581P został wyposażony w procesor Intel Core i5-3317U, aż 6 GB RAMu DDR3 (3x po 2GB), kartę graficzną NVIDIA GeForce GT 640M 1 GB oraz bardzo szybki 128 GB dysk SSD LITEONIT LMT-128M3M (link to PDF). Notebook prawdopodobnie będzie również dostępny w wersji z 256 GB dyskiem SSD.

Wydajność ultrabooka mnie powaliła. Przeprowadziłem test wydajnościowy programem PCMark Ventage, Acerowi bardzo mało zabrakło do Asusa N53SV, a przecież M3 ma i5, a Asus i7.

Niestety, gdy ultrabook pracuje na pełnych obrotach np. grając, to dość mocno się grzeje, czasem nawet do tego stopnia, że nie idzie go utrzymać na kolanach. Moim zdaniem jest to dość duży minus tego modelu.

Bateria

Oprócz wydajności chciałem również sprawdzić jak długo bateria w notebooku o pojemności 50809 mWh wytrzyma podczas odtwarzania filmów. Oczywiście mogłem włączyć filmy i sobie gdzieś pójść, a później tylko sprawdzić czasy od włączenia do wyłączenia komputera. Ale chciałem być pewny poprawności wyników, a czasu na zwyczajne oglądanie też mało. Dlatego z rana wgrałem na notebooka film, następnie ustawiłem statyw i włożyłem do niego kamerę, a do kamery 16 GB kartę, żeby być pewnym, że miejsca nie zabraknie. Po czym wybrałem najniższą z możliwych rozdzielczość 320 x 240 px, a kamerę podłączyłem do gniazdka, żeby się nie wyładowała. Po czym odpaliłem film, zaznaczając opcję powtarzania i włączyłem kamerę, a następnie udałem się do szkoły. Gdy wróciłem ze szkoły bateria w notebooku była już na skraju wyczerpania. Ale mój test wykazał, że bateria w Aspire M3 wystarcza na aż ok. 7 godzin ciągłego oglądania filmów na maksymalnej jasności. Moim zdaniem jest to fenomenalny wynik i aż strach sprawdzać ile ten notebook wytrzyma przy pracy tylko w arkuszu kalkulacyjnym. Jeszcze dla porównania ostatnio testowany przeze mnie notebook HP Pavilion dv6-7070ew wytrzymywał tylko ok. 4 godziny odtwarzania filmów na baterii. Przy okazji testu baterii nagrałem 3 GB filmu w niskiej rozdzielczości =)

Dźwięk

W M3 głośniki zostały umieszczone pod spodem obudowy, tuż przy przedniej krawędzi, jeden w prawym, a drugi w lewym rogu. Jest to dość nietypowe rozmieszczenie głośników. Zwyczaj są one montowane pod ekranem lub nad klawiaturą. Ponadto notebooka wyposażono w technologię Dolby Home Theater 4, która wyciska z głośników "ostatnie poty".

W tym miejscu nie mogę nie porównać głośników w Acerze do tych z notebooka HP, które były wyposażone w technologię Beats Audio. Ale aż mi szkoda HP, bo głośniki w M3 po prostu powalają go na kolana. Co po raz kolejny potwierdza moją teorię wysnuwaną w poprzednich recenzjach, że Beats Audio to tylko marketingowa ściema.

Klawiatura, touchpad

W Acerze znalazła się wygodna wyspowa klawiatura wraz z częścią numeryczną. Strzałki są odpowiedniej wielkość, przez co łatwo jest sterować np. samochodem w grze. Do niektórych klawiszy zostały również przypisane dodatkowe polecenia, z których można skorzystać klikając je razem z przyciskiem Fn. Oprócz standardowych poleceń, jak zmniejszanie/zwiększanie głośności czy zarządzanie siecią bezprzewodową, możemy również wyłączyć touchpad.

Co do touchpada, jest on ponadprzeciętnych rozmiarów, a to dlatego, że producent zrezygnował ze standardowych przycisków, na rzecz przycisków umieszczonych pod touchpadem. Wystarczy mocniej wcisnąć powierzchnię dotykową w miejscu gdzie zazwyczaj są fizyczne przyciski, a gładzik ugnie się lekko w prawo bądź w lewo w zależności od tego, którego przycisku chcemy użyć. Moim zdaniem jest to świetne rozwiązanie, bo producent wcale nie zrezygnował z przycisków, a touchpad został powiększony, przez co bardzo wygodnie się na nim pracuje.

System, ekran, dotyk

Aspire M3-581P dostał spory dotykowy ekran o przekątnej 15,3 cala, którego rozdzielczość to 1366 x 768 px. Ekran jest oczywiście pojemnościowy i obsługuje aż do 10 punktów (palców) jednocześnie. Niestety powłoka ekranu jest błyszcząca, czego nie można było uniknąć przy obsłudze dotyku, szkoda tylko, że ekran jest okropnie zamazany od palców i nawet szmatka dołączona do notebooka niewiele pomaga. Na szczęście smug nie widać gdy ekran jest włączony (ale aparat z lampą błyskową widzi =P).

Teraz jak mam do dyspozycji ekran dotykowy i 64 bitowego Windowsa 8 RTM, to od razu widać, że Modern UI zostało do tego stworzone by go "macać". Natomiast w tradycyjnym Pulpicie również niektóre zadania można znacznie szybciej wykonać używając dotyku niż myszki bądź touchpada. Powyżej zamieściłem filmik z prawie 15 min zabawy dotykiem na tym ultrabooku. Niestety Modern UI nie zawsze bywa intuicyjne i kilka razy palec mi się zawahał, bo nie wiedziałam co zrobić.

