popularne tematy: hobby

Desperados 3 — bardzo dziki zachód wrócił po 14 latach przerwy. Jest zaskakująco dobrze!

Mało która gra wprawiała mnie w tak dobre samopoczucie, jak osławiona i niestety porzucona już seria Commandos. Ukazanie akcji, taktyki oraz strategii w rzucie izometrycznym z różniącymi się od siebie bohaterami posiadającymi odmienne umiejętności ... bajka. Wraz z premierą 2 odsłony serii, pojawiła się na rynku podobna gra, ale w klimatach dzikiego zachodu.

Sony WH-1000XM3 — bezprzewodowe słuchawki z ANC wciąż na topie!

Pod koniec 2018 roku, japońska marka Sony wypuściła na rynek konsumencki nową wersję słuchawek wytłumiających otoczenie. Sony WH-1000XM3 posiadały podobną budowę co poprzednik, lecz większe zmiany zaszły w systemie tłumienia dźwięków otoczenia. Nowy model, szybko stał się światowym hitem sprzedażowym i choć od premiery minęło sporo czasu, nawet dziś ciężko jest wyrwać nówkę sklepową za mniej niż 1200 zł

Zakup tych słuchawek chodził mi dość długo po głowie.

Dr Livingstone, I Presume? — gra Wrocławskiego studia Vulpesoft na Letnim Festiwalu Gier Steam

Już dzisiaj na platformie Valve Corporation, startuje Letni Festiwal Gier Steam. Ta druga, po wiosennej edycji impreza ma załatać dziurę po odwołanych w tym roku targach E3. W okresie od 16 aż do 22 czerwca możemy sprawdzić nadchodzące premiery growe choćby dzięki udostępnianym wersjom demonstracyjnym lub czasowo ograniczonym fragmentom rozgrywki.

9 lat na blogu dobreprogramy.pl — czas leci a ja wciąż mam ochotę pisać i pisać [podsumowanie twórczości]

Nie tak dawno stuknęło mi 9 lat twórczości blogowej na portalu dobreprogramy.pl. Mowa oczywiście o okresie, zapoczątkowanym wraz z rejestracją na portalu, gdyż dla dawnego Xenium miałem przyjemność pisać również na dawnym portalu dla graczy — Gamikaze. Jeśli interesują Was moje skromne początki, to warto by było wspomnieć fajną serię wprowadzoną przez użytkownika Winter4TW a od 2012 roku, rozwijaną przez kolegę Shaki81 ...

Stoneshard — fabularna gra akcji dla niestrudzonych masochistów

Na początku tego roku, chyba w jednym z podcastów internetowych, natrafiłem na informację o tworzonej przez debiutujące studio Ink Stains Games, grze zawierającej zapomniane już elementy rpg. Ich nowy twór miał posiadać bardzo rozbudowany system rozwoju postaci oraz jak na Indyka przystało, obiecującą otoczkę audio-wizualną. Niedługo po tym, znalazłem informację, iż na początku lutego gra weszła do wczesnego dostępu, już na starcie oferując od groma rozbudowanej mechaniki oraz przemyślany wątek fabularny.

Od startu wczesnego dostępu, twórcy zdecydowali się wypuścić

Exit the Gungeon — pixelowe deja vu

Ponad 4 lata temu miała swoją premierę bardzo wciągająca gra z gatunku Dungeon crawler. Enter the Gungeon był tytułem wybijającym się na tle podobnych gier, unikalnym podejściem mechaniki rozrywki do bardzo dynamicznej zabawy. Od eonów bowiem, istniała legenda o niezliczonym bogactwie i skarbach, spoczywających w tajemniczym lochu broni. Gracz wcielał się w nieugiętego wojownika, który za wszelką cenę pragnął odnaleźć pradawny skarb.