popularne tematy: porady

NZXT Kraken G12, czyli samodzielne wodowanie GPU

Test karty graficznej RTX Black pokazał, że chłodzenie wodne w kontekście bardzo wydajnego GPU ma jak najbardziej sens. Może na fali tego tekstu niektórzy czytelnicy poczuli chęć „wodowania” własnych układów graficznych. Niestety custom loop obejmujący cały PC wydatkiem tanim nie jest, plus montaż takiej aparatury raczej wykracza poza kompetencje komputerowego laika. Wykazując odrobinę inicjatywy szybko odkryjemy jednak, że istnieje szybszy i stosunkowo tańszy sposób przerobienia klasycznej karty graficznej na wariant chłodzony wodą.

O mały włos... Test AIO Deepcool Castle 280 RGB

Krótko i na temat: pod recenzencką lupę trafiło kolejne chłodzenie sygnowane marką Deepcool. Castle 280 RGB swoją premierę miał już dawno temu, ale mimo tego warto poświęcić mu odrobinę uwagi. Zasadniczo jest to produkt z rodziny All in One, jakich wiele na rynku, gdzie cena za ten konkretny model startuje z pułapu pięciuset pięćdziesięciu złotych. Tak przynajmniej powiedział mi dobry wuj Google.

Testuję INNO3D RTX 2060 i Ryzen 5

Pod moją opiekę trafił GeForce RTX 2060. Nie czekając zbyt długo przysiadłem do testów, realizując całą procedurę na popularnym procesorze Ryzen 5 3600. Biorąc pod uwagę zajmowany pułap cenowy obu komponentów powinna wyjść nam dość ciekawa kombinacja. Niemniej, aby dodać całości odrobiny pikanterii do wykorzystanego zestawu komputerowego powędruje również GTX 1070 Ti. Przede wszystkim chciałbym przekonać się na własnej skórze jak wypada w praktyce najniższy przedstawiciel rodziny GPU szczycącej się obsługą Ray Tracing.

Ewolucja Krakena. Test chłodzenia AIO NZXT X53

Po testach nowego Krakena Z63 przyszła pora na nieco bardziej "przyziemne" rozwiązanie. Spośród odświeżonej serii chłodzeń X-3 pod recenzencką lupę trafił model Kraken X53, mający kosztować orientacyjnie sześćset złotych. Okrągła to suma, acz wycena niewiele różni się od poprzednika w postaci modelu X52, którego zależnie od sklepu od dawna można nabyć już w kwotach od pięciuset trzydziestu do sześćset pięćdziesięciu złotych.

Powiew świeżego powietrza: testy wentylatorów CM

Dziś na tapet wezmę temat mało popularny acz z punktu widzenia komputerowego entuzjasty bardzo istotny. Mianowicie pod moją opiekę trafiły wentylatory 120 mm marki Cooler Master. Każdy z posiadanych egzemplarzy różni się wykonaniem, kulturą pracy oraz oferowanymi możliwościami „personalizacji”. Postaram się porównać pięć modeli w różnych przedziałach cenowych, celem znalezienia przysłowiowego złotego środka dla użytkownika.

Zestaw wentylatorów w PC pełni dwojaką rolę.

Modularny zasilacz 850W NZXT serii C pod lupą

Firma z siedzibą w Kalifornii znana jest głównie z produkcji wszelkiej maści obudów komputerowych oraz uznanych chłodzeń typu All-in-One z serii Kraken. W portfolio NZXT znajdziemy jednak dużo więcej sprzętu dla komputerowych nerdów, jak choćby zasilacze w standardzie ATX. O jednostkach serii oznaczonej literą „E”, pisałem przy okazji analizowania modelu E650.

Minimalizm według Macube 550

Gdy liczy się prosty, minimalistyczny wygląd współcześnie mamy coraz bardziej zawężony wybór. Producenci dosłownie prześcigają się w ilości RGB oraz krzykliwych detali, zresztą często utrudniając tak życie użytkownikom chcącym złożyć funkcjonalny i estetyczny dla oka komputer. Niektóre marki, mimo ogólnie panujących trendów, starają się jednak wsłuchiwać w potrzeby minimalistów. Za przykład może posłużyć Deepcool i obudowa Macube 550. Jej głównymi atutami mają być estetyczne wzornictwo, funkcjonalność oraz niekwestionowana jakość wykonania.

Test chłodzenia DeepCool Gammaxx L240 v2

System chłodzenia cieczą dla CPU wciąż nie jest tak popularny, jak klasyczny odpowiednik w postaci zwykłego radiatora i wentylatora. Główny powód takiego stanu rzeczy należy upatrywać w cenie tych produktów, wychodzących daleko poza możliwości finansowe przeciętnych użytkowników PC. Na tym tle stara się zabłysnąć azjatycka firma Deepcool, wypełniając niszę tańszymi acz ciekawymi AIO. Czy są to próby udane?

W ten sposób dochodzimy do serii urządzeń Gammaxx.

Drugie podejście. Test NZXT N7 Z390

Większość z Was kojarzy pewnie markę NZXT dzięki chwalonym za jakość obudowom oraz akcesoriom PC. Kalifornijski producent ma jednak chrapkę na jeszcze większy kawałek technologicznego tortu, ponieważ jego ofertę wzbogacają dodatkowo zasilacze komputerowe oraz płyty główne. Tym samym, jak pewnie się domyślacie, mamy niezrównaną okazję przyjrzeć się ich najnowszemu dziecku – płycie N7 opartej o intelowski chipset Z390.

Nie jest to pierwsza próba sił NZXT w temacie płyt głównych. Model N7 debiutował pierwszy raz na chipsecie Z370.