reklama

Battlefield 4 Second Assault 18 lutego, Naval Strike w marcu. Czyli grę już połatano?

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Od czasu premiery gra Battlefield 4 nie miała łatwego życia. Błędy uniemożliwiały sensowną zabawę i to w takim stopniu, że DICE z Electronic Arts ogłosili w końcu, iż wstrzymują prace nad dodatkami dopóki nie doprowadzą dzieła do porządku. Oto najwidoczniej tytuł połatano już w dostatecznym jednak stopniu, bowiem na 18 lutego zapowiedziano dostępny wcześniej wyłącznie w wersji na Xboksa One dodatek Second Assault. To data dla wirtualnych wojaków z wykupionym Premium na PC, PS3, PS4 i Xboksie 360. Pozostali poczekają do 4 marca. Zaraz potem dostaniemy Naval Strike.

Tak, okazało się, że w przypadku dalszych paczek DLC pierwotny plan ich wypuszczania został mniej więcej zachowany. Walk na morzu osoby z Premium mogą spodziewać się pod koniec marca, czyli reszta w kwietniu. Naval Strike przyniesie nie tylko zmianę środowiska, lecz również kolejną porcję broni, gadżetów, no i rzecz jasna większy wybór pojazdów wodnych. Na potrzeby mokrej wojny przygotowano cztery kolejne mapy: Lost Island, Nansha Strike, Wave Breaker oraz Operation Mortar. DICE przypomina przy okazji, że luty to Player Appreciation Month, a więc miesiąc nagradzania graczy w BF4.

Czy faktycznie wielkie problemy z grą już za nami? Komentarze pod potwierdzeniem terminu premier dodatków zdają się temu przeczyć, chociaż miłośnicy strzelanki zauważają i postępy w eliminowaniu wykrytych błędów, a niektórzy nawet biorą pod uwagę, że zespól DICE był z tytułem popędzany. Oczywiście nie brakuje też wyzwisk...

© dobreprogramy

Komentarze

reklama