popularne tematy: oprogramowanie

Exit the Gungeon — pixelowe deja vu

Ponad 4 lata temu miała swoją premierę bardzo wciągająca gra z gatunku Dungeon crawler. Enter the Gungeon był tytułem wybijającym się na tle podobnych gier, unikalnym podejściem mechaniki rozrywki do bardzo dynamicznej zabawy. Od eonów bowiem, istniała legenda o niezliczonym bogactwie i skarbach, spoczywających w tajemniczym lochu broni. Gracz wcielał się w nieugiętego wojownika, który za wszelką cenę pragnął odnaleźć pradawny skarb.

Po godzinach — czyli gry na Androida cz.53

Od ostatniego wpisu minęło prawie pół roku, więc zdecydowałem się znaleźć troszkę czasu między recenzjami sprzętu i podzielić się z wami ciekawymi grami na androida. Serię "Po godzinach" trochę zaniedbałem, ale to dlatego, że przesiadłem się na nieco ambitniejsze tytuły na PC, a w ostatnim czasie działy marketingowe zawaliły mnie masą testerskiego sprzętu.

CyberLink PowerDVD 20 Ultra — domowa rozrywka na coraz wyższym poziomie + [KONKURS]

Gdy era komputerów stacjonarnych rozkwitła na dobre, na rynku zaczęły pojawiać się wszelakiej maści marki oferujące swoje - skierowane do konkretnego odbiorcy - oprogramowanie. I choć w dzisiejszych czasach wydaje się, że mało kto z tego korzysta, to ciągle rosnąca sprzedaż i zapotrzebowanie "wygodnych użytkowników" pokazuje, że wciąż są one potrzebne.

Z marką Cyberlink znam się nad wyraz dobrze. Jeszcze kilka lat temu wykorzystywałem ich oprogramowanie filmowe (Cyberlink PowerDirector

Elderborn - piekielnie wciągający i nudny zarazem, slasher

Dobrze pamiętam te czasy, jak na komputerach osobistych zagościła pierwsza część znamienitej i cenionej serii Crysis. Odkąd sięgam pamięcią, zawsze interesowały mnie gry przedstawiające świat z pierwszej perspektywy, a właśnie ta gra zasądziła o przyszłym gatunku moich ulubionych gier. Przez lata uczestniczyłem w futurystycznych bojach oraz odwiedzałem magiczne krainy.

Udało mi się cofnąć do lat dzieciństwa i rozegrać partie w pierwszych Might & Magic, obszedłem pieszo całe Skyrim i do dziś dnia pamiętam piękne chwile, gdy obladzało się posadzki dla tępych orków w

Punch Club — od zera do mistrza świata [recenzja]

Jakiś czas temu wpadła mi w ręce całkiem ciekawa produkcja, zrealizowana na potrzeby szybko rozwijającego się gatunku gier Indie. Choć jej premiera na komputery osobiste odbyła się ponad 4 lata temu, to z biegiem lat zagarniała liczne nagrody i lądowała na coraz to nowszych systemach. Za produkcję odpowiedzialne było studio Lazy Bear Games, które postanowiło stworzyć miks symulacji z wysoko rozwiniętym wątkiem ekonomicznym. Do tego doszła pixelowa otoczka audio-wizualna i ... Punch Club

Asura — Indyjskie Diablo dla wytrwałych i zwinnych wojowników

Nie od dziś jestem wielkim fanem cyfrowych Indyków. Od dłuższego czasu mocno interesują mnie gry z tego gatunku, które kładą nacisk na rozbudowaną rozgrywkę, prostą i przystępną mechanikę oraz intrygujący system progresji. Ponad 2 lata temu natrafiłem na zajawkę diablo-podobnej gry tworzonej przez Indyjskie Ogre Head Studio.

Ekipa z miasta Hajdarabad postanowiła stworzyć tytuł opierający się o podwaliny Hinduizmu, z boskimi postaciami w zarysie fabularnym.

Legend of Keepers: Career of a Dungeon Master. Symulator kierownika lochu [recenzja] +Konkurs!

Wiele jest tytułów na rynku elektronicznej rozrywki, zahaczających o szeroko pojętą tematykę zarządzania lochem. Należy tu wspomnieć klasyka typu Dungeon Keeper czy nie tak dawny War for the Overworld, które od pewnego czasu idą w zapomnienie przez rosnącą popularność gier postawionych na walki turowe. Idealnym przykładem takiej gry jest popularny Darkest Dungeon

Ritual: Crown of Horns — western, fantasy horror z polskim akcentem

Pod koniec zeszłego roku swoją premierę miała gra Ritual: Crown of Horns, domyślnie wydana na komputery osobiste z systemem Windows oraz konsolkę przenośną, Nintendo Switch. Za produkcję odpowiada polskie studio Draw Distance, znane między innymi z fenomenalnego Serial Cleaner, o którym zresztą pisałem na łamach bloga.

Nie ma co się łudzić, że nowa produkcja może iść w parze tytułom klasy AAA.