popularne tematy: inne

O tym jak nie “kraść“ będąc programistą

Wyobraź sobie taką hipotetyczną sytuację. Potrzebujesz aby ktoś pomalował twoją ścianę na biało i chcesz zamówić do tego fachowca. Dzwonisz na pierwsze lepsze ogłoszenie i zjawia się facet na oględziny. Mówi tak: “No... To ja bym tu użył nowej farby od ‘microcolors’. Jej jeszcze nie wypuścili oficjalnie na rynek, ale już ją można dostać. Podobno super się nią maluje. Kolega już raz pomalował i było ok. Tylko wyjdzie trochę drożej bo to specjalne rozpylacze trzeba dokupić. A... no i nie ma białej. Będzie lekko różowa, ale to lepiej, bo to warstwa zabezpieczająca przed parą.

O tym jak być lepszym dzięki uzależnieniu od technologii

Średnio otrzymuje około 300 powiadomień dziennie, odblokowuje telefon około 50 razy, a bywa i znacznie więcej. Telefon jest ze mną praktycznie cały czas w kieszeni i bez niego czuję się nieswojo. Czy powinienem się obawiać? Czy zainstalować jedną z tych cudownych aplikacji, które pomogą mi odłożyć telefon?

 

Myślę że nie i zaraz opowiem wam dlaczego.

Wszędzie słychać o FOMO ( fear of missing out - lęk przed ominięciem czegoś.

Weści z frontu część 2 — Webpack

W poprzednim wpisie podejmowaliśmy parę decyzji, dotyczących naszego wyimaginowanego projektu frontendowego. Dziś, umotywuję jedną z nich.

Bez zbędnych ceregieli, opisywania historii, wstępów i upiększeń. Przejdźmy do rzeczy. Co będziemy robić poprzez webpacka

  • Zarządzanie zależnościami
  • Budowanie paczki docelowej
  • Ładowanie obrazków , SASS-ów, fontów itd
  • Transpilacja
  • Serwer deweloperski i integracja z przeglądarkami

O robbo słów kilka

Gimby nie pamiętajo ;)

Dźwięk magnetofonu, malutki śróbokręt do regulowania głowicy i dwie kreski przy jej ustawianiu. Pamięta ktoś? To były czasy....

Nie... nie tęsknie. Chociaż jako dzieciak, fajnie było pograć w giana sisters, arkanoida itd, to nie ma co porównywać do dzisiejszych rozgrywek. Jednak z chęcią czasem wracam do starych tytułów. Bardzo starych. Takich jak wspomniane robbo.

Robbo zostało napisane przez Janusza Pelca w 1989 na komputery 8 bitowe Atari. Gra rozprowadzana była na kasetach magnetofonowych, przez firmę LK.

Minimalizacja środowisk graficznych - subiektywne spojrzenie

Miniaturyzacja to fajna sprawa. Co raz mniejsze urządzenia mają co raz większe możliwości i wszystko jest fajnie, ale .... OD MOJEGO PULPITU WARA!

Niestety miniaturyzacja poszła już za daleko, zaczęła dotykać desktopów i zmieniać je. Wszystko wydaje się mieć sens, gdy dysponujemy ekranem dotykowym tabletu, komórką czy małym laptopem. Są na tym świecie jednak ludzie, którym tradycyjna koncepcja pulpitu podoba się niezmiennie. Jednym z nich jestem Ja.