popularne tematy: windows

Przegląd styczniowych nowości w testowych odsłonach Windows 10, tj. kompilacje 21286, 21292 i 21296

Na 2021 rok Microsoft zaplanował premierę projektu Sun Valley, który zbliży do siebie Windows 10 i Windows 10X, co z kolei sprawi, że ten pierwszy swoim interfejsem będzie nieco mniej nawiązywał do minionej dekady. Pierwsze tego efekty możemy podziwiać już teraz poprzez program Windows Insider (np. nową animację uruchamiania i zamykania okna), chociaż ciągle są to jedynie pojedyncze elementy. Na ostateczną wersję przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać, co najmniej do jesieni, kiedy to zadebiutuje odsłona 21H2. 

To już ostatni tegoroczny przegląd nowości w programie Windows Insider (kompilacje 20257, 20262, 20270, 20277 oraz 21227)

Znajdujemy się już na ostatniej prostej na drodze do zakończenia tego roku. W związku z tym pewne branże mocno obniżyły swoje moce przerobowe, by dać pracownikom trochę wytchnienia w tym szczególnym okresie. Nie inaczej jest w przypadku programu Windows Insider, gdzie ostatnia kompilacja pojawiła się ponad 2 tygodnie temu, nie licząc drobnego wydania poprawkowego (którego udostępnienie było testem samym w sobie, o czym nieco więcej później).

Microsoft chyba jeszcze bardziej zwolnił tempo, czyli przegląd zmian w kompilacjach 20170, 20175 oraz 20180

Już od dłuższego czasu nie mogę pojąć co ten Microsoft wyczynia i podejrzewam, że oni sami tego nie wiedzą. Niby droga rozwoju jest jasna i klarowna, a jednak dziwnie się na to spogląda z perspektywy trzeciej osoby. Niecodzienne problemy wciąż się pojawiają i nie bardzo wiem co o tym wszystkim myśleć. Problemy ze sterownikami? Dziwaczne zapędy niektórych użytkowników, tj.

Microsoft zmienił nieco zasady gry, czyli przegląd zmian w kompilacjach 19635, 19640, 19645, 20150, 20152 oraz 20161

Microsoft, głównie z powodu Windows 10, nie ma zbyt lekkiego życia. Tegoroczna majowa aktualizacja znów nie była najwyższej jakości i pozostawiła za sobą ścieżkę mniej lub bardziej niesprawnych komputerów. Nie zrozumcie mnie źle, to żadna reguła, ani nawet większość użytkowników, jednak nie ma co udawać, iż problem w ogóle nie istnieje. Szumnie zapowiadany wzrost jakości nie bardzo się udał i aż strach pomyśleć, jak mogłoby to wyglądać bez tej “poprawy”. 

No ale dobra, mnie to wszystko jak zwykle ominęło, więc nie będę się nad tym szczególnie rozwodzić.