popularne tematy: urządzenia mobilne

Czym kierujecie się przy wyborze smartfona…

... bo ja tym, aby mnie uzależnił!

Panie Max, jak to? - zapytacie. - Dlaczego ma cię ten nieszczęsny smartfon uzależnić? Dlaczego chcesz aby twoja interakcja z kawałkiem elektroniki przerodziła się w pokrętną, intymną i psychodeliczną podróż przez różne stadia uzależnienia i skończyła na terapii w bliżej nieokreślonym ośrodku odwykowym gdzieś w górach Izerskich. 

Bo lubię góry Izerskie?

Czym dla was jest smartfon

Świat bez przewodów — recenzja braku przewodów

Jako szczęśliwy posiadacz Lumii 925 po wielu, wielu miesiącach żałowania sobie, wreszcie skusiłem się na pewna domową innowację. Zakupiłem dla swego smartfona (którego lubię nazywać żeńskim: BiriBiri) nową obudowę. Stara była zżółknięta i taka jakaś nieładna. Telefon więc dostał hiciarskie czerwone plecki, oryginalne od Nokii. A co za tym idzie dostał nowy feature (nie mylić z bugiem) – możliwość ładowania bezprzewodowego.

Nokia była pierwszym producentem smartów, który wprowadził do swoich zwykłych modeli funkcje ładowania bezprzewodowego.

Chodzą pogłoski, że piekło zamarzło

Mikumi – tudzież poprawnie rzecz biorąc Ikumi, Mikumi to tylko przezwisko – przybyła do mojego domu lekko niespodziewanie i z zaskoczenia. Stwierdzenie, że nikt jej nie chciał było by może zbyt mocne, ale na pewno nikt jej nie wyczekiwał, bo po co.

Gdybym miał ją opisać w kilku zdaniach nie było by to łatwe, gdyż co kilka słów musiałbym sobie sam zaprzeczać, ale spróbujemy, może coś z tego wyjdzie.

Jest wulgarna i opryskliwa – większości osób nie lubi i odcina się od nich ostro, niczym tasakiem rzeźniczym.

Kobo cegłówka — czyli naprawiamy czytnik, bo to ponoć w modzie...

Pewnego pięknego jesiennego dnia, małżonka (pieszczotliwie nazywana, małżelką) przyniosła do domu czytnik e-książek firmy Kobo. Jako pionierzy e-czytnikowania, wśród znajomych jesteśmy uważani za odpowiednie osoby do pomocy, obsługi i naprawy takowego sprzętu.

Ale gdy tenże Kobo był przyniesiony – to jeszcze działał – choć nie wybiegajmy zbytnio w głąb historii.

Zadanie jakie postawiła sobie ładniejsza połówka naszego związku, to wgranie kilku książek dla znajomej na tenże poręczny i przyjemny niewielki czytnik.

Kraj, który jest sto lat przed nami...

Chihiro (lat 27) mieszka od urodzenia w Tokyo – jednym z największych miast na świecie. Uwielbia podróże, teatr i wszystko co można nazwać sztuką. Pracuje jednak w służbie zdrowia i wciąż szuka męża. Tym co odróżnią ją od innych kobiet w jej wieku jest to, że ma smartfona w Windows Phone. Z naszej – polskiej – perspektywy i faktu iż piszę to w 2014 roku wydaje się być to nie tylko mało zaskakujące, ale wręcz normalne. Microsoft urósł i stał się trzecią potęgą w segmencie mobilnych systemów operacyjnych. No może taką mini potęgą.

Vaio telenowela - odcinek 2410: ekran dotykowy

Każdy dzień z nowym komputrem pozwala odkrywać mi nowe zakątki do tej pory niezbadanych możliwości. Kontynuujmy więc te kwestie i poruszmy dosyć ciekawy element.

Posiadam model z końcówką EB – co dla miłośników Vaio Pro powinno przemówić i sprawić, że otworzą oczy z niedowierzania. Po chwili stukną się w głowę i będą już wiedzieli lepiej niż ja sam, że kupiłem komputer tylko dla szpanu. Bo ten model ma dotykowy ekran.

Po cholibkę Ci dotykowy ekran w laptopie Max?

Okazuje się, wbrew obiegowej opinii, że się przydaje.

Nokia Lumia 720 – idealny telefon, dla mojego najgorszego wroga!

Minęło już naprawdę dużo czasu od momentu w którym ona zawitała w moim życiu i bez pardonowo zastąpiła nie tylko Elsię ale i Haquę. O tak. Na imię jej Plenair i jest uroczym, słodziutkim stworzonkiem. Nie ma może tak niesamowitych walorów jak poprzedniczki, ale nie tylko wygląd się liczy. Czasem też wnętrze. Przede wszystkim jednak liczy się ta iskra namiętności, która musi zapłonąć bym pokochał jakiś sprzęt. A uprzedzając wiele faktów, Nokie Lumię 720 już kocham. Kocham nienawidzić.

Powitajmy Rok 2015!

Spoglądając za okno, gdzie poza kwitnącymi bzami, przepiękną wiosenną pogodą i wracającymi z ciepłych krajów bocianami widzę ludzi witających nowy rok, nie mogę oprzeć się pokusie.

Okrągła data wita nas nowościami niezwykle ciekawymi. Pojawił się wreszcie długo wyczekiwany 14 calowy Samsung Note 7 z dwudziestoma rdzeniami a obok nowej weryfikacji za pomocą linii papilarnych na Facebooku, mamy wreszcie panel zakładek w nowej Operze.