popularne tematy: gry

Atari część II — Atari wkracza pod strzechy

Na początku 1975 roku firma Atari zupełnie nie przypomina już niewielkiego przedsiębiorstwa z początku lat 70-tych. Firma wynajmuje kolejne budynki i hale w Santa Clara i montaż automatów odbywa się w halach o powierzchni przekraczającej 3500 metrów kwadratowych. W połowie lat 70-tych Atari było postrzegane jako bardzo nowoczesna firma w której praca dawała kontakt z najnowszymi technologiami i rozrywką.

Baw się dobrze, zarabiaj pieniądze

Takimi ogłoszeniami Atari zachęcało do podjęcia pracy w swoich zakładach.

Atari część I — Pong, początek imperium

W okresie swojej największej świetności przypadającej na przełom XVIII i XIX wieku mówiło się, że nad Imperium Brytyjskim nigdy nie zachodzi słońce. Nie było w tym ani grama przesady, gdyż rozmaite, zamorskie kolonie rozrzucone były po całym globie i praktycznie zawsze, gdzieś nad powiewającym Union Jack świeciło słońce.

Secret Service albo secret przekręt

30 września 2014 roku w pamięci wielu graczy lat 90-tych zapisze się jako dzień, w którym wrócił kultowy magazyn poświęcony grom komputerowym - Secret Service. Czasopismo to w latach 90-tych dla wielu młodych ludzi było tym, czym dla współczesnej młodzieży jest Facebook. Niejeden z nas nerwowo biegał od kiosku do kioski wypatrując charakterystycznej, czerwonej okładki. Nieoczekiwanie w atmosferze drobnego skandalu, magazyn zniknął w 2001 roku z rynku wydawniczego.

Minecraft należy do Microsoftu

Microsoft oficjalnie potwierdził przejęcie Mojang i ich sztandarowego produktu - Minecrafta za kwotę 2.5 mld USD. Pełne wchłonięcie niewielkiego Mojang przez ogromny Microsoft ma nastąpić do końca bieżącego roku.

Podobno Microsoft zdecydował się na ten krok po sukcesie jakie ta pozornie "prymitywna" gra odniosła na platformie PC i XBox. Jak chwali się Microsoft, użytkownicy XBoxa pobrali ponad 100 mln kopii Minecrafta od roku 2009 roku, w którym to roku Minecraft pojawił się na konsoli.

World Of Tanks Blitz... czyli bitwa o iPada

Grą World Of Tanks zainteresowałem się jeszcze wówczas, gdy była w wersji Beta, a moje nastawienie do niej zmieniało się od zachwytu do czystej złości w zależności od wprowadzanych aktualizacji i modernizacji. Jest jedną z tych pozycji, dla których jeszcze niedawno trzymałem jeden komputer z Windows w domu (WoT nie ma oficjalnego klienta na OS X, a te nieoficjalne są takie sobie).

Wielkie nadzieje wiązałem z wersją WoT na XBoxa 360, lecz ta w mojej ocenie jest niezwykle słaba zarówno graficznie, jak i pod względem sterowania czołgiem.

Plants vs. Zombies 2

Pojawiła się druga część kultowej już gry Plants vs. Zombies. Dla przypomnienia, gra jest z gatunku "Tower Defense" i polega na obronie domu przed nadchodzącymi zombie które marzą o tym, aby skonsumować nasz mózg. Obrońcami naszej posesji są rośliny - groszki, ziemniaki, słoneczniki itp.

Pierwsza część Plants vs. Zombies cieszy się ciągle niesłabnącą popularnością i jest to ciągle jedna z najlepiej sprzedających się pozycji w AppStore.

Shake Spears! - rycerze w najlepszym wydaniu

Nie jestem typem gracza a co za tym idzie, niewiele gier jest w stanie skupić moją uwagę na dłużej. Pomimo iż iOS jest niezłą platformą do grania, na moim telefonie można znaleźć zaledwie trzy gry z czego jedna w mojej ocenie to wybitna pozycja.

Shake Spears!

"Shake Spears!" jest grą stworzoną przez Alawar Entertainment Inc i przenosi nas do czasów pojedynków rycerskich z epoki kopii i tarczy ale z wielkim humorem. Gra ma bardzo komiksową grafikę i naprawdę genialną muzykę.

Cannon Fodder - następne pokolenie

To będzie nietypowy wpis bo tworzony przy współudziale 9-latka Natana. Ale zacznę od początku.Zupełnie z głupia, trafiłem na stronę z emulatorem Amigi pod Mac OS X i zupełnie z głupia go uruchomiłem. Gdy się uruchomił i okazało się, że emulator chodzi całkiem sprawnie, postanowiłem przetestować go na grze, którą jako pierwszą odpaliłem blisko 20 lat temu na nowo nabytej Amidze 600. Był to dobrze znany "Cannon Fodder".

Gra powstała w pewnej brytyjskiej firmie "Sensible Software" w 1993 roku.

iOS - powrót księcia Persji

W 1989 roku firma Broderbund Software wydała grę Prince of Persia nie przewidując zapewne, jak długo gra będzie istniała i zdobywała nowych sympatyków. Fabuła gry jest dosyć prosta.

Po wyjeździe króla Persji na wyprawę wojenną, władzę przejmuje zły wezyr Jaffar. Aby otrzymać pełną władzę nad Persją musi on poślubić księżniczkę. Ta nie chce za niego wyjść, bo jest już zakochana. Wezyr każe porwać jej wybranka, pozbawić broni i zamknąć w lochu, a jej samej daje ultimatum: musi się zgodzić poślubić go w ciągu godziny, a jeżeli się nie zgodzi to umrze.

Historia pewnej gry - czyli jak Cap'n Magneto od 27 lat szuka piratów

Gdy w 1991 roku miałem w liceum informatykę, trafiło tam kilka Macintoshy Classic. Oczywiście jak to w szkole uczyliśmy się różnych pożytecznych rzeczy. A to edytor tekstu a to Pascal i pisanie programu obliczający ciąg liczb pierwszych... interesujące. Gdy już stworzyliśmy program do obliczania licz pierwszych i napisaliśmy 100 razy "Pie..rzyć Nixona"* mogliśmy sobie pograć. Niestety na Macintoshu Classic nie było zbyt wielu gier. Komputer miał grafikę czarno-białą i rozdzielczość 512x342. Ja jednak "zakochałem" się w jednej grze...