Składamy tani komputer dla gracza!

Na wstępie pragnę życzyć wszystkim szczęśliwego nowego roku, nadchodzącego, już przecież bagatela, dwa tysiące czterdziestego siódmego! Chwała Imperium Lechickiemu!

Nie tak dawno na łamach "bardzodobreprogramy.pub.lech" (węzeł fa77a16d90b2bafd), opublikowany został poradnik prowadzący za rękę świeżo upieczonych graczy chcących za relatywnie niewielkie pieniądze zbudować swoją jednostkę centralną. Jako że wzbudził on wiele kontrowersji, postaram się przedstawić sprzęt w mojej ocenie niepomiernie wydajniejszy od proponowanego, a który tylko nieznacznie przekroczy widełki cenowe z założonej kwoty.

Aby uatrakcyjnić niniejszy poradnik, postanowiłem wzbogacić go o serię historycznych zdjęć, aby przybliżyć młodszemu pokoleniu początki obecnie używanych technologii, czyli „jak to drzewiej bywało”. Zapraszam!

Obudowa

Na samym początku musisz zdecydować się na standard gabarytowy swojego przyszłego komputera - to od niego będzie zależeć ile modułów będziesz w stanie zmieścić w środku, w jakim standardzie i de facto w jakich będą cenach. Skoro składasz „komputer dla gracza” nie możesz dać się porwać miniaturyzacji za wszelką cenę!

Jeden z prototypów komputerów modułowych. Razer® Christine. Piękny nie jest, ale pamiętaj, że były to szalone lata 2015!

Gwiazda w twoim komputerze

Każdy gracz wie jak szalenie istotnym jest wydajny i stabilny „zasilacz” (wciąż nie mogę się odzwyczaić od tego określenia). Na rynku zdążyły się upowszechnić dwa ich typy: Tokamaki i Stellaratory. Tokamaki choć są większe to mniej awaryjne i będą pracować dłużej. Z kolei Stellaratory są mniejsze, ale częściej będą wymagały wymiany. Ceny są zbliżone. Za przykładowy model Jagiełło® ITERMINI-HX15MW można dać już niecałe 80zł, zaś za Bajkonur® GAGARIN-Z16MW 60zł. Rozpatrzeć można też chińskie modele, są jednak droższe a wcale nie lepsze od wyżej wymienionych.

Czy nie lepiej po prostu podłączyć się do lokalnej sieci elektrycznej?

Teoretycznie tak, jednak wtedy tracisz niezależność energetyczną i moim zdaniem jest to powrót do początków XXI wieku…

Historyczne zdjęcie wnętrza Tokamaka "JET " z projektu ITER.

Schemat budowy reaktora typu Stellarator i przepływu plazmy.

Historyczne zdjęcia przekroju i wnętrza dopiero powstającego Stellaratora "Wendelstein 7-X ". Greifswald, byłe Niemcy (obecnie Kalifat Niemiecki).

Optyka i kwanty

Nie oszczędzaj na procesorze optycznym. Budżetowe Optalysis ® i Lenslet®, których wydajność w porywach nie przekracza 28 eksa flopów na sekundę, nie może się nawet równać z rodzimymi Zakładami im. Józefa Piłsudskiego (przed wojną znane jako Digital Core Design ®) czy choćby Tianhe®. Warto dopłacić te 30zł i mieć święty spokój. Polecam D256PROJ23R102.

Schemat interoperacyjności pierwszych procesorów optycznych.

Pierwszy zaprezentowany światu przez Izraelską firmę Lenslet®, procesor optyczny osadzony na eksperymentalnej płycie głównej. Jak pewnie zdążyłeś zauważyć, w przeciwieństwie do wcześniejszych układów, nie marnuje energii, a więc nie wymaga żadnego chłodzenia.

W porządku, a co z zaawansowaną sztuczną inteligencją w grach?
Co z emulacją na poziomie tranzystorowym?

