popularne tematy: bezpieczeństwo

Lokalizator Piri. Znajdź to co zgubiłeś

Gdy byłem nastolatkiem, miałem taki okres, że strasznie często gubiłem klucze do mieszkania. Nie pomagały łańcuszki przypięte do spodni, nie pomagały rozmaite, zmyślne urządzenia. Mistrzostwem okazało się zgubienie kluczy we własnym domu. Kilkudniowe poszukiwania w mniej lub bardziej oczywistych miejscach nie dały rezultatu. Moi rodzice kupili mi do kluczy breloczek, reagujący na gwizdanie, a babcia zaleciła gorliwą modlitwę do świętego Antoniego. Breloczek wraz z kluczami zginął kilka tygodni później, a święty Antoni pozwolił mi znaleźć klucze… po kilku latach podczas remontu.

Hashocean przekrętu

Jakieś dwa tygodnie temu, opublikowałem wpis Bitcoin na Dzikim Zachodzie dotyczący kryptowaluty bitcoin. Choć w moim zamyśle nie miałem w planach kontynuacji rozważań na ten temat, życie jednak zweryfikowało moje plany i dostarczyło szeregu nowych wrażeń.

Jak już wspominałem, początkowo pozyskiwanie, tak zwane "kopanie" bitcoinów nie było zbyt skomplikowane.