popularne tematy: gry

Krew, pot i piksele, czyli branża gier crunchem stoi. Recenzja książki Schreiera Jasona

Branża gier już od dłuższego czasu przynosi znacznie większe zyski niż przemysł filmowy i muzyczny razem wzięty. Przypomnę tylko, że nowy Spider-Man, wydany tylko na konsole PS4, w weekend otwarcia zarobił prawie dwa razy tyle co film Spider-Man: Homecoming...

Co ważne, zarabiają tu nie tylko tuzy gamedevu jak EA, Blizzard czy Activision, ale również jednoosobowe firemki, które swoim produktem trafiły w serca graczy.

Szybki i łatwy dostęp do potencjalnych klientów m.in. dzięki Steamowi czy innym platformom cyfrowym, powoduje olbrzymi wysyp gier.

Acer Predator Helios 500 - potężny laptop z Intel Core i9, GTX 1070 i 144 Hz (podgląd HotZlotowy)

HotZlot już za nami. Były rozmowy, sok jabłkowy i wiele ciekawych sprzętów do zapoznania się. Jednym z nich był wypasiony na maksa laptop od Acera - Predator Helios 500. Poniższy wpis proszę nie traktować, jako recenzję, a raczej jako szybki podgląd z kilku godzin grania. Zapraszam do mini wpisu!

Laptop od Acera, jak na sprzęt gamingowy, nie jest wcale krzykliwy. Posiada on oczywiście podświetlaną klawiaturę, ale nie świeci ona mocno, więc nie oślepia podczas używania (i można je przyciemnić lub całkowicie wyłączyć).

Wojny konsolowe, Blake J. Harris — recenzja książki (SEGA, Nintendo i batalia, która zdefiniowała pokolenie)

Nie ma co tu owijać w bawełnę i nudzić wstępem na siłę. Książka jest świetna i jeśli interesujesz się grami retro lub ogólnie historią przemysłu rozrywkowego, to jest to pozycja wręcz obowiązkowa. Nawet więcej, warto znać omawianą książkę jako szersze spojrzenie na obecną branżę gier, a uwierzcie, że znajdziecie wiele analogii do obecnych poczynań tuz świata growego. 

Sega od środka

Książka nie jest cieniutką pozycją, a całkiem opasłym tomiskiem w twardych oprawach. Ma ona prawie 600 stron i dość niewielką czcionkę, więc jest tu sporo do poczytania.

Sony PlayStation 4 Pro — najlepsza konsola dla graczy? A może Microsoft Xbox One X?

Sony PlayStation 4 Pro jest już na rynku od ponad roku (premiera koniec 2016). Na początku życia najmocniejszej konsoli od Japończyków nie było do końca wiadomo, jak w praktyce będzie wyglądało wsparcie wersji Pro w nowych i już wydanych grach. Kolejnym pytaniem zaś było, czy warto będzie zakupić mocną konsolę, reklamowaną jako stworzoną pod granie w 4K, mając ekran 1080p? Dodajmy jeszcze to, że pod koniec 2017 roku Microsoft obudził się z letargu i wypuścił Xbox One X. Czy zatem zakup Sony PlayStation 4 Pro przez gracza ma obecnie sens?

Turniej Contra, czyli retro zabawa z projektorem Optoma GT5500+

Wcześniejszy wpis był spisem pierwszych wrażeń związanych z testowanym projektorem od Optomy. Było sporo odnośnie tego jak rzutnik sprawuje się w domu przy oglądaniu filmów czy seriali. Postanowiłem jednak przetestować go w grupie, z innymi :)

Lecimy z RetroPie

W naszej firmie od jakiegoś czasu zorganizowaliśmy retro kącik. Jest i oryginalny NES z USA i PolyStation z bazaru i Amiga 500, a także Raspberry Pi z RetroPie.

Nie tylko Wiedźmin. Historia polskich gier komputerowych — książka, której nie wypada nie kupić [recenzja]

Wspomnień czar. Czyli dawno, dawno temu...

Moja przygoda z grami zaczęła się na poważnie od Amigii 500. W zestawie wraz z komputerem dostałem Lemingi i Powermonger, w pudełkach z taniej serii od IPSu, plus kartonowe wydanie Tokiego z Wielkiej Brytanii. Oczywiście w komplecie były również potężny zestaw dyskietek z ogromną ilością oprogramowania. Każdy nośnik był ręcznie podpisany i wskazywał jawnie na nielegalne źródło pochodzenia, aczkolwiek przed rokiem 1994, czyli przed wejściem ustawy "antypirackiej"

Angry Birds GO! już za chwilę startuje

Angry Birds GO! zapowiadane było już kilka razy. Na portalu pisał o tym Tomish, wspominając przy okazji o mikropłatnościach, jakie dostępne będą w tym tytule od Rovio. Start wściekłych ptaków na kółkach planowany jest na 11. grudnia. Pomimo, że nadal nie ma oficjalnej informacji o tej premierze, a części osób chyba zapomniała o Angry Birds GO!, to warto odnotować, że na Windows Phone już prawie można w tą produkcję pograć... prawie.

Magazyn Lag #2 - drugi numer, warto było czekać

W styczniu opisywałem pierwszy numer magazynu Lag (Lag - nowy magazyn o grach w dobie kryzysu ). Od tego czasu założenia magazynu się nie zmieniły. Nadal jest to papierowy zbiór artykułów o gamingu, ze świetnymi grafikami towarzyszącymi, podanej w formie książeczki z wysokiej jakości papieru. Mogę już na wstępie powiedzieć, że o ile pierwszy numer zawiódł mnie, o tyle drugi jest miłym zaskoczeniem i warto kupić nowy numer Laga.

Lag - nowy magazyn o grach w dobie kryzysu

O problemach papierowej branży gier w Polsce zapewne słyszał już każdy. Znikające magazyny, problemy z płynnością sprzedaży. W tym okresie wypromować chce się zupełnie nowy magazyn o grach, w formie jakiej jeszcze u nas nie było. Czy ma szansę na sukces?

Karta z historii

Jak pamiętacie, lata 90te to szybki rozwój rynku gier w Polsce. PC stają się coraz bardziej popularne, a co za tym idzie i rozrywka związana z nimi. W tym czasie powstaje wiele magazynów o tematyce gier.