popularne tematy: oprogramowanie

Nowoczesne miasto w Internecie — Wiedeń

Wiedeń od ośmiu lat zajmuje czołowe miejsca w rankingu najlepszych do życia miast na świecie. Ranking ten, prowadzony przez organizację Mercer, obejmuje 450 miast i metropolii na całym świecie, a na ostateczny wynik mają wpływ takie aspekty, jak stabilność polityczna, stopień bezpieczeństwa mieszkańców, zaplecze finansowe i gospodarcze, dostęp do infrastruktury opieki medycznej i zaplecza socjalnego.

Zaginiony eWorld Apple

Początkiem lat dziewięćdziesiątych globalna sieć zaczyna się coraz bardziej dynamicznie rozrastać. Nie tylko łatwiej otrzymać do niej dostęp, ale też rośnie ilość przekazywanych przez internet informacji.

Choć niewiele osób może się wówczas cieszyć szybkim, szerokopasmowym dostępem do globalnej sieci, ilość zestawów komputerowych łączących się z internetem za pośrednictwem modemu, bardzo szybko wzrasta. Nie inaczej jest w świecie Apple, gdzie coraz częściej jednym z urządzeń zewnętrznych niezbędnym do codziennej pracy jest modem.

iBook na przełomie wieków — część 3

Macintosh od zawsze był mocno związany z procesem tworzenia grafiki i jej przetwarzania oraz z DTP. Nic więc dziwnego, że i użytkownicy iBooka (lub innych komputerów Mac), prędzej czy później musieli sięgnąć po oprogramowanie przeznaczone do obróbki grafiki. Rzecz kuriozalna, bo choć programów tych było naprawdę sporo, królował niepodzielnie Photoshop.

Wiele firm usiłowało na dobre rozgościć się na Mac OS 9 (i wcześniejszych). Niektórym w ogóle się to nie udawało, niektórym udawało się tylko na chwilę.

iBook na przełomie wieków — część 2

W zeszłym tygodniu przybliżyłem wam nieco kwestie związane z systemem operacyjnym, jaki pojawiał się na iBooku Clamshell w latach 1999-2000. Nie jest to jednak koniec tego tematu, gdyż pozostaje jeszcze kwestia OS X w wersji Beta oraz pierwszych wersji bardziej współczesnego systemu operacyjnego Apple.

iBook na przełomie wieków — część 1

Niemal dokładnie 4 lata temu, w marcu 2013 roku opisałem historię powstania jednego z najdziwniejszych komputerów w bogatej historii Apple. iBook Clamshell, bo o nim mowa, do dziś przyciąga uwagę i wzbudza zainteresowanie swoim nietypowym wyglądem, choć jego możliwości nie pozwalają dziś na traktowanie go inaczej, niż maszyny czysto kolekcjonerskiej lub platformy do uruchomienia starszych gier i programów.

Komputer ten był także pewnym wyznacznikiem zmian, jakie Apple wprowadziło na przełomie XX i XXI wieku.

Niezwykłe zwierzątko Apple

Choć Apple z całą pewnością nie należy do najstarszych firm w branży IT, jest jedną z niewielu firm, które mogą pochwalić się tak wieloma legendami, historyjkami czy symbolami ukrytymi nawet we współczesnych produktach. Ot, choćby fakt, że każdy włączony po raz pierwszy iPhone wyświetla godzinę 9:41, a więc godzinę, gdy Steve Jobs zaprezentował pierwszy telefon Apple. Innym symbolem było menu Apple w systemie operacyjnym komputera. Po raz pierwszy pojawiło się wraz z komputerem Macintosh i jest obecne do dziś, choć Apple miało plany, by je usunąć.

BeOS — o dwóch takich, co wylecieli z Apple Computer Inc.

10 grudnia 1996 roku - Palo Alto godzina 11:35

10 grudnia 1996 roku przed niewielkim hotelem Garden Court w Palo Alto zaparkował brązowy, sportowy Mercedes SL 500 z zaskakującymi tablicami rejestracyjnymi "I(symbol serduszka)BEOS". Kierowca wyłączył silnik, lecz nie spieszył się z opuszczeniem pojazdu, chciał dosłuchać do końca swoja ulubioną piosnkę nadawana przez lokalna rozgłośnię radiową. Słuchając muzyki, uśmiechał się do swoich własnych myśli.

Aplikacje Androida na Chrome OS to nie powód do otwierania szampana

Kilka dni temu pojawiły się informacje, iż Google postanowiło umożliwić użytkownikom Chrome OS uruchamianie aplikacji przeznaczonych pierwotnie dla systemu mobilnego Android. Choć uważam to za bardzo dobry krok, lecz w przeciwieństwie do wielu osób komentujących wspomniane informacje, pozbawiony jestem nadmiernego optymizmu. Jest to pierwszy, dobry krok, ale po nim muszą nastąpić kolejne, bo sama możliwość uruchamiania aplikacji mobilnych, świata Chrome OS nie zbawi.

iMessage dla Androida, jeszcze nie teraz

Tuż przed konferencją WWDC organizowaną przez Apple w ubiegłym tygodniu, w sieci pojawiły się informacje, jakoby Apple intensywnie pracowało nad wdrożeniem klienta swojego komunikatora na dominującą na rynku platformę Androida. Historia ta, zaczynająca się od bardzo ogólnikowych informacji zamieniła się w podejrzenie, że powiedzą o tym coś na WWDC, a u niektórych wręcz w pewność, że nie tylko powiedzą, ale i pokażą.