popularne tematy: oprogramowanie

HTML 5 – i żyli sobie długo i szczęśliwie…

Moim niezwykle skromnym zdaniem 5 nie było i nie jest lekiem na całe zło, podobnie jak X. XHTML miało być cudownym rozwiązaniem wszystkich bolączek Internetu, webmasterów, internautów itp. Tak się nie stało. Prawdopodobnie burza w szklance wody w przypadku HTML 5, potrwa nieco dłużej, ale na jakieś cuda (oczekiwane, prorokowane, wymarzone) raczej bym nie liczył. HTML 5 nie zawiera już żadnych elementów prezentacyjnych – zła wiadomość dla tych, którzy jeszcze nie opanowali tajników kaskadowych arkuszy stylów (Cascading Style Sheets

Firefox, czyli… Czarne jest białe! A jeśli w to nie wierzysz…

Pamiętam obrazek, który kiedyś, dawno temu widziałem na demotach, opatrzony podpisem: Islam. Jesteśmy religią pełną miłości i spokoju. Jeśli w to nie wierzy.... Tylko czemu przypomniał mi się on teraz, kiedy chciałem napisać o przeglądarce?

Pojawiła się nowa wersja przeglądarki Mozilli, opatrzona numerem 9.0. Oczywiście lepsza, szybsza, bardziej wydajna, z poprawkami, bla, bla, bla, a więc postanowiłem wypróbować.

TuneUp Utilities – najlepszy z najlepszych

Hasło „komputer” zawsze kojarzyło mi się z czymś logicznym, sensownie zorganizowanym i uporządkowanym. Kiedy jednak dostałem swój pierwszy PC (czasy Windows 95 i 98) przekonałem się, jak bardzo się myliłem. Okazało się, że pliki, które wyobrażałem sobie poukładane równiutko, jak książki w bibliotece, przypominają raczej garść błota, którą ktoś z całej siły cisnął o mur, czyli rozpryski w każdą możliwą stronę. Tak to było po instalacji, bo z czasem, na skutek normalnego użytkowania komputera, było coraz gorzej.

Windows 8? Chyba jednak niekoniecznie…

Windows Developer Preview English, 64-bit (x64). Obraz (3,6 GB) ściągał się prawie pół godziny. Instalacja trwała 13:40 min. Niezbędne okazało się podanie adresu e-mail w usłudze Windows Live, lub zalogowania w tej usłudze w jakiś inny sposób (Live ID). Być może dało się to jakoś obejść, ale zbyt namiętnie nie szukałem. Po instalacji system zajmuje 15,5 BG.

Pierwsze, co rzuca się w oczy, to ekran z klockami, czy kafelkami (ang. tiles), czyli sławetny interfejs Metro:

Ale uwaga! To nie jest pulpit. Pulpit można włączyć klikając stosowny klocek (kafel).

The Bat! - mój ulubiony klient poczty elektronicznej

The Bat! (Nietoperz!) jest komercyjnym, płatnym, klientem poczty elektronicznej produkcji mołdawskiej firmy RitLabs, a głównie dwóch programistów Stefana Tanurkowa i Maksima Masiutina, którzy napisali go w Delphi dla platformy Windows. Pierwsze w pełni stabilne wydanie (1.00 build 1310) pojawiło się w marcu 1998 roku, choć beta dostępna była już rok wcześniej.

W chwili obecnej program występuje w trzech wersjach: Home, Professional i Voyager.

Używam Firefoxa bo… - odszczekuję!

W kilku miejscach i przy różnych okazjach zadawano mi pytanie, czemu używam przeglądarki Firefox, kiedy mam o niej tak złe zdanie. Odpowiadałem zwykle, że z Firefoxem jest jak z demokracją, czyli – jest to przeglądarka zła, ale dotąd nie ma jednak lepszej, albo inaczej: z tych, które są do dyspozycji, ta jest najmniej zła.

Począwszy od sławetnego bicia rekordu pobierana, kiedy to wyraźnie widać było, że priorytetem Mozilli nie jest produkt i jego jakość, ale efekciarskie działania reklamowe i marketingowe, zaczynałem mieć coraz więcej wątpliwości.

Przeglądarki - klapa na całej linii

W miarę upływu czasu rezygnowałem z wielu różnych wymagań dotyczących przeglądarek. I tak odpuściłem sobie polski interfejs, przestałem mieć żądania odnośnie wyglądu, przestałem zwracać uwagę na zasobożerność… Jest jednak kilka elementów, z których zrezygnować nie chcę:

1. Skuteczne blokowanie reklam i różnych wyskakujących okienek.2. Obsługa gestów myszy – przynajmniej dwóch: do tyłu i do przodu.3. Sprawdzanie polskiej pisowni (w ostateczności, mogę się obejść).4.

Calibre i Amazon Kindle – niezbędnik nowoczesnego czytelnika

Choć jestem zapalonym czytelnikiem, wręcz miłośnikiem książek – w moim przypadku jest to połączenie życiowego hobby, a nawet pasji oraz zawodu – książkami w formie elektronicznej nie interesowałem się całymi latami. Owszem, zgromadziłem pewną kolekcję e-booków (ebooków, eBooków), którą przenosiłem pracowicie z dysku na dysk podczas kolejnych zmian sprzętu, ale… z doświadczenia wiedziałem już, że nie jestem w stanie czytać dłuższych tekstów z ekranu monitora.

Windows 7 i integracja SP1

Nowe wersje systemu Windows 7 ze zintegrowanym już dodatkiem Service Pack 1 pewnie niedługo pojawią się w sprzedaży, ale dla tych, którzy Siódemkę już mają, niczego to przecież nie zmienia. Jeśli stosunkowo często zdarza nam się instalować system, kwestia zintegrowania Windows 7 z SP1 i utworzenia bootowalnej płyty z takim połączeniem, wydaje się być pomysłem dobrym i wygodnym.Bez większych problemów można to wykonać przy użyciu programu RT Seven Lite.

IE9 – oszczerstwa i pomówienia

Od czasu udostępnienia szerokim rzeszom użytkowników wersji beta przeglądarki Internet Explorer 9, wiele razy słyszałem, lub czytałem, że byłaby to całkiem dobra przeglądarka, ale niestety… brak obsługi gestów myszy, brak blokowania reklam i bark sprawdzania pisowni, dyskwalifikuję ją zupełnie. Ba! Sam to nawet powtarzałem wierząc, że „jak ludzie mówią, to ludzie wią”.