popularne tematy: hobby

Dell Latitude 7350 + Dell Wireless Dock — nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło (cz.2)

W pierwszym wpisie pokazałem jak nowy Dell prezentuje się od strony sprzętowej. Tym razem może jednak kilka słów o oprogramowaniu i 3 popołudniach w boju z nim. Jeśli chodzi o oprogramowanie to dostałem praktycznie golasa, samo urządzenie z systemem operacyjnym (Windows 10 PRO 64-bit) i kompletem zainstalowanych sterowników (backupu tych sterowników na dysku w formie instalatorów nie zlokalizowałem).

Amiga w salonie – CDTV w akcji (cz.9)

Równoległe z klasycznymi komputerami Commodore International postanowił wypuścić na rynek coś innego, a mianowicie protoplastę dzisiejszych komputerów typu Media-Center. W zamyśle konstruktorów miał to być jeden z pierwszych komputerów, który można postawić w salonie obok telewizora, a swoim kształtem nie będzie odbiegał od sprzętów stosowanych w tamtych czasach jako "dostawki do telewizorów", taki jak np. odtwarzacz VHS. Głównym zamysłem było rozpowszechnienie nowego nośnika informacji jakim wówczas była płyta CD.

„Blogger od kuchni” — wywiad z siw

Wakacje się skończyły czas więc wrócić do wywiadów. Mamy jeszcze kilku blogerów którzy powinno załapać się do wywiadu, a więc kontynuujmy:). Tym razem padło na Panią Krysię z księgowości yyy… znaczy się na blogera o nicku siw, którego właśnie Pani Krysia wrosła na stałe w naszego bloga. Ale oprócz Krysi nasz dzisiejszy bohater ima się również innych tematów to jest o czym porozmawiać. Zapraszam wiec do zapisu rozmowy jaką jakiś czas temu przeprowadziłem z dzisiejszym bohaterem.

Specjalista ds teleinformatycznych - Człowieku ty jesteś idiotą cz.60

Nigdy nie uważałem siebie za jakieś guru informatyczne, ot znam się po trochu na wszystkich (no prawie) zagadnieniach sfery IT. Trochę programisty, trochę grafika, trochę szkoleniowca, trochę administratora. A jak wiadomo jak jesteś do wszystkiego to jesteś do niczego. I takie wrażenie odnoszę od jakiegoś czasu w mojej pracy. No, ale może po kolei.

Przypadek pierwszy - po co wycofujesz te stare komputery skoro one jeszcze działają, przecież to ponoszenie niepotrzebnych kosztów. W związku z projektem informatycznym jaki w tej chwili realizujemy (

HotZlot 2015 i łyżka dziegciu

O tegorocznym HotZlocie napisałem już chyba wszystko.Choć zabrakło mi wpisów innych uczestników. Zawsze starałem się pozytywnie pisać o tym niezwykłym wydarzeniu, ale ten wpis będzie troszeczkę inny, no ale może kolei.

Niestety w tym roku pojawiło się kilka rzeczy, które mi się bardzo nie spodobały i chciałbym się zapytać Was drodzy uczestnicy dlaczego tak się dziej, że czasami robi się lekko niemiło. Zacznijmy od samego początku.

HotZlot 2015 po mojemu

Pohotzlotowy powrót do rzeczywistości jest bardzo ciężki, zwłaszcza, że już we wtorek musiałem ciężko pracować. No, ale cóż takie jest życie i wszystko co dobre szybko się kończy, ale na szczęście mamy bloga, na którym możemy zatrzymać te wspaniałe chwile na dłużej. Do dzieła więc:)

Dzień pierwszy - Chyba czas aby dostać się do zamku.

Na moje szczęście do zamku mam niecałe 100 km, ale że lubię sobie utrudniać życie to postanowiłem zahaczyć o Wrocław i zabrać kilku HotZlotowiczów. W tym roku w podroży towarzyszyli mi MaxDemage oraz Arlid.