popularne tematy: urządzenia mobilne

Też miałem przyjemność z Mozillą... Nie jest dobrze, moim zdaniem oczywiście.

Tym wpisem nie mam zamiaru się chwalić, tylko na swoim skromnym przykładzie chciałbym potwierdzić, że źle się dzieje w państwie duńskim.

Paradoksalnie zacznę od Google Chrome. To ogromny projekt, a mówiąc dosadniej kobyła.

Znają go wszyscy, a ja przez ostatnie kilka lat zgłaszałem tam trochę uzupełnień głównie do części napisanej w Javie (Android) - były to w większości optymalizacje i tzw.

Firefox Preview - dosłownie kilka słów (również o wydajności)

Google ciągle dodaje nowe API w Chrome (budzi to obawy specjalistów od bezpieczeństwa) robiąc z niego m.in. platformę do budowania "pełnokrwistych" aplikacji desktopowych, a obecnie zastanawia się nad zmianami tzw. manifestu rozszerzeń (co według wielu osób skutecznie zablokuje adblockery i ma stać się w lutym 2020 - "nietechniczny" opis zmiany z czerwca znalazłem na xda-developers).

Samsung jest lata świetlne za konkurencją. Pokażę to na przykładach.

Zazwyczaj nie oglądam prezentacji wielkich firm, ale w tym roku zdecydowałem się na obejrzenie streamingu z obu Galaxy Unpacked 2019, jak również relacji z WWDC 2019 i Apple Special Event.

W obu wypadkach widać, że firmy wyczerpały chyba swój potencjał, a w każdym razie rok 2019 można uznać za rok odgrzewanych kotletów i absurdalnych cen za wybrakowane towary.

Postaram się to pokazać na przykładzie Samsunga.

Zacznijmy od początku...

Ekran

Litwo ojczyzno moja... czyli o Januszach biznesu, ebookach i kulturze słów kilka

Pojawił się... wreszcie... Panie i panowie, oto iPhone X, z którym pojawiły się od razu setki memów i prześmiewczych video podobnych do tego:

albo tego:

Oprócz tego dało się zauważyć próby dodatkowego zarobku na tym niezwykle drogim urządzeniu, a można było o tym przeczytać w Benchmarku. Każdy orze jak może, a mnie naszła refleksja, że podobny mechanizm widzimy codziennie przy okazji ebooków, a nikt o tym za bardzo nie wspomina.

Nowe aplikacje...czyli Bryły i Historia polska w Google Play

Miesiąc lipiec upływa mi pod znakiem kodowania... Pomyślałem, że podzielę się info o tym bo chyba niektóre osoby może to jednak zainteresować :) Najnowsze dziełko to Historia polska

Aplikacja zawiera reprodukcje wybranych dzieł malarskich nawiązujących do konkretnych wydarzeń historycznych (obecnie 62) + krótkie opisy tych wydarzeń. Materiały te pochodzą z różnych źródeł (m.in.

Upgrade do Duosa...czyli androidowe zmiany

Była sobie taka firma, z telefonów której (prawie) wszyscy korzystali lub wszyscy chcieli korzystać... W roku 2000 niejaki Dejav Kaljevic zasłynął stworzeniem rozwiązania, które pozwalało prosto i przyjemnie zgrywać i wgrywać pliki z firmware do tychże urządzeń. To dało początek modyfikacji i później wielu użytkowników dodawało sobie gry lub menu z jakimiś przydatnymi funkcjami (oczywiście prymitywnymi z dzisiejszego punktu widzenia, ale wtedy...). Firmie zaczęło się to nie podobać i w kolejnej generacji (DCT4, itd.) zaczęto firmware m.in. szyfrować.

APN 2.0 czyli jak sobie ułatwiłem życie w Androidzie....

Dawno, dawno temu ktoś wymyślił, że MMSy i dostęp do Internetu w sieciach komórkowych wymaga ustawień takich jak adres komputera operatora. Użytkownicy zaczęli je pracowicie przepisywać z materiałów operatorów do swoich urządzeń, czasem operator pozwalał na przesłanie ich na urządzenie SMSem (w tamtych czasach takie SMS potrafiły też tworzyć aplikacje typu Open Source, czyli nie chwaląc się np. "moje" Gammu ).