popularne tematy: urządzenia mobilne

Gra terenowa wykorzystująca rozszerzoną rzeczywistość, która prostymi trikami wpływa na aktywność fizyczną graczy

Jakiś czas temu przedstawiłem Wam moją, nad wyraz interesującą, historię życia. Opis tego, jak niegdyś nie potrafiłem znaleźć motywacji do aktywności fizycznej, gdzie aktualnie nie wyobrażam sobie bez niej swojej egzystencji. Stanowiło to oczywiście zwięzły zarys fabularny, krótki wstęp, mający doprowadzić nas do „mojego niepozornego bohatera”, tj. gier terenowych zwanych Munzee oraz Geocaching.

„Niestety”, choć starałem się skupić wyłącznie na niezbędnych rzeczach, tamten wpis zrobił się nieco zbyt opasły.

Geocaching oraz Munzee, czyli trochę o grach terenowych, które odmieniły moje życie

Pewnie już dawno doszliście do takiego wniosku, ale aktywność fizyczna jest ostatnimi czasy dość modna. Wszechobecne filmiki na YT, porady w sieci, nauki w szkole i na studiach – wszyscy chcą nam pokazać, jak dobrze jest być zdrowym i wysportowanym. Ze mną nie jest wcale inaczej i co zabawne, w „sportowy tryb” wkręciła mnie chęć grania na komputerze (tak, teraz czas na historię życia).

Historia życia

Cała sytuacja rozegrała się w podstawówce, kiedy mieszkałem jeszcze na blokach.

Aktualizacja 11.1 wprowadzi nowości, których z jakiegoś powodu zabrakło w MIUI 11

Osoby śledzące temat MIUI 11 na pewno zdają sobie sprawę z tego, że niektóre z wyczekiwanych nowości nie pojawiły się wraz z pierwszą stabilną odsłoną. Zasmuciło to wielu fanów, zwłaszcza tych, oczekujących obsługi szuflady na aplikacje. Mnie osobiście uderzył brak ekstremalnego oszczędzania baterii, który, kosztem wielu usług działających w tle (głównie Google), zauważalnie wydłużał czas pracy na jednym ładowaniu.

Uwolnij stłamszony potencjał MIUI z Magisk, EdXposed oraz CustoMIUIzer

MIUI jest niewątpliwie jedną z bardziej rozbudowanych i dość mocno konfigurowalnych nakładek na Androida. Choć bazuje na AOSP to w wielu aspektach mocno od niego odstaje, a przy tym jest całkowicie niezależnie od niego aktualizowana – co ma swoje zalety, ale również wady. Oczywiście nie jest tak, że Xiaomi za każdym razem wymyśla koło na nowo i forsuje swoje rozwiązania. Jasne, w przeszłości bardzo często tak robili, lecz uważam, że od pewnego momentu idą coraz bardziej w rozwiązania dostarczane przez Google (przynajmniej w globalnej wersji, ponieważ chińska wciąż jest mocno odrębna).

Ostatnia beta Androida Q i oficjalna zapowiedź Androida 10 – ciekawe, czy warto

Zgodnie z pierwotnym planem, w pierwszym tygodniu sierpnia światło dzienne ujrzała ostatnia (szósta) testowa odsłona Androida Q. Łatwo się domyślić, że znajdziemy w niej naprawdę niewiele nowości, gdyż głównie skupiono się na finalizacji API i doszlifowaniuszczegółów.

No ale „niewiele” nie oznacza „nic”, więc wypada mi stworzyć kolejny tekst z tej serii, aby o nich wspomnieć. 

Stabilny Android 10 coraz bliżej, więc i nowości coraz mniej – przegląd zmian w 5 becie nadchodzącego wydania

Android 10 w stabilnej odsłonie pojawi się już w trzecim kwartale, tak więc czasu pozostało niewiele. W związku z tym Google w pocie czoła pracuje nad wyeliminowaniem tu i ówdzie wykrywanych błędów, by doznania odczuwane podczas korzystania z zielonego robocika były jak najwyższej jakości. Przekłada się to na coraz krótsze listy nowości, a większe ilości różnorakich poprawek i udoskonaleń.

Nie inaczej jest w przypadku najnowszego wydania, które światło dzienne ujrzało mniej więcej w połowie tygodnia - mowa oczywiście o piątej becie.

Android Q Beta 4 – sporo usprawnień dotychczas zaimplementowanych mechanizmów oraz kilka interesujących nowości

Google konsekwentnie trzyma się opublikowanego początkiem marca planu wydawniczego odnoszącego się do Androida Q. W związku z tym, w zeszłym tygodniu opublikowano jego czwartą testową odsłonę, które wniosło sporo poprawek i udoskonaleń dla dotychczas zaimplementowanych mechanizmów oraz funkcji. Nie zabrakło również kilku nowości, choć nie wszystkie z nich są widoczne na pierwszy rzut oka – z niewyjaśnionych powodów zdecydowano się je ukryć przed testerami.

Treningi, ćwiczenia i aktywności – zostań ekspertem Huawei z GT Watch

Nie ulega wątpliwości, że wpis o takim tytule będzie wisienką na torcie pośród wszystkich dotychczas opublikowanych. W końcu GT Watch Active, jak sama nazwa wskazuje, kierowany jest do osób ceniących sobie aktywność fizyczną i to niezależnie od jej postaci. Teorię z tego zakresu wyłożyłem przy okazji wpisów traktujących o możliwościach wykorzystywanego oprogramowania oraz

Czy warto przejść z Mi Banda 3 – zostań ekspertem Huawei z GT Watch

Jak niektórzy z Was zapewne wiedzą, od przeszło roku posiadam opaskę Mi Band 3. Powodów mojej decyzji zakupowej tłumaczyć raczej nie muszę, bo wiadomo, że chodzi o stosunek ceny do możliwości. Jej funkcje są mi wystarczające i jeśli mam być całkowicie szczery, to nie wykorzystuję nawet 100% jej pełnych możliwości. Traktuję ją głównie jako zegarek z krokomierzem, co w okresie wzmożonego nasłonecznienia momentami jest ogromną katorgą – wyświetlacz ma bardzo małą jasność, co przekłada się na całkowitą nieczytelność.