popularne tematy: linux

Kilka słów o nowej wersji Mint 16 “Petra” Cinnamon

Pomyślałem sobie, że trzeba coś w końcu napisać, a temu, żeby najzwyczajniej zarobić na swój przyszły ZUS. Tym bardziej że ostatnio nic nie skleciłem na swoim blogu, ponieważ nie miałem na to czasu. Co dnia znajdowała się jakaś robota, a także pojawiła się kolejna szkoła w moim życiu. Jednak wszystko powoli wraca do normy - wymarzona cisza i spokój, więc znowu można zacząć blogować. Oczywiście w moim przypadku będzie to w głównej mierze pisanie o Linuksie.

Nadchodzi Linux Mint 15 Olivia

Właśnie co ukazała się wersja Linux Mint 15 Olivia Cinnamon RC i dlatego wypadałoby coś na ten temat napisać. Oczywiście jest to jeszcze wersja release candidate, czyli w wolnym tłumaczeniu kandydująca do głównego wydania. Jednak z własnego doświadczenia wiem, że taki już Mint będzie chodzić bardzo stabilnie. Za kilka dni powinna ukazać się wersja finalna, ale już teraz można sobie ów distro postawić na wirtualnej maszynie. Po prostu z ciekawości sprawdzić, co oferuje nam nowego tenże system.

Nowości jest co niemiara, czyli już na dzień dobry przywita nas odmieniony bootsplash tzw.

Kilka słów o nowym Bumblebee

Jako że ukazała się nowa wersja projektu Bumblebee 3.1 - to po prostu wypadałoby o tym coś napisać. Napisać nie tylko jak wygląda sama instalacja, ale także jak naprawić pewien problem, który najzwyczajniej się pojawił. Oczywiście ów programik to wykorzystanie technologii Nvidia/Optimus pod Linuksem.

Instalacja programu pod dystrybucjami Ubuntu/Mint jest bardzo prosta, wystarczy w terminalu wklepać następujące linijki:

Kontroler do gier - linuksowy test

Nazbierało się troszeczkę linuksowych gierek i dlatego pomyślałem sobie, że może kupiłbym jakiś pad do gier - oj znowu wydatek! Bo tak jakoś było, że zawsze grałem na kompie za pomocą klawiatury i myszki. Trzeba w końcu zagrać bardziej „hardcore" dla odmiany. Wskutek czego kliknąłem - już chyba bardziej odruchowo w przeglądarce internetowej na Allegro. Oczywiście po to, żeby wybrać najbardziej popularny kontroler do gier. Bez dłuższego namysłu wybrałem właśnie najbardziej chodliwy towar, czyli najtańszy przewodowy pad do gier, za który musiałem zapłacić 13,95 zł plus koszta przesyłki.

Kolekcjoner (linuksowych) gier

W moim dzisiejszym wpisie będzie znowu o graniu pod Linuksem, choć pewnie opisywana gra jest dobrze znana linuksowym geekom. A dlaczego chcę to zrobić dopiero teraz, ponieważ nie grałem w nią wcześniej. Co więcej, miałem z grą drobne problemy i po prostu chciałem to zrzucić z wątroby.

Gra nazywa się Enemy Territory Quake Wars i właśnie nabyłem ją niedawno na aukcjach Allegro, a kosztowała mnie w sumie z wysyłką jakieś 15 zł - czego to człowiek nie zrobi dla dobrej zabawy. Oczywiście gra była już używana, bo jak wiadomo nie jest to produkt nowy.

Przywracanie systemu Linux

Od pewnego czasu, zacząłem szukać programu, za pomocą którego można zrobić obraz, bądź kopię całego dysku twardego lub wybranej partycji. Człowiek lubi mieć porządek w systemie i na wszelki wypadek przydałoby się zrobić backup, żeby w razie potrzeby przywrócić mojego Linuksa do wcześniejszego stanu. Dlatego zainteresowałem się na początku, ogólnie znanym programem Clonezilla, który służy właśnie do tworzenia kopii naszego systemu - bazujący na dystrybucji Linux Live. W tym miejscu wspomnieć, że nie jest to zły projekt, gdyż spełnia swoje zadanie w stu procentach.

Bumblebee and Primus for Ubuntu 12.10

Tym razem troszeczkę bardziej praktyczny wpis, czyli jak można podkręcić hybrydową kartę graficzną (Intel plus Nvidia) pod dystrybucjami Ubuntu 12.10 oraz Mint 14. Oczywiście po to, żeby była jeszcze bardziej wydajna niż dotychczas.

Co najpierw trzeba zrobić, to zainstalować programik Bumblebee Project, za pomocą którego będziemy mogli korzystać nie tylko zintegrowanej z procesorem karty graficznej Intel, ale również z drugiej (bardziej wydajnej) dedykowanej karty graficznej Nvidia.

Instalacja wygląda w następujący sposób, czyli w konsoli wpisujemy:

Dawno, dawno temu w odległej galaktyce...

Czasami tak jest, że trzeba odpalić na kompie jakąś nową gierkę, także pod Linuksem, choćby z ciekawości, jak wygląda nowy produkt, który jest tak bardzo reklamowany przez media. Tym bardziej teraz, ponieważ nastały długie, zimne wieczory i jest to czas idealny, żeby wykorzystać go na dobrą rozrywkę. Dlatego pobrałem sobie niedawno windowsową grę: Angry Birds Star Wars. Oczywiście jest to na razie tylko wersja demo. Wypadałoby wypróbować, jak sprawuje się pod systemem spod znaku pingwina.

Przyjemny powiew mięty

Tak jakoś się złożyło, że człowiek dla odmiany zainstalował sobie jakiś czas temu dystrybucję, co zwie się Mint 13 Cinnamon. A dokładniej to używam już ten system coś około miesiąca. Nie dlatego, żebym się obraził, czy nawet zraził do Ubuntu, ponieważ pisałem o tym nie raz, nie dwa, że właśnie ten Linux sprawował się u mnie bardzo dobrze. Po prostu w poszukiwaniu czegoś innego postawiłem w końcu na twardym dysku Minta, który również na moim sprzęcie chodzi całkiem przyzwoicie. Oczywiście są tam drobne błędy, choćby z interfejsem Cinnamon, na które można przymknąć szeroko otwarte oczy.