Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X
popularne tematy: serwery

Odzyskiwanie danych, czyli jak (prawie) straciłem 30GB danych i weekend

W połowie lipca robiłem mały maintentance na moim serwerze polegający na poprawieniu skryptu PHP do wrzucania obrazków przez przeglądarkę, który po aktualizacji PHP przestał działać; Problem był całkiem prosty do rozwiązania (okazało się że tmpfs był pełny, na moim serwerze to tylko ~430mb - hehe, Raspberry Pi), ale zanim udało mi się do tego dojść, wyrządziłem całkiem dużych szkód swoim plikom.

Pierwszym moim błędem przy troubleshootingu było skopiowanie skryptu uploadującego do katalogu nazwanego temp/ - domyślnie skrypt przebywa w katalogu upload/ i wrzuca pliki do tmp/, z którego w zależności czy będę ich kiedyś potrzebował, albo przenoszę, albo zostawiam na dłuższy, bliżej nieokreślony czas (aka forever). W pewnym momencie chciałem zacząć troubleshootowanie od początku żeby spróbować naprawy w inny sposób - wykonałem komendę rm -R t<TAB>, a autouzupełnianie mnie zawiodło, przez co usunąłem katalog z około 30GB plików, które po części były ważnymi danymi.

Pierwsze co przyszło mi do głowy to odmontowanie partycji z danymi, co miało zapobiec zapisowi przypadkowych danych w miejscu w którym leżała zawartość katalog tmp/. Potem zacząłem szukać.

Serwer Samba na Raspberry Pi B+, czyli jak tego NIE robić

Jakiś czas temu postanowiłem postawić serwer Samby na Raspberry Pi. Dodatkowo, dla kompatybilności postanowiłem zainstalować tam również serwer FTP, a żeby do plików mieć dostęp również z zewnątrz - serwer SSH, który oprócz dostępu do bash'a oferuje bezpieczny transfer plików po SFTP.

Potyczki z Hardware

Postanowiłem zaopatrzyć malinkę w dysk HDD - wybór padł na dysk SATA 2,5" 160GB z Hitachi, który miałem akurat "pod ręką" - i tu popełniłem pierwszy błąd. Nie jestem osobą, która musi trzymać ogromne ilości danych rzędu paru terabajtów, aczkolwiek na dłuższą metę wolałbym mieć dysk wielkości nie mniejszej niż 500GB m.in w celu trzymania backupów dysku mojego laptopa(dla przykładu podam tutaj backup świeżej instalacji Windowsa 7 z komputera Thinkpad W520 - spakowana w zip zajmowała ponad 30GB, a mówię tu o marce Lenovo, która wrzuca na swoje komputery naprawdę małą ilość bloatware. Z każdą zainstalowaną aplikacją wielkość się zwiększa; Przykładowo, popularny w ostatnim czasie Counter Strike - Global Offensive zabiera nieco poniżej 6gb, a gry z otwartym światem mogą zajmować nawet pare razy więcej miejsca na dysku - na przykład GTA V w wersji PC zabiera więcej niż 56gb.

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłeś(aś) naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.