popularne tematy: porady

Wdrażam Windows 8 w miejsce XP, cz. 1

O czym jest ten wpis?

O tym jak trafiony atrakcyjną ofertą upgrade systemu Windows 8 podjąłem decyzję o modernizacji kilku starych komputerów w małej firmie handlowej. I co z tego wyszło.

Cena Czyni Cuda!

Wszystko zaczęło się od tego, że jakimś cudem wyświetliła się na moim komputerze reklama uaktualnienia komputera z wcześniejszą wersją systemu Windows do systemu Windows 8 Pro w wyjątkowej

Fochy Fermiego - łasica sprzętowa

Użytkownicy domowych komputerów dostosowanych do grania dzielą się na dwie grupy: tych którzy jeszcze nie spotkali się z komunikatem: "Sterownik ekranu przestał działać, ale odzyskał sprawność...", bluescreenem z numerem błędu wskazującym na kartę graficzną, widokiem na ekranie różnego rodzaju i koloru artefaktów albo po prostu ciemnym ekranem;oraz tych, którzy walczą, walczyli albo staną do walki z takimi problemami.

Do pracy tylko gotowiec, żadnych składaków!

Jakiś czas temu, pojawiły się na blagu wpisy, których autorzy zastanawiali się co się bardziej opłaca: zakup gotowego komputera czy samodzielne jego zmontowanie z dostępnych na rynku podzespołów. Ja także mam coś do dodania w tym temacie.

W przypadku domowego komputerowego maniaka, pasjonata sprzętowego lub gracza – sprawa jest oczywista, tu samodzielność procentuje bo dobrze zaprojektowana konfiguracja w każdym przypadku będzie lepsza od dostępnych na rynku gotowców.

Zapętlone aktualizacje XP

Od wczoraj wszystkie będące pod moją opieką komputery z Windows XP zaczęły cierpieć na niekończącą się aktualizację (z Windows Update) następujących poprawek: KB2518864, KB2572073, KB2633880. Objaw jest następujący aktualizacje niby się poprawnie instalują ale za chwilę system znowu chce je instalować. I tak to działa w nieskończonej pętli.

Trafiłem w Sieci, na dwa opisy rozwiązania problemu. Pierwszy polega za ściągnięciu paczki dotnetfx_cleanup_tool.zip (więcej tutaj

Tapetki z binga

Jakiś tydzień temu na blogu lucas__a przeczytałem, że "tapeta to podstawa". Całkowicie się z tym zgadzam. Mój podstawowy system to Siódemka, dlatego w dalszej części wpisu będziecie mogli przeczytać o tapetach pulpitu Aero, których używam, a których motywem są obrazki z wyszukiwarki bing.

Jestem fanboyem obrazków z tej wyszukiwarki, do tego stopnia, że używam ich jako tapet pulpitu.

Windroid - czyli wirtualny Android bez telefonu (Win7)

Tak jak zapowiedziałem w poprzednim wpisie, dziś wpis o Androidzie, a w zasadzie o wirtualnym Windroidzie bo uruchamianym w systemie Windows, dzięki czemu w łatwy i prosty sposób można przetestować w zasadzie dowolną wersję Androida bez potrzeby posiadania andro-telefonu lub andro-tabletu.

Od czego zaczynamy? Trzeba posiadać Windows (w opisywanym przykładzie Win7HP 64) i zainstalowaną w systemie Javę. Jeśli z naszą Javą jest wszytko ok to wystarczy odwiedzić stronę

LastPass - chmurowy menadżer haseł - czy już się uzależniłem?

Każdy z nas wie, jak działają nowoczesne gadżety - dopóki ich nie posiadamy wydają się niepotrzebnym wodotryskiem, wręcz zbytkiem łaski. Takie podejście wywraca się do góry nogami kiedy zaczynamy z takiego gadżetu regularnie korzystać bo z czasem okazuje się, że bez niego jesteśmy niczym bez ręki. Czy dotyczy to także używanych przez nas aplikacji? Najwyraźniej tak...

Od ponad pól roku używam "chmurowego" menadżera haseł LastPass. Wcześniej, przyznaję, byłem dosyć sceptyczny wobec takiego podejścia do zarządzania hasłami. Teraz ciężko mi się bez tego obejść.

UAC w Windows 7 - dodajemy wyjątki

UAC - czyli Kontrola konta użytkownika (User Account Control) - każdy użytkownik Siódemki (oraz Visty) na pewno widział podobny obrazek:

Mimo pewnych kontrowersji związanych z możliwością obejścia tego zabezpieczenia (chodzi o metodę 'DLL injection'), trzeba przyznać, że UAC bardzo zmniejsza szanse na nieautoryzowane przez nas (użytkowników) zmiany w systemie.