popularne tematy: gry

Gdy nie da się czytać, można zagrać w Big Business Delux

Gra ta zupełnie przypadkowo wpadła w moje ręce, a raczej zesłał mi ja los. Kilka dni spędziłem na kamienistej plaży delektując się na zmianę elektroniczną wersją "Winetou" Karola Maya oraz tradycyjna, papierową książka "Wejdź na Szlak!" Katarzyny Kobylarczyk (polecam tym, który lubią ciekawostki o Krakowie i Galicji). Podobnie miał wyglądać i ten dzień. Niestety, zapomniałem naładować iPhone'a co sprawiło, że już o dziesiątej rano ogłosił on sjestę i tym samym, jedynym elektronicznym gadżetem posiadającym dostęp do sieci poprzez GSM została poczciwa Nokia Lumia.

Czy można zarobić na Pokemonach?

Od kilku tygodni jesteśmy biernymi, bądź aktywnymi obserwatorami pokemonowego szaleństwa. Nie ma bynajmniej krzty przesady w stwierdzeniu, że jest to szaleństwo, bo czy nam się to podoba czy nie, Pokemony zyskały miliony sympatyków... przeciwników zresztą też.

Wiele osób sobie zadaje pytanie, kto na tym wszystkim zarobi i w jaki sposób. Bez wątpienia, pierwszym beneficjentem sukcesu gry Pokemon Go, jest firma Nintendo posiadająca prawa do Pokemonów oraz firma Niantic Labs, która stoi za projektem samej gry.

Valiant Hearts – przygodówka w starym, dobrym stylu

W czerwcu 2014 roku Ubisoft opublikował grę "Valiant Hearts: The Great War". Już wówczas gra bardzo mnie zainteresowała z wielu względów. Jak wynikało z rozmaitych recenzji i informacji, miała naprawdę świetną, rysowaną grafikę której nie powstydziłyby się najlepsze komiksy. Jak dla mnie kolejnym, bardzo istotnym argumentem była podobno świetna fabuła gry, osadzona w okresie I wojny światowej.

Atari część IV — kto tu rządzi? Pac Man!

Debiut konsoli Atari VCS (Video Computer System), który miał miejsce w Boże Narodzenie 1977 roku był udany, choć Atari obiecywało sobie po nim zdecydowanie więcej. Pomimo świetnie przygotowanej oferty, obejmującej sama konsolę, kontrolery oraz kilka gier zaliczanych do hitów obecnych na automatach Atari, potencjalni nabywcy nie bardzo rozumieli, dlaczego kupując konsolę za niemałą kwotę 190 USD, będą musieli w przyszłości wydawać od 10 do 30 USD za dodatkowe gry. Ten sposób rozumowania może dziś wydawać się jako naiwny i zabawny.

Atari część III — projekt Stella

W zeszłym tygodniu wspomniałem, iż po sukcesie konsoli Home Pong Atari rozpoczęło pracę nad konsolą "Stella". Zanim jednak przejdziemy do nowych projektów, pozostańmy jeszcze na krótką chwilę z Home Pong. Konsola ta odniosła sukces rynkowy, choć miał dwie poważne wady, których nie posiadł jej konkurent Magnavox Odyssey.

Atari część II — Atari wkracza pod strzechy

Na początku 1975 roku firma Atari zupełnie nie przypomina już niewielkiego przedsiębiorstwa z początku lat 70-tych. Firma wynajmuje kolejne budynki i hale w Santa Clara i montaż automatów odbywa się w halach o powierzchni przekraczającej 3500 metrów kwadratowych. W połowie lat 70-tych Atari było postrzegane jako bardzo nowoczesna firma w której praca dawała kontakt z najnowszymi technologiami i rozrywką.

Baw się dobrze, zarabiaj pieniądze

Takimi ogłoszeniami Atari zachęcało do podjęcia pracy w swoich zakładach.

Atari część I — Pong, początek imperium

W okresie swojej największej świetności przypadającej na przełom XVIII i XIX wieku mówiło się, że nad Imperium Brytyjskim nigdy nie zachodzi słońce. Nie było w tym ani grama przesady, gdyż rozmaite, zamorskie kolonie rozrzucone były po całym globie i praktycznie zawsze, gdzieś nad powiewającym Union Jack świeciło słońce.

Secret Service albo secret przekręt

30 września 2014 roku w pamięci wielu graczy lat 90-tych zapisze się jako dzień, w którym wrócił kultowy magazyn poświęcony grom komputerowym - Secret Service. Czasopismo to w latach 90-tych dla wielu młodych ludzi było tym, czym dla współczesnej młodzieży jest Facebook. Niejeden z nas nerwowo biegał od kiosku do kioski wypatrując charakterystycznej, czerwonej okładki. Nieoczekiwanie w atmosferze drobnego skandalu, magazyn zniknął w 2001 roku z rynku wydawniczego.

Minecraft należy do Microsoftu

Microsoft oficjalnie potwierdził przejęcie Mojang i ich sztandarowego produktu - Minecrafta za kwotę 2.5 mld USD. Pełne wchłonięcie niewielkiego Mojang przez ogromny Microsoft ma nastąpić do końca bieżącego roku.

Podobno Microsoft zdecydował się na ten krok po sukcesie jakie ta pozornie "prymitywna" gra odniosła na platformie PC i XBox. Jak chwali się Microsoft, użytkownicy XBoxa pobrali ponad 100 mln kopii Minecrafta od roku 2009 roku, w którym to roku Minecraft pojawił się na konsoli.

World Of Tanks Blitz... czyli bitwa o iPada

Grą World Of Tanks zainteresowałem się jeszcze wówczas, gdy była w wersji Beta, a moje nastawienie do niej zmieniało się od zachwytu do czystej złości w zależności od wprowadzanych aktualizacji i modernizacji. Jest jedną z tych pozycji, dla których jeszcze niedawno trzymałem jeden komputer z Windows w domu (WoT nie ma oficjalnego klienta na OS X, a te nieoficjalne są takie sobie).

Wielkie nadzieje wiązałem z wersją WoT na XBoxa 360, lecz ta w mojej ocenie jest niezwykle słaba zarówno graficznie, jak i pod względem sterowania czołgiem.