Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X
popularne tematy: inne

A w Zaścianku inaczej chcemy słuchać muzyki z PC

Była sobie kiedyś urocza kawiarenka w sopockim lokalu, w którym wcześniej działała przez długie lata piekarnia. Mury tam przesiąknięte były wyjątkowym zapachem, który uszlachetniała woń parzonej na wiele sposobów kawy i herbaty. W takiej atmosferze zrodził się pomysł na spotkania, by w miłym gronie słuchać muzyki świata. Było w tym nawiązywanie do tradycji włoskich kawiarek z miejscem przeznaczonym dla spotkań w bliskim gronie. Na bazie tej tradycji budowany jest często w filmach klimat spotkań mafijnych we włoskiej restauracji.

Antypirackie nastawienie przy odtwarzaniu muzyki jest trudnym wyzwaniem

Wiosną spędziłem sporo czasu na testach z konfiguracją PC, by oszacować, jak uzyskać najlepszą możliwą jakość odtwarzania muzyki z serwisów internetowych. Motywacją do tego były pojawiające się informacje o nowych ofertach renomowanych serwisów z muzyką i często wynikało z nich, że ci dostawcy szykują się do uzyskanie wyłączności na nagrania pewnych wykonawców. Tym samym nie było żadnych podstaw do obaw o prawa autorskie i interesowało mnie jedynie, jakie mogą być ograniczenia jakości przy odtwarzaniu u użytkownika.

Analogowe i cyfrowe transmisje radiowe odtwarzane z PC

Ilość stacji radiowych w Internecie jest przeogromna, ale Polskie Radio swoje audycje udostepniana z lepszą jakością w eterze. Słuchanie muzyki z Internetu nie wymaga oczywiście pośrednicywa stacji radiowej, ale taka opcja przypomina trochę to, czym w PRL dla osób nieznających języka angielskiego było Radio Luxenburg. W ten sposób zdobywano wiedzę, jak mniej więcej brzmi to, co jest popularne w świecie. Natomiast audycje muzyczne mają swój nieopowtarzalny urok.

Akustyka pomieszczenia i muzyka latem

W lato słuchamy więcej muzyki na żywo, ale jest to prawda z pewną modyfikacją, bo teraz niezwykle rzadko słucha się śpiewu i gry na gitarze przy ognisku. Najczęściej słuchamy odtwarzania sygnału elektronicznego i dociera do nas dźwięk, którego zgodność z oryginałem zależy od ustawień użytego sprzętu.

Android i Kaspersky w najnowszym tomie Millennium

David Lagercrantz w swojej wersji Millennium wielokrotnie porusza temat badań w zakresie najnowszych zagadnień IT i podaje przykład Google na równi z amerykańską agencją rządową NSA. Na granicy prania mózgu pojawia się również rekomendacja urządzenia z Androidem, jako jedynego bezpiecznego do telefonowania. Trudno jest oprzeć się wrażeniu, że ma tu miejsce jakaś forma sponsorowania.

Audio z YouTube i Yamaha NX N500

W pierwszym komentarzu pod poprzednim wpisem pojawił się dobry przykład, jak funkcjonuje Internet cywilizowanych ludzi. Ktoś poczuł potrzebę uzupełnienia informacji, więc przekazał to czytelnikom. Inaczej jest z grasującym w sieci hejtem, który służy jedynie frustratom i jest to jedna z wielu chorób globalnej wioski. Dobrą receptą na odpoczynek od tego jest

Audiohakerstwo na potrzeby PC dla melomana

Haker to osoba, która „wydziobuje” coś ekstra w systemie informatycznym. Większości ludzi kojarzy się jednak z wandalami, którzy zyskali dostęp do jakiegoś kodu informatycznego i robią szkody, jak alkoholicy na potrzeby swojego nałogu, gdy kradną szynę z torów, czym powodują zagrożenie życia innych i straty finansowe wielokrotnie przekraczające wartość kilku kilogramów złomu. Wandale obrodzili w tym temacie z powodu „bańki mydlanej IT” z krążącą legendą, że to skuteczny sposób na zatrudnienie, jako dobrze opłacany informatyk.

Autopsja ze sklepu muzycznego i refleksje z Internetu

Miło było przeczytać w serwisie o oprogramowaniu tekst pt. Klikbajty przestają być zachętą do konsumpcji „treści”. Chodzi o temat ogólnie i podejście emocjonalne. Nie wczytywałem się zbytnio w szczegóły techniczne, bo dokładniejsze zgłębianie wiedzy o mechanizmach portali nie jest mi potrzebne i nie planuję opierać na tym jakieś działalności. Z innymi tekstami publikowanymi w serwisie bywa całkiem odwrotnie.