popularne tematy: windows

DOS, Windows i ochrona pamięci

Windows jest dzisiaj najpopularniejszym systemem operacyjnym na biurkach, cieszącym się najlepszym wsparciem i dużą ilością oprogramowania. Jego prawdopodobnie największa zaleta stała się też jego największą przeszkodą w rozwoju – kompatybilność wsteczna. System musi się rozwijać, lecz jednocześnie musi to robić w taki sposób, by nie popsuć działania tej góry oprogramowania i sterowników. Nie jest to łatwe i prowadzi do różnych sytuacji.

20 lat Windows 98

Ależ ten czas leci. Z dniem dzisiejszym mija 20 lat od premiery Windows 98 wydanego w 1998 roku (sam system w wersji RTM zadebiutował 15 maja, lecz stał się ogólnie dostępny 25 czerwca 1998), często uważanego za jeden z najlepszych Windowsów opartych ma wysłużonym DOSie. A ja do dzisiaj pamiętam jak go używałem na swoim komputerze, wpatrując się w ekran CRT i klikając myszką podpiętą do portu PS/2.

O Windowsie bez Windowsa

Nie da się ukryć, że Windows jest dzisiaj najpopularniejszym systemem na biurkach. Jest nim od lat dziewięćdziesiątych i póki co nie zapowiada się na szybką zmianę w tej sprawie. Mimo wszystko Windows nie jest jedynym istniejącym systemem – mamy przecież całą masę innych systemów, mniej, lub bardziej znanych. Mimo wszystko system Microsoftu jest liderem na biurkach, stąd też posiada najwięcej oprogramowania – jest to system, który wspiera się przede wszystkim z ewentualnymi portami na inne systemy.

WinCIH aka Czarnobyl — historia jednego z najgroźniejszych wirusów

Pamiętacie wirusa WinCIH, zwanego też popularnie Czarnobylem? Na jego temat urosło sporo mitów, z których oczywiście część nie była prawdą. Sam wirus dzisiaj jest już nieomal zapomniany – jedynie starsi użytkownicy komputerów o nim słyszeli czy nawet mieli nieprzyjemność go doświadczyć na własnym sprzęcie. Najciekawsze w jego historii jest to, że nigdy nie miał na celu rozpowszechnić się i wyrządzić szkody jakie wyrządził. Ba, nawet cel jego powstania jest nieco inny niż chęć narobienia bałaganu czy denerwowania użytkowników komputerów. No więc o co właściwie chodziło?

Narodziny i upadek OS/2

Wstęp

O OS/2 dzisiaj mało kto wie czy pamięta. Nic dziwnego, w końcu nawet w latach 90 domowi użytkownicy używali raczej systemów od Microsoftu, gdzie OS/2 był raczej przeznaczony na rynek profesjonalny albo serwerowy. System IBM, zrodzony ze współpracy tej firmy z Microsoftem, ma jednak swoje miejsce w historii. Do dzisiaj istnieje jego dziedzictwo w różnych formach pomimo, że od premiery ostatniej wersji minęło 15 lat. Jak więc powstał OS/2 i czym on właściwie był?

ReactOS – ważny projekt czy strata czasu?

Głosy o tym systemie są podzielone. Jedni twierdzą, że jest to strata czasu, inni, że jest to ważny projekt i chwalą jego deweloperów za ambitność i wytrwałość. Deweloperów na pewno należy pochwalić za wytrwałość – ten projekt jest z nami od 1998 roku i do dzisiaj jest w ciągłym rozwoju. Pomimo, iż ciągle jest to Alpha, to jednak efekty prac są widoczne i ciągle osiągane są kolejne cele.

Czym jest ReactOS i skąd się wziął?

ReactOS jest to system operacyjny, który za cel obiera sobie 100% zgodność binarną z Windowsem.

Windows NT 4 — lepszy brat Windows 95

Starszy użytkownik komputera zapytany o historię Windowsów zapewne przytoczy nam ją w ten sposób:95 – 98 – ME – XP – Vista – 7 itd.

Czasem też w tym spisie znajdzie się Windows 2000. Rzadziej znajdą się też Windowsy od 1.0 do 3.11. Naprawdę rzadko można usłyszeć, że istniało coś takiego jak Windows NT 3.1, Windows NT 3.51 itd. Nie ma się czemu dziwić, linia NT, praktycznie do XP (NT 5.1), była kierowana na rynek profesjonalny i słabo nadawała się do typowych zastosowań domowych. Pierwszym krokiem poczynionym w kierunku wprowadzenia NT pod strzechy był Windows 2000.

Vista — niechciane dziecko Microsoftu

Po napisaniu wpisu o systemach BSD, który zdobył ogromną, jak dla mnie, ilość komentarzy (za co dziękuję komentującym) zastanawiałem się nad tematem kolejnego wpisu. Dość szybko po nim wrzucam kolejny, gdyż mam jeszcze coś, o czym chciałbym napisać. Myślałem, żeby jeszcze napisać coś na temat BSD, jednak po ostatnim wpisie uznałem, że warto na chwilę odstawić Uniksy (do których zapewne jeszcze wrócę) i zająć się innym tematem. Chciałbym zachować różnorodność tematyczną bloga i nie pisać tylko o jednym.

Moje przygody z downgrade Win8 do Win7

Windows 8.x jaki jest, to wie niemalże każdy, kto używa komputera z systemami Microsoft. Następca Windows 7 nie miał zbyt przyjemnego i łatwego startu, jak jego poprzednik, głównie ze względu na poczynione zmiany, które nie spodobały się wielu użytkownikom. Jedni go kochają, inni nienawidzą. Nie będę się opowiadał za żadną z tych stron, bo to nie o tym jest ten wpis. Ten wpis ma dokumentować moją zmianę z Windows 8 na 7 na komputerze UEFI z oryginalną „ósemką”.