Do tego celu musisz dodatkowo zaopatrzyć się w moduł z procesorem kwantowym. Ze względu na specyfikę ich działania, większość deweloperów wręcz wymaga obecności tego rodzaju procesorów - i tutaj uwaga – z minimum 65536 kubitami. Niestety technologia ta wciąż jest w powijakach i wymaga chłodzenia ciekłym azotem – dolicz więc dodatkowe koszty eksploatacji na zakup stale ubywającego chłodziwa. I tym razem polecam produkt nadwiślański: SAWA14.

Zabytkowy procesor D-Wave ze 128 kubitami.

Równie zabytkowe dwie „szafy” z „komputerami półkwantowymi” D-Wave.

Pamięć uniwersalna

Po wyparciu antycznych NAND w SSD (jak mogliśmy tego używać?) i całkiem udanej 3D XPoint, ich sukcesorem został Memrystor firmy HP Laboratories®, który jest nie tylko znacznie szybszy, trwalszy, ale i całkowicie eliminuje potrzebę wydzielonej pamięci operacyjnej (do tej pory znacznie szybszej niż pamięci masowe). W związku z czym musisz odpowiednio zadbać o partycjonowanie „dysku”, czyli de facto o bilans ilości pamięci używanej przez system operacyjny i procesor, i ilość pamięci używanej przez użytkownika.

Jako, że EximiusOS, dominujący system operacyjny na świecie jest bardzo oszczędny, wystarczy dla niego zarezerwować w porywach dosłownie groszowe 32GB (w razie potrzeby, zawsze możesz stworzyć dowiązanie symboliczne do katalogu na partycji użytkownika). A więc są to groszowe sprawy. Kolejną partycją powinno być "/home" (jeśli posiadasz drugi dysk to możesz albo katalog domowy ustawić właśnie na nim, albo w ogóle zrezygnować z partycjonowania i jeden przeznaczyć na OS, a drugi na resztę). Pamiętaj, że dla trzeciej partycji którą będzie używać procesor w roli cache i system w roli pamięci operacyjnej, musisz przeznaczyć więcej niż 64PB, a więc drugą partycję odpowiednio mniejszą niż maksymalna pojemność nośnika.

Pojedyncze kości pamięci 3D XPoint bez obudowy. W latach 2018-2025, ze względu na monopolistyczne ceny duetu Intel-Mikron®, obiekt westchnień wielu.

Archiwizacja

Komputer dla gracza nie byłby kompletny gdyby nie napęd płyt optycznych, tak znienawidzonych jeszcze zaledwie trzydzieści lat temu. A dziś? Święty gral każdej biblioteki, firmy, a nawet zwykłego użytkownika który niewielkim kosztem może magazynować dane całej rodziny (w tym m.in. wszystkie gry na wszystkie możliwe platformy) bez ryzyka ich utraty.

Nośniki 5D, niepozorne szkiełka które dziś mieszczą peta bajty danych, zdolne do przetrwania Układu Słonecznego, można schować w pudełku od zapałek.

Pierwsze nośniki 5D, które zostały przekazane UNESCO. Wyparły Digital Video Disc, Blu-Ray i Archival Disc.

A teraz tak zupełnie poważnie...

Wróćmy na teraźniejszą Ziemię. Powyższą śmiałą, przekolorowaną wizją komputera przyszłości, chciałem zwrócić uwagę na to jak szybko zmienia się otaczający nas świat (nie tylko technologia i technika). Wszystko się zmienia, wszystko płynie. Panta Rhei! Jeszcze nie tak dawno ustawialiśmy głowice w „kasetonie” do Commodore64, dziś na nośniku wielkości paznokcia można zmieścić kompletne oprogramowanie jakie powstało na wszystkich platformach 8 i 16 bitowych. Dawne superkomputery zajmujące kilka kondygnacji budynku, dziś każdy ma pod, na, a nawet nad biurkiem (i w kieszeni!). Nie tak dawno zbudowaliśmy pierwszy akcelerator cząstek, dolecieliśmy z kamerą do Plutona. Wciąż chorujemy na śmierć, ale już jutro, kto wie jak będzie… Chociaż nie, oczywiście że nie wszystko płynie. Niezmienna pozostaje ludzka głupota, mimo tego całego postępu pchanego przez nielicznych...