W Modern UI jest możliwość używania dwóch aplikacji na raz, z tym że jedna jest otwarta na 1/3 ekranu, a druga na 2/3. Żeby to zrobić wystarczyło pociągnąć palcem od góry ekranu do środka i przenieść aplikacje w prawą lub lewą stronę ekranu, a następnie klikając w puste miejsce, wybrać drugą aplikację i już. Natomiast na moim komputerze stacjonarnym, używając myszki nigdy nie udało mi się powtórzyć tej czynności. Ciekawe dlaczego?

Bardzo spodobała mi się również opcja, dzięki której możemy mieć otworzoną aplikację z Modern UI na 1/3 ekranu, natomiast na 2/3 ekranu możemy mieć włączony normalny Pulpit i rysować sobie kulfony w paincie bądź robić cokolwiek nam się zamarzy.

Acer dodał do systemu również opcje szybkiego dostępu do najczęściej używanych ustawień, takich jak zarządzanie Wi-Fi, jasnością, czy dokumentami.

Dotyk jest bardzo dokładny i z łatwością można wybrać np. gumkę z przybornika w Paint.NET. Żeby nie było, że moje tytułowe znęcanie jest tylko mitem, ultrabooka wziąłem do szkoły =D, gdzie kilkanaście dłoni na raz chciało sprawdzić jak to działa na dużym ekranie. Wierzcie mi dla Acera to była męka, ale wszystkie polecenia spełniał w mgnieniu oka =)

Sądzę, że dotyk i touchpad w przypadku Windows 8, to idealne rozwiązanie. Ponieważ można z nich korzystać na przemiennie, w zależności czym będzie szybciej. Poza tym nikt nas nie skazuje na amputację rąk, a tak by było gdyby myszki (touchpada) nie było.

Linux?

W internecie pojawiają się głosy, że na nowych komputerach, które od początku mają zainstalowaną ósemkę, nie będzie możliwości uruchamiania Linuxa. Postanowiłem to sprawdzić i obwieszczam wszem i wobec, że na Aspire M3-581P taka możliwość jest, tylko trzeba to robić na okrętkę.

Naszym celem będzie zbootowanie jednej z dystrybucji Linuxa z pendriva bądź płytki na opisywanym przeze mnie ultrabooku.

Podczas uruchamiania systemu żaden skrót klawiszowy typu F2 nie działa. Gdy system się uruchomi, wysuwamy panel z prawej strony, klikamy w "Ustawienia", następnie "Zmień ustawienia komputera" i w tym momencie włączą nam się ustawienia.

W ustawieniach klikamy "Ogólne" i na samym dole wybieramy "Uruchom ponownie teraz". Komputer uruchomi się ponownie, a nas przywita poniższy ekran. Wybieramy "Rozwiąż problemy",

następnie "Opcje zaawansowane",

"Ustawienia oprogramowania układowego UEFI"

i po raz kolejny uruchamiamy ponownie komputer.

Gdy pojawi nam się powyższy ekran wybieramy za pomocą strzałek na klawiaturze zakładkę "Boot",

a w niej wybieramy "UEFI" i zmieniamy na "Legacy BIOS",

następnie oczywiście "Ok".

Zapisujemy ustawienia za pomocą F10 i wybieramy "Yes".

Komputer po raz kolejny uruchomi się ponownie, w trakcie włączania należy wybrać F2,

po raz kolejny "Boot" i zmieniamy kolejność, który nośnik ma być pierwszy brany pod uwagę, podczas uruchamiania komputera, nas interesuje USB HDD lub USB CDROM. Zmian dokonujemy za pomocą klawiszy F5/F6 i zapisujemy F10 i zatwierdzamy jak poprzednio. Zanim komputer nam się zrestartuje wpinamy pendriva bądź wkładamy płytkę. Komputer powinien nam się zbootować z danego nośnika i takim sposobem uruchomiłem Netrunnera jako Live USB.

Dla niedowiarków zamiast screena dałem zdjęcie =) Niestety dotyk pod Netrunnerem nie działał, ale poza tym wszystko było w jak najlepszym porządku. Natomiast czystej instalacji nie próbowałem robić, więc nie wiem jakby to przebiegło i czy zakończyło by się powodzeniem.

Gdy już znudzi nam się Linux, to podczas uruchamiana notebooka wciskamy F2, ponownie wybieramy "Boot" i najbezpieczniej będzie "Legacy BIOS" zmienić na "UEFI", a następnie zapisujemy. Można też po prostu dysk z ósemką dać na samą górę, ale nie polecam, gdyż UEFI jest bezpieczniejsze. Komputer zrestartuje nam się ponownie i takim sposobem wracamy do naszej pięknej, podatnej na dotyk ósemki =P

Na koniec

Reasumując, Acer Aspire M3-581P jest wydajnym urządzeniem z Windowsem 8, któremu rozwinąć skrzydła pomaga ekran dotykowy. Muszę się zgodzić z osobami, które mówią, że ósemka została stworzona do dotyku, bo tak jest i pod tym względem sprawuje się świetnie. Opisywany przeze mnie ultrabook ma mnóstwo plusów i kilka minusów, bo przecież nic nie jest idealne, ale chętnie przygarnął bym sobie takie urządzenie na dłużej. Tylko ile to kosztuje? Dobre pytanie! Sam chciałbym to wiedzieć =P Model M3-581P wchodzi na polski rynek dopiero w styczniu, a jego cena jest jeszcze nie znana. Ba, w internecie w ogóle nie znalazłem słowa na jego temat! Tak więc mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że to była jego przedpremierowa recenzja. Pozdrawiam, Banan =) 

windows sprzęt porady

Komentarze