popularne tematy: oprogramowanie

Wybrałem iPhone'a i MacBooka, to była świetna decyzja

Na rynku urządzeń mobilnych trwa zacięta walka między największymi firmami. Stawka jest duża – miliony użytkowników i co ważniejsze, miliony dolarów do zgarnięcia. Walka ta przenosi się także między samych użytkowników, którzy starają się w Internecie przekonać innych, że jedynym słusznym wyborem jest Apple, Samsung czy Huawei. Wychwalanie danego produktu, nie widząc jego wad, zawsze mnie rozbawiało.

MINI: technologia w nietypowej oprawie z domieszką Fallouta

Komputeryzacja, stosowanie dużych wyświetlaczy i zaawansowanych systemów wspomagających kierowcę, to wszystko sprawia, że współczesne auta przypominają pojazdy, które jako dzieciak widziałem w filmach science-fiction. Z tymi wymyślonymi autami zaczynają dzielić jeszcze jedną cechę – chłodne wnętrza. Idealne, sterylne i przepełnione technologią. Faktycznie czujemy się w nich jak w pojazdach przyszłości, ale tych z filmów spod znaku cyberpunk, które od kilkunastu lat cieszą się popularnością w kinach.

Nie wszyscy producenci idą tą drogą.

Cyfrowy Polsat: płacę wysoki abonament, a aktualizacja niszczy mój dekoder

Tak, oglądam telewizję, choć ze względu na brak czasu i ciekawych treści robię to coraz rzadziej. Korzystam z Cyfrowego Polsatu, ale dziś nie skupimy się dlaczego właśnie wybrałem tego usługodawcę. Przyjrzymy się sprawie znacznie mniej ciekawej, wręcz dla mnie zniechęcającej do dalszego przedłużenia umowy.

Zacznijmy jednak od początku. Jestem abonentem Cyfrowego Polsatu od wielu lat. Ogólnie jestem zadowolony z usługi, dostarczającej co prawda co raz mniej ciekawych treści. Jednakże to nie wina Polsatu, że oferowane kanały upadają.

Microsoft nie traktował naszego związku poważnie, rozstaliśmy się

Nie należę do tych, którzy tylko spróbowali danego produktu i po nieudanym pierwszym podejściu, krzyczą w Internecie jak strasznym przeżyciem był ten kontakt. Potrafię dać drugą, trzecią czy piątą szansę. Niestety, drogi niegdyś Microsofcie, swoje szanse wyczerpałeś, wręcz poczułem się, że wskazałeś mi drogę do wyjścia – zobaczcie go, kolejny niezadowolony, idź więc lansować się logo Apple, ja i tak mam miliony użytkowników i niech Ci producent smartfonu nie wyda aktualizacji do Androida.

Dałem szansę Windows 8, widziałem plusy w narzuconych siłowo kafelkach.

Windows 10 i wstrętna praktyka Microsoftu, czyli laptop nie jest mój

Nie będzie to długi wpis. Nie widzę sensu rozpisywania się, całość możecie potraktować jak krótką notatkę. Przedstawia ona wyjątkowo wstrętną, powodującą u mnie odruchy wymiotne, praktykę Microsoftu. Windows 10 ma być usługą, ciągle rozwijaną i dającą użytkownikowi znacznie szybszy dostęp do nowych funkcji niż poprzednie wydania systemu operacyjnego Microsoftu.

Zdobądź tapetę z ekranu blokady Windows 10

Microsoft wraz z Windows 8 wprowadził na desktopy ekran blokady, wzorowany na tym z mobilnych okienek. Według mnie, na desktopie jest on zbędny i jego jedyną zaletą są tapety. Nie, nie chodzi mi o możliwość ustawienia własnej, bo to można zrobić i na Pulpicie. Po wybraniu odpowiedniej opcji (domyślnie jest włączona w Windows 10), będziemy otrzymywać grafiki dostarczone przez Microsoft.

Przyznaję, że czasami trafi się świetna tapeta, którą chciałbym zachować na dłużej. Niestety, szybko ona znika z ekranu i zastępuje ją inne, często mniej ciekawe zdjęcia.