popularne tematy: linux

A u mnie działa...znowu...

Ostatnio musiałem dokonać tak skomplikowanej czynności jak zakup folii matowej na "prehistoryczny" telefon Samsung Galaxy S9.

Zaczęło się od zrobienia zamówienia u mojego ulubionego dostawcy (folie dosyć twarde i sztywne, możliwe do odklejania kilka razy, nakładane na sucho)... który po kilku dniach je anulował (nie mamy na stanie, i co nam Pan zrobi?).

Znalazłem wtedy produkt tego typu w jednym ze sklepów, który... przy folii matowej nawet nie leżał w pobliżu.

Krótka ściąga dla Ubuntu

Każdy, ale to każdy system ma swoje wady i zalety... Poniżej kilka krótkich notatek dla Ubuntu 20.04 64-bit (zrobionych m.in. na podstawie reakcji użytkowników, którzy nigdy nie widzieli tego "cuda")

Najnowsze jądro

Na stronie http://kernel.org należy sobie sprawdzić numerek ostatniej stabilnej wersji, następnie pójść do

A ja dziękuję za "artykuł" o Linuxie...

Wyjaśnię to łopatologicznie:

  • tysiące lat - ludzie marzą o lataniu
  • 1903 - pierwszy lot braci Wright
  • 1927 - przelot transatlantycki Lindbergha
  • 1933 - lot Stanisława Skarżyńskiego nad Oceanem Atlantyckim na polskim RWD-5 bis i oblot Douglas DC-1
  • 1935 - oblot DC-3 Dakota
  • 1949 - prezentacja De Havilland Comet
  • 1957 - Boeing 707, który rozpoczął epokę odrzutowców pasażerskich firmy
  • 1967 - Boeing 737 (z którego wywodzi się niesławny 737 Max)
  • 1969 - Boeing 747 Jumbo Jet

Ubuntu w Windows 10 (Hyper-V)

Dawno dawno temu, w zamierzchłej przeszłości, popełniłem artykuł o typach i programach do wirtualizacji, dzisiaj chciałbym pokazać jak w kilku krokach przygotować sobie Ubuntu pod Windows 10 (przy czym dodam, że oficjalnie jest to niemożliwe w Windows 10 Home).

Nie będę się tu zbytnio rozwlekał o teorii, skupię się na praktyce i pewnej ścieżce konfiguracji, której używam na codzień w jednym z projektów.

Instalacja Hyper-V

Microsoft

Upgrade do Duosa...czyli androidowe zmiany

Była sobie taka firma, z telefonów której (prawie) wszyscy korzystali lub wszyscy chcieli korzystać... W roku 2000 niejaki Dejav Kaljevic zasłynął stworzeniem rozwiązania, które pozwalało prosto i przyjemnie zgrywać i wgrywać pliki z firmware do tychże urządzeń. To dało początek modyfikacji i później wielu użytkowników dodawało sobie gry lub menu z jakimiś przydatnymi funkcjami (oczywiście prymitywnymi z dzisiejszego punktu widzenia, ale wtedy...). Firmie zaczęło się to nie podobać i w kolejnej generacji (DCT4, itd.) zaczęto firmware m.in. szyfrować.