popularne tematy: oprogramowanie

Agonia PC mocno przesadzona w publikatorach

Tradycyjny PC spełnił już swoje zadanie, ale nie kończy żywota, jak sugeruje wielu dziennikarzy. Nie chodzi tu o zaduszkowe wspominki PC, a bardziej o stwierdzenie w klasycznym stylu „umarł król - niech żyje król”, które jest jednak zbyt archaiczne w nowoczesnym świecie, gdzie nawet papież odchodzi na emeryturę, a nowy korzysta z jego rad. Definitywnie kończy się nam jedynie era domowych ołtarzyków z szarym pudłem, które ma służyć do wszystkiego. Na polu bitwy pozostaje siła otwartej struktury PC, z którą nie mają szans

Audiohakerstwo na potrzeby PC dla melomana

Haker to osoba, która „wydziobuje” coś ekstra w systemie informatycznym. Większości ludzi kojarzy się jednak z wandalami, którzy zyskali dostęp do jakiegoś kodu informatycznego i robią szkody, jak alkoholicy na potrzeby swojego nałogu, gdy kradną szynę z torów, czym powodują zagrożenie życia innych i straty finansowe wielokrotnie przekraczające wartość kilku kilogramów złomu. Wandale obrodzili w tym temacie z powodu „bańki mydlanej IT” z krążącą legendą, że to skuteczny sposób na zatrudnienie, jako dobrze opłacany informatyk.

Aktywnym komentatorom nie staje fantazji na potrzeby muzy z PC

Pisząc w ubiegłym miesiącu o podłączeniu do laptopa małych monitorów studyjnych Fostex zakładałem, że będzie to dostatecznie prosty temat dla komentatorów, którzy mają problem, by zrozumieć o co mi chodzi. Pod tym tekstem pojawiła się uwaga, że wątek z barmanką jest jakiś naciągany. Wątek jest autentyczny, ale opisywanie go tak szeroko nie wnosiło w tekście nic konkretnego.

Audiosfera piwnego konsulatu przy Rondzie Niemena i transmisji internetowych

TVP emitowała niedawno program „Sonda”, w którym poruszono temat reakcji mózgu na obraz, który widzi nasze oko. Widziałem tylko krótki fragment programu, gdy rozmawiałem ze znajomymi i przypuszczam, że chodziło o to, jak nasz umysł dostosowuje się do otaczającej rzeczywistości. Ze słuchem jest podobnie i docierające do nas dźwięki rozpoznajemy na podstawie tego co mamy już w pamięci. Przypomniało mi się to w Konsulacie Dobrego Piwa, który otwarto niedawno w Sopocie przy Rondzie Niemena.

Autopsja z odtwarzaniem muzyki publikowanej na YouTube

Analogowe oszlifowanie PC na potrzeby odtwarzania muzyki było dla mnie niezbędne przy pracy z amatorskimi nagraniami zaprzyjaźnionych muzyków, które chcieliśmy wysłać na DVD jako materiał informacyjny. Korzystanie z automatów do poprawiania nie wchodziło w rachubę, bo dewastowały one jednocześnie zapisany materiał muzyczny. Trzeba było robić to manualnie, a bez dobrego odsłuchu taka praca nie ma sensu.

Było to spore wyzwanie, bo chodziło o to, by zaakcentować wyjątkowość. Na przykład jedna z koleżanek została w