reklama

Błąd w aplikacji dla Windows Phone 7.8 może drogo kosztować

Strona główna Aktualności

O autorze

Z wykształcenia dziennikarz prasowy, prywatnie miłośnik nowych technologii, które mają ułatwiać codzienne życie. Jako niereformowalny fan rozrywki komputerowej, zaangażowany w społeczność gier Valve.

Ekran startowy Windows Phone 7.8 pozwala na lepsze dostosowanie kafelków do swoich potrzeb, ale ta możliwość pociąga za sobą także nowe błędy. Jeden z użytkowników zaktualizowanego systemu odkrył, że w ciągu niecałej doby jego smartfon zużył ponad 600 megabajtów z kupionego pakietu, pożerając jednocześnie sporą część energii akumulatora.

Krótkie śledztwo za pomocą programu Nokia Counters wykazało, że winowajcą jest dynamiczny kafelek holenderskiej aplikacji Tweakers, który na ekranie startowym nie wyświetlał żadnej zawartości. Po jej odpięciu ruch w sieci 3G ustawał, ale ponowne umieszczenie aplikacji na ekranie skutkowało przesyłaniem blisko 1 MB danych na minutę. Problem był prozaiczny — program próbował pobrać zawartość kafelka z adresu, który przekierowywał ruch do strony zawierającej kod błędu. W tej sytuacji starszy Windows Phone 7.5 czekał pół godziny przed ponownym podjęciem próby. Zaktualizowana wersja 7.8 zachowuje się inaczej — system wpada w pętlę, która pobiera spore ilości danych i zwiększa obciążenie procesora, co w efekcie skraca żywotność akumulatora. Co ciekawe, błędnie działający kafelek potrafi bez końca podtrzymywać połączenie z siecią Wi-Fi, przez co nawet zablokowany smartfon może szybko wyładowywać akumulator.

Po naświetleniu sprawy aplikacja Tweakers została naprawiona, ale niewykluczone, że problem dotyczy większej liczby programów. Udało się natomiast ustalić, że błąd zapętlających się kafelków nie występuje w Windows Phone 8.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama