popularne tematy: oprogramowanie

Destroy All Humans! - jakże udany remake!

Chyba mało kto słyszał, a jeszcze mniej osób miało szansę zagrać w oryginał z 2005 roku. Stało się tak zapewne, gdyż albo oficjalna premiera została przez nas niezauważona z okazji premier lepszych jakościowo gier AAA lub prościej - nie była na tyle wybitna w tamtych czasach, by przebić się z nurtu "jako-takich" gier komputerowych. Jedno jest jasne - twórcy postanowili odświeżyć pierwszą część serii i po 15 latach nareszcie się im to udało!

Destroy All Humans! to prosta gra akcji o nieco rozbudowanym podłożu mechanicznym.

Carrion — polskie "The Thing" ucieka z tajnej placówki badawczej. Na taką platformówkę czekałem!

Pierwsze wzmianki o Carrion, polskiej produkcji zespołu Phobia Game Studio odpowiedzialnego choćby za ciepło przyjęty Butcher (2016), ukazały się dobre kilka lat temu. Ukazywały one zwierzęcą naturę nieokreślonego bytu, który przetrzymywany był w kazamatach tajnej placówki badawczej. Od początku wiedziałem, że gra będzie skazana na sukces, gdyż świetnie mieszała gatunki horroru z klasyczną platformówką.

DevLife — polski IT Tycoon już za niecały miesiąc we wczesnym dostępie [+KONKURSOWE KLUCZYKI]

Zapewne kilkoro z was skojarzy polskiego wydawcę gier niezależnych Mesote Games. Raptem rok temu miałem okazję testować na łamach bloga grę EarthX, która bardzo szybko zebrała w internecie, całkiem przychylne recenzje. Tym razem przedstawiają oni grę, w którą zaangażowało się Roman Studio, szykując się na premierę rozbudowanego menadżera IT. 

DevLife ma być czymś na kształt Game Dev Tycoon i 

Neon Abyss — najlepszy roguelike platformer, w jaki zagracie w 2020

Od jakiegoś czasu coraz bardziej zagłębiam się w gry typu Roguelike, w których powtarzalność śmierci oraz wręcz niekończąca się przygoda, tworzy podwaliny dobrej i mocno wciągającej rozgrywki. Być może przerzuciłem wzrok na ten gatunek, właśnie przez to, że dzisiejsi twórcy gier komputerowych idą na łatwiznę, prezentując nam gry do przejścia raptem w kilka godzin, pełne błędów i wręcz krzyczące o aktualizacje.

Raptem kilka dni temu swoją premierę miała pierwsza gra studia Veewo Games, mocno wspierana przez znane wydawnictwo Team 17 Digital LTD - Neon Abbys

Desperados 3 — bardzo dziki zachód wrócił po 14 latach przerwy. Jest zaskakująco dobrze!

Mało która gra wprawiała mnie w tak dobre samopoczucie, jak osławiona i niestety porzucona już seria Commandos. Ukazanie akcji, taktyki oraz strategii w rzucie izometrycznym z różniącymi się od siebie bohaterami posiadającymi odmienne umiejętności ... bajka. Wraz z premierą 2 odsłony serii, pojawiła się na rynku podobna gra, ale w klimatach dzikiego zachodu.

Dr Livingstone, I Presume? — gra Wrocławskiego studia Vulpesoft na Letnim Festiwalu Gier Steam

Już dzisiaj na platformie Valve Corporation, startuje Letni Festiwal Gier Steam. Ta druga, po wiosennej edycji impreza ma załatać dziurę po odwołanych w tym roku targach E3. W okresie od 16 aż do 22 czerwca możemy sprawdzić nadchodzące premiery growe choćby dzięki udostępnianym wersjom demonstracyjnym lub czasowo ograniczonym fragmentom rozgrywki.

Stoneshard — fabularna gra akcji dla niestrudzonych masochistów

Na początku tego roku, chyba w jednym z podcastów internetowych, natrafiłem na informację o tworzonej przez debiutujące studio Ink Stains Games, grze zawierającej zapomniane już elementy rpg. Ich nowy twór miał posiadać bardzo rozbudowany system rozwoju postaci oraz jak na Indyka przystało, obiecującą otoczkę audio-wizualną. Niedługo po tym, znalazłem informację, iż na początku lutego gra weszła do wczesnego dostępu, już na starcie oferując od groma rozbudowanej mechaniki oraz przemyślany wątek fabularny.

Od startu wczesnego dostępu, twórcy zdecydowali się wypuścić

Exit the Gungeon — pixelowe deja vu

Ponad 4 lata temu miała swoją premierę bardzo wciągająca gra z gatunku Dungeon crawler. Enter the Gungeon był tytułem wybijającym się na tle podobnych gier, unikalnym podejściem mechaniki rozrywki do bardzo dynamicznej zabawy. Od eonów bowiem, istniała legenda o niezliczonym bogactwie i skarbach, spoczywających w tajemniczym lochu broni. Gracz wcielał się w nieugiętego wojownika, który za wszelką cenę pragnął odnaleźć pradawny skarb.

Po godzinach — czyli gry na Androida cz.53

Od ostatniego wpisu minęło prawie pół roku, więc zdecydowałem się znaleźć troszkę czasu między recenzjami sprzętu i podzielić się z wami ciekawymi grami na androida. Serię "Po godzinach" trochę zaniedbałem, ale to dlatego, że przesiadłem się na nieco ambitniejsze tytuły na PC, a w ostatnim czasie działy marketingowe zawaliły mnie masą testerskiego sprzętu.