popularne tematy: oprogramowanie

Praca z mainframe – awaryjne lądowanie

Właśnie minął 950 rok jednej z wielu załogowych misji kolonizacyjnych projektu „Ziemia2”. Celem podróży jest oczywiście gwiazdozbiór Lutnia, w którym najtęższe umysły wytropiły obiecujące ciała niebieskie. Według ekspertów tamtejsze planety mogą być na tyle podobne do Ziemi że z pewnością warto spróbować postawić nań ludzką stopę. Być może jedna z nich będzie nadawała się nawet do bezzwłocznego zamieszkania – to misja rozpoznawcza z jaką skierowano tutaj naszą załogę międzygwiezdnego statku o nazwie kodowej z/OS'ia_v18 pod dowództwem Pana Twardowsky'ego.

Praca z mainframe – kroniki Gala Anonima

Piękny słoneczny poranek w Starożytnym Rzymie nie zapowiadał niczego specjalnego. Jak zawsze o tej porze żar leje się z nieba, w powietrzu czuć zapach igrzysk, a na mieście sporadyczne osoby zagłuszają innych, wykrzykując imię wielkiego bohatera Herkulesa. Dzień nie zapowiada żadnych większych atrakcji, choć bardziej dociekliwe oko widzi co się dziwnego dzieje w mieście. Kakofonia na ulicach skrywa swoje mroczne tajemnice…

Forum, oprócz równie popularnych łaźni, jest niejako centrum społecznym stolicy.

Zostań kryminalistą – (anty)poradnik z użyciem Windowsa XP

Za chwilę złamiemy sobie parę artykułów z kodeksu karnego. Nic wielkiego, jakby zsumować ewentualne kary jak w USA to zbliżymy się pewnie do dożywocia. Będzie o nieautoryzowanym dostępie, o ujawnianiu tajemnic państwowych. Kradzież rozbójnicza i poniekąd tortury dla dociekliwych i bogatych w wyobraźnię też się znajdą. Naszym celem będzie dziś nic innego jak hasło użytkownika tytułowego Windowsa XP. A tak na poważnie to chciałbym pokazać dlaczego nie warto upierać się przy pozostaniu ze starym systemem i dlaczego jest to dzisiaj kiepskie rozwiązanie.

Darmowy system typu mainframe w twoim domu

Clikbaitowy tytuł – zaliczony. Chyba nie wyszedłem z wprawy od ostatniego razu? Ten sprzęt też będzie bez LEDów, żebyście się nie zdziwili czytając :-)

Zamiast nostalgii zwykłe młodzieńcze marzenia…

Ostatnio opowiadałem o tym jak sobie „wyobrazić” przedpotopowy komputer za darmo. Osobista podróż w czasie i przypomnienie starego rodzinnego PC było, nie ukrywam, bardzo miłą przygodą.