reklama

Błąd Y2K16 i inne problemy roku 2010

Strona główna Aktualności

O autorze

Związał się z portalem dobreprogramy w 2009 roku. Zaczynał jako autor newsów, ma na koncie także kilka artykułów. Obecnie prowadzi cykl podsumowania blogów, w ramach którego opisuje tygodniową aktywność blogerów dobrychprogramów.

Gdy 10 lat temu świętowaliśmy wejście w nowe tysiąclecie, wiele osób obawiało się globalnej awarii systemów informatycznych związanej ze zmianą daty. Dziś wiemy, że problem nie był zbyt uciążliwy i dość szybko go wyeliminowano. Tymczasem wraz ze zmianą daty z 2009 na 2010 w różnych miejscach na świecie ujawnił się błąd określany jako Y2K16.

Problemy wykryto między innymi w systemie komputerowym australijskiego Bank of Queensland. Stosowane przez bank terminale Eftpos zamiast określać wszelkie transakcje poprawną datą, oznaczały je jako realizowane 1 stycznia 2016 r., co spowodowało problemy z płatnością elektroniczną i sparaliżowało pracę w wielu sklepach. Przedstawiciele Bank of Queensland przyznali, że jest to problem ogólnokrajowy i nie został jeszcze do końca zlikwidowany. Staramy się ręcznie poprawiać błędy naszych terminali i cały czas badamy przyczyny występowania błędu. Wciąż nie jesteśmy w stanie określić, jak wiele urządzeń jest dotkniętych problem, ale zdajemy sobie sprawę, że jest to dość duży odsetek - powiedziała rzeczniczka prasowa BoQ.

Błąd Y2K16 dał się także we znaki niektórym użytkownikom telefonów pracujących pod kontrolą systemu Windows Mobile. Wiele osób, które obudziły się po zabawie sylwestrowej 2009/2010 otrzymywało wiadomości SMS datowane na rok 2016. Problem dotknął prawdopodobnie wybrane modele z WM 6.1 i 6.5, choć część producentów telefonów nie wydała jeszcze oficjalnego oświadczenia w tej sprawie.

Rok 2010 spowodował także problemy użytkownikom poczty, w której wykorzystuje się rozwiązania antyspamowe SpamAssassin. Jedna z definicji filtra kazała traktować pocztę z roku 2010 jako spam. O ile w minionych latach zdawało to egzamin (nikt nie wysyła przecież maili z przyszłości), gdy rok 2009 się skończył, filtr zaczął traktować niemal całą pocztę jako niepożądaną. Twórcy SpamAssassin dość szybko uporali się z błędem i wydali stosowną łatkę likwidującą problem roku 2010 - można ją pobrać poprzez wbudowany mechanizm aktualizacji bądź dokonać samodzielnej edycji plików z definicjami.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama