popularne tematy: internet

Rzeczpospolita feudalno-mafijna, czyli…

… o niecnym spisku i zamachu na wolność operatorów telefonii komórkowej

W XIX i na początku XX wieku w wielu krajach Ameryki Łacińskiej likwidowane było niewolnictwo. Jak łatwo się domyślić, właściciele niewolników nie byli tym faktem zachwyceni, ale też… nie zaskoczeni. W związku z tym operacja przebiegała według z góry opracowanego planu, a nawet przemyślanej strategii.

Załóżmy, że Paco, lub inny Jose, uzyskiwał wolność z dniem 1 stycznia roku 1900.

Przeglądarki i systemy – temat zastępczy

Kiedy potrzebny jest temat zastępczy? Na przykład w momencie podwyżek cen, podatków, albo VAT-u, na przykład podczas wzrostu bezrobocia, na przykład w tak zwanym „sezonie ogórkowym”, gdy czas jakiś nic specjalnego się nie dzieje i społeczeństwo, z nudów, zaczyna się interesować czymś, czym może nie powinno. I pewnie przy wielu innych okazjach też. Jak królik z kapelusza wyskakują (no, nie same!)wtedy niezwykle ważne kwestie aborcji, eutanazji, kary śmierci, jakichś krzyży, pomników, spisków masonów lub cyklistów itd. itp.

Reklamy na stronach internetowych

Fragment informacji (newsa) zamieszczonego 08.12.2010 na stronie DP:Microsoft zapowiedział, że zamierza wprowadzić do Internet Explorera nowy mechanizm ochrony o nazwie Tracking Protection. Zdaniem korporacji narzędzie to pozwoli chronić prywatność internautów i uniemożliwi części serwisów i firm zbieranie informacji o użytkownikach. /.../Pomysł Microsoftu został już skrytykowany przez branżę reklamową.

Nagrody Dobrych Programów

Nagród i wyróżnień wszelakich mamy na DP w ostatnim miesiącu więcej, niż przez całe trzy pierwsze lata istnienia vortalu, a to już skłania do pewnych przemyśleń, wątpliwości, uwag, wniosków.

Jest rzeczą normalną i oczywistą, że nagrody – choćby ich wartość materialna była stosunkowo niewielka, albo i żadna – mobilizują i dopingują. Większość ludzi pragnie uznania i docenienia swojej pracy, choćby w postaci wyróżnienia, zwrócenia uwagi, zwykłego podziękowania.

Moje Dokumenty & Internet Explorer 9

Moje Dokumenty

Postanowiłem napisać o czymś, co całymi latami wydawało mi się oczywiste i znane każdemu. Jeszcze kilka dni temu nawet do głowy by mi nie wpadło ten temat poruszać, ale w efekcie lektury kilku dyskusji blogowych, zacząłem mieć wątpliwości, czy rzeczywiście dla wszystkich jest to tak oczywiste.

Mój pierwszy PC poskładany był z jakichś starych części, które zostały bratu po rozbudowie i modernizacji jego komputera. Miałem w nim dwa dyski twarde (0,25 GB i 0,5 GB).

Symantec, czyli… co różni firmę od działalności gospodarczej pana Kazia?

Teoretycznie wpis do ewidencji działalności gospodarczej w sensie formalno-prawnym tworzy firmę, jednak rozumianą tylko jako nazwa przedsiębiorcy. Chyba nigdzie na świecie – poza byłymi demoludami – nikomu, kto właśnie zarejestrował działalność gospodarczą, nie przyszłoby do głowy twierdzić, że jest właścicielem firmy. Zarejestrowanie działalności zajmuje przeciętnie kilka godzin. Stworzenie firmy – najczęściej wiele lat.

Firma od zarejestrowanej niedawno działalności gospodarczej różni się ugruntowaną i od dawna ustabilizowaną pozycją na rynkach.

Teksty „pracujące” na stronach www

Teksty internetowe to nie tylko cięte artykuły, pasjonujące aktualności, wykłady naukowe, zabawne blogi i webziny. Część tekstów, które także trzeba wymyślić, opracować i skomponować, często nawet nie jest widoczna na stronie. Są to na przykład słowa, zwroty i całe frazy zdaniowe w tagach sekcji meta, a także różnego typu odnośniki.

I. ZAWARTOŚĆ METATAGÓW

Title – tytuł stronyTytuł będzie widoczny na górnej belce przeglądarki. Nie ma sensu wymyślać zbyt długich. Kilka wyrazów, jedno niezbyt długie zdanie.

Dobre Programy – blogi, czy jednak webziny?

Blog (weblog) jest fantastycznym wynalazkiem dla ludzi, którzy na jakiś temat (jakikolwiek!) wiedzą więcej niż inni. No i jeszcze potrafią pisać o tym z pasją, bardzo osobiście, a nawet z nutą egocentryzmu. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby autor webloga stał się w swojej dziedzinie uznanym autorytetem, którego słowa cytować będą tysiące ludzi na tysiącu stron. I to bez tytułów, stanowisk, dyplomów.

Blog, moim skromnym zdaniem, to najbardziej osobista i prywatna forma dziennikarstwa.

Komunikatorom nasze zdecydowane - nie!

Dawno, dawno temu, kiedy mój brat wyjechał na stałe do Niemiec, pojawił się problem komunikacji między nami. Poczta Polska „gubiła” połowę listów, a te, które jakimś cudem docierały do adresata, pojawiały się po trzech tygodniach. Rozmowy telefoniczne były nieprawdopodobnie drogie, a telefonia komórkowa jeszcze dwadzieścia razy droższa i w ogóle, w powijakach. W tej sytuacji dwa komputery i Internet wydawały się sensownym i logicznym rozwiązaniem. Komputery, Internet i IRC, bo wtedy nic innego nie było.

Rzuciliśmy się na to rozwiązanie z zapałem godnym lepszej sprawy.

Pozycjonowanie - zrobię to sam

Wyszukiwarka Google w zasadzie całkowicie zdominowała w Europie „rynek” wyszukiwarek. W Ameryce w zasadzie też. Potrzebnych informacji szukamy w Google, potem długo, długo nic i następnie dopiero zaczynają pojawiać się jacyś konkurenci: Alta Vista, Yahoo!, Katalog Onet, NetSprint, Euroseek, Excite, AOL, MSN, Hoga, Interia, Lycos, Gooru, Robart i inne. Koncentruję się więc na Google.

Konstruując stronę WWW w „keywords” w sekcji META pracowicie wymyślamy i wpisujemy słowa kluczowe. Prawdę mówiąc nie mają one nic wspólnego z pozycją strony w Google.