popularne tematy: urządzenia mobilne

Syndrom sztokholmski z Apple cz. 1: iTunes i Apple Music

Dwa lata temu wpadłem jak jabłko w kompot, w ‚legendarny’ ekosystem Apple. Zaczęło się niewinnie, pierwsza dawka od dilera za pół darmo, było bosko, motylku w brzuchu i te sprawy, aż zostałem wciągnięty po brzegi w ten… nałóg? Może raczej pokoik, który ani nie jest boski, ani nie jest tragiczny, jest po prostu inny. Dostawca rollercoastera emocji. Przez radość kiedy wszystko działa intuicyjnie, po złość kiedy sprzęt uznał, że wie lepiej od użytkownika i nawet nie zapytał go o zdanie. Chodźcie, rozgośćcie się, opowiem Wam historie, wstawię zaraz wodę na herbatkę.

"Retro" recenzja Alcatel one touch Fire: szlachetna idea z przeciętną realizacją

W wyścigu o mobilne systemy operacyjne na rynku zostało jedynie dwóch graczy - Android i iOS. O serca użytkowników ogniś zabiegała również Mozilla z swoim Firefox OS. Wygrzebany z mojej szuflady Alcatel One Touch Fire był pierwszym z przedstawicieli gatunku lisowatego systemu, systemu wolnego dosłownie i w przenośni. Przyjrzyjmy się zatem liskowi, któremu nie tyle co powinęła się łapa, on po prostu został upolowany i zjedzonym żywcem przez silniejszego drapieżnika.

One Touch Fire zbudowany jest w całości z błyszczącego plastiku.

iPad + Apple Pencil jako notes - jak to się sprawuje?

Uwielbiam technologię. Uprzyjemnia rozrywkę, upraszcza procesy które były kiedyś upierdliwe. Do nowinek podchodzę jednak z dystansem - jedne się sprawdzają bardziej, inne mniej. Jedną z takich nowinek okazały się cyfrowe notatki, czy warto wpakowywać się w pisak za równowartość prawie całego 500+? Przekonajmy się!

Piszę w pracy, piszę na studiach, wizja uporządkowania bałaganu w notatkach była bardzo kusząca. 400 zł. Kwota jak za "długopis" do tableta wręcz absurdalna. Jednak z uwagi na to że "nie jestem Tutsi, ani Hutu i te sprawy" postanowiłem zaryzykować.

Oppo A9 2020 – sceny z testu usunięte

Mój poprzedni wpis w ramach akcji blogowej z Oppo, w którym przyglądałem się zastosowaniu smartfona przy pracy w tanecznej formacji trzymał się ściśle ustalonej przeze mnie konwencji. Został ciepło przyjęty przez portal, moich znajomych, jak i same dziewczyny z formacji Queendom Crew, bez których tamten test by nie powstał. Co zaplanowałem, wykonałem. To dobrze.

Tanecznym krokiem z Oppo A9 2020

Tańczę, nawet dużo. Taniec nagrywam, taniec oglądam, tańcem żyję. Aparat, muzyka, social media, dzielenie się swoją zajawką z światem stało się moim chlebem powszednim. Nie byłoby to możliwe bez przyzwoitego smartfonu. Czy OPPO A9 2020 spisze się w roli kompana podczas podboju parkietów? Bez patrzenia na cyferki, bez typowo technologicznego podejścia, przekonajmy się!

10 par oczu dadzą więcej opinii o wyglądzie A9tki i znajdą więcej detali w jej designie niż jedna - tym bardziej jeśli jest to 10 par kobiecych oczu.

Wygodne granie na iPhone SE – test Logitech Powershell

Obciążony życiem szarego obywatela z pracą, studiami, różnymi hobby konsekwentnie spychałem granie ze stałej czynności organizowanej w domowym zaciszu do skromnego wypełniacza wolnych chwil podczas dnia. Do tego celu najlepiej sprawdza się urządzenie, które zawsze mamy przy sobie - rzecz jasna smartphone. W moim przypadku jest to najmniejszy "współczesny" smartphone - iPhone SE. Zadałem sobie pytanie: Czy da się pogodzić 4 cale z wygodą grania?

SmartOFF, czyli smartfonowy detoks

Świat technologii jest niesamowity. Pozwala osiągnąć nam rzeczy, które przed laty były niemożliwe. Z mocą internetu możemy się nauczyć praktycznie wszystkiego, w kieszeni nosimy komputery o zdawać by się kiedyś mogło - nieprawdopodobnej mocy obliczeniowej. Nie ma jednak róży bez kolców, rozwój ten przynosi różne zagrożenia. O jednym z nich, który dosięgnął również i mnie chciałbym dziś pomówić. 

Smartfony wraz z ich rozwojem stały się swoistymi ‚centrami’ zarządzania naszym życiem.

Głośnik Audictus Dynamo — czy zasili chęć do muzyki?

Od prawie dwóch lat do słuchania muzyki w terenie (i często w aucie) używam TP-LINK Groovi Ripple. Sprzęt biorąc pod uwagę niską cenę ok. 70 zł okazał się wyjątkowo dobrze brzmiącym głośnikiem, który wytrzymał próbę czasu i wcale nie zamierza udawać się na emeryturę. Na moją biurową panterę prosto z HotZlotu 2018 wleciał prawie dwukrotnie droższy kandydat, który ma zamiar zmienić jego plany. Czy Audictus Dynamo sprawi, że w końcu "usłyszę swoje uzależnienie"? Sprawdźmy. 

Głośnik dostarczany jest w schludnym pudełku z magnetycznym zamknięciem.

Perypetie początkującego programisty samouka

Z programowaniem stykałem się od początku technikum. To wtedy dowiedziałem się, że jest coś takiego jak kod źródłowy czy kompilator, który tłumaczy go na język zrozumiały dla maszyny. Mając do czynienia z elektroniką odkryłem mikrokontrolery, z którymi intensywnie bawiłem się do początków studiów. Po znalezieniu pracy w branży chęć dodatkowego majstrowania w elektronice po godzinach umarła we mnie na dobre, przechodząc się na taniec.

Taneczny miesiąc z smartband'em — analiza Mi Band 2

Uprawiając od ponad roku dość nietypową jak na geeka aktywność fizyczną zadałem sobie pytanie: czy da się ją zmierzyć z użyciem powszechnie dostępnych fitnessowych gadżetów, czy zdobyte dane w jakikolwiek sposób mi się przydadzą. Interesowało mnie przede wszystkim czy puls w trakcie ćwiczeń będzie zdatny do określenia oraz jak bardzo ruch wpływa na jakość snu. Do testów użyłem najpopularniejszego Xiaomi Mi Band drugiej generacji z płatną wersją aplikacji Notify & Fitness for Mi Band.