popularne tematy: inne

Msmaniak: Surface Pro 4 — przybysz z przyszłości

Pamiętacie jeszcze poczciwego Symbiana? Mało kto wie, że ten niegdyś bardzo popularny system, na którym opartych było wiele wczesnych smartfonów Nokii, nie ma nic wspólnego z Windowsem. Tym samym Windowsem, który jest prawie na każdym komputerze. Został on opracowany przez firmę Microsoft i poza standardowymi pecetami no-nameowymi, jest wykorzystywany w szeregu urządzeń tegoż samego producenta.

A w którym wieku jest Twój dom?

Zacznijmy może od drobnego wstępu. Ten wpis o systemie Fibaro ma dwie wersje – pierwsza, ta, którą czytacie, jest skierowana do was drodzy czytelnicy. Druga (o tu ) to marketingowy bełkot w postaci recenzji gadżetu roku… To ostatni moment, aby zdecydować czy chcecie przeczytać o moich perypetiach z systemem i o prawie inteligentnym domu, czy po prostu dowiedzieć się jak bardzo niesamowity jest Starter Kit.

… a skoro zostałeś czytelniku tutaj, to cierp!

Sześć

Nie mylić z siedem

Sześć lat minęło – nie mniej, nie więcej. Około 2190 dni. 52560 godzin i cholewka, nawet nie chce liczyć ile minut.

Dokładnie sześć lat temu na blogach DP pojawił się pierwszy mój wpis. Historię tę mógłbym opowiadać już swoim dzieciom (no, jednemu li tylko) ale pomęczę nią was.

Zaczęło się bowiem od Visty, a tak naprawdę, to od bajek…

Och, tak, ten najgorszy system Microsoftu od czasów Windowsa Millenium był tematem pierwszego bloga.

Wszystko w jednym, czy też nic we wszystkim?

ASUS ET2323 okiem Pangry… a moment. Nie ten wpis

… okiem osoby, która bardzo chciała sobie kupić All In One.

Uwaga, spojler: już nie chce.

Zacznijmy może trochę od innej strony – dzięki uprzejmości Intela i DP dostałem do testów urządzenie, które akurat bardzo chciałem sprawdzić. Od kilku miesięcy noszę się z zakupem komputera w stylu AiO i cały czas rozważam czy jest to na pewno dobre rozwiązanie i czy akurat TEGO chce w moim skromnym życiu.

Sytuacja jest prosta – więc ją opisze w kilku zdaniach.

Drogi Święty Mikołaju…

Mikuś, nie ukrywam, już jutro jest TEN dzień. Dzień, w którym przyjedziesz i starym polskim zwyczajem, pod poduszkę włożysz prezent. Oczywiście olewam kompletnie ten zachodni, straszliwy kult przenoszenia Twego przybycia na okres Gwiazdki. Zawsze uważałem, że pod choinką to jednak Puti… tzn Dziadek Mróz powinien nam zostawiać swe prezenty.

Wracając do sedna, Mikołaju: cały rok byłem grzeczny. To fakt.

Czas

W świecie nowoczesnej technologii – jak lubimy nazywać nasze przerośnięte gadżety – czas wydaje się płynąć jakby trochę inaczej…

Cichutkim łoskotaniem głośników budzi mnie smartfon. Alarm mam ustawiony w normalne dni tygodnia na 6:00, ale dzięki inteligencji aplikacji w weekendy mogę wyłączyć go w zupełności. Nie mniej, dzisiaj zadzwonił o tej felernej szóstej…

O 6:05 kawiarka uruchamia automatycznie młynek, który mieli ziarna mojej ulubionej kawy i rozpoczyna proces parzenia porannego nektaru bogów. Reszta to równie monotonna norma.

Nie śpię bo instaluje Windowsa!

31.07.2015, godz. 05:08 / aktualizacja 31.07.2015, godz. 05:15

Dniem i nocą łącza internetowe Maxa D. są zajmowane przez lecące pakiety prosto z serwerów Microsoftu. I to właśnie wtedy komputer trzęsie się w posadach, wiatraki wirują jak szalone a z tacki cd spadają filiżanki.

Komputer cały jest popękany, a zaślepka od drugiej zatoki spadła na… podłogę. Żona zabroniła panu Maxowi korzystać z komputera - stan jest tak tragiczny.

- Ale co mam robić?! Boję się wchodzić do sypialni i do kuchni, bo nie mam pewności kiedy Windows się ściągnie.

Spodziewamy się…

… to słowo niesie ze sobą wiele niepewności. Można się w końcu czegoś spodziewać i tego nie otrzymać. To taka jakby, rosyjska ruletka, tylko że pusta komora to jest to czego się akurat spodziewamy, a nabojem jest niewiadoma, która może nas zaskoczyć. Choć w przypadku popularnej zabawny z rewolwerem, zaskoczenie bywa jednorazowe.

Ostatnio ludzie spodziewają się wielu rzeczy. Darmowego Windowsa, wirusów na Linuxa, nowości w świecie Smartfonów, Opery o starym wyglądzie, zaproszenia na HZ i tego, że w Polsce będzie wreszcie dobrze.

Uratuj świat, zabij kosmitów, wspominaj poległych i ściągnij aplikację — planszówka XCOM

Poświęcenie Januszka nigdy nie zostanie zapomniane. Tak jak akcje i poczynania tuzina innych blogerów w wojnie z kosmitami. Czasami, gdy noce są zimne, biorę do ręki kubek gorącej herbaty i wybieram się w sentymentalna podróż do hali memoriałów, gdzie najdzielniejsi, którzy nie dożyli dnia dzisiejszego, są upamiętniani na zawsze. Major Januszek, nie dotrwał do momentu, w którym uratowaliśmy świat – ale gdyby nie jego heroiczna śmierć w misji z tankowcem i Kryśkami, nigdy nie mielibyśmy okazji stać tutaj i go wspominać.