popularne tematy: windows

Ruletka z Windows Update, czyli nawet ja czasem tracę cierpliwość

Należę do użytkowników, których trudno nazwać "fanbojami" lub "ewangelizatorami" (choć dzieje się to notorycznie), używam przekroju systemów, starając się dostosowywać je do scenariuszy, w których ich potrzebuję. Mam wiele maszyn, fizycznych i wirtualnych, na których zainstalowana jest moja ukochana Fedora, ale na pulpicie nie ruszam się nigdzie poza Windows (z WSL). Nawet macOS czasem wchodzi mi w drogę. Wynika to z tego, że większość rzeczy ściśle użytkowych najszybciej wykonuję właśnie na Windows. Moje wieloletnie przyzwyczajenia, przyspawające mnie do

Leniwi cyberprzestępcy, czyli co znalazłem dziś w skrzynce

Mamy rok 2018. Czas, w którym polimorficzne, niewykrywalne, przenośne trojany szyfrujące dyski, ukrywające się w rootkitach UEFI pozostają niezauważone, przejmują tysiące urządzeń Internetu Rzeczy, paraliżują infrastrukturę, a żądając okupu potęgują i tak gigantyczne straty, wpędzając nas w nieprzerwany cykl coraz potężniejszego chaosu, tym bardziej przerażającego w świetle coraz lepszej algorytmiki sztucznej inteligencji....

Nie.

Absolutnie nie.

Koszmar Administratora: absurdalny Windows 95

Serwisowanie dzisiejszych systemów operacyjnych jest banalne. Pełne reinstalacje potrafią trwać 15 minut, a dostępność sterowników łączności w obrazach instalacyjnych i takie wynalazki, jak Windows Update w zasadzie likwidują potrzebę szperania po stronach producentów. Dziś wystarcza nam pendrive i godzina cierpliwości.

W temacie serwisowania systemów trudno wyznaczyć przełom, to dość nudna dziedzina, biegnąca raczej spokojnym, ewolucyjnym tokiem.

Telemetria w Windows 10 dwa lata później - czy wiemy coś nowego?

Minęły ponad dwa lata od opublikowania mojego artykułu na temat telemetrii w systemie Windows 10. Znajduje się on do tej pory w czołówce moich najpopularniejszych wpisów blogowych, mimo, że nie planowałem zajmować się tym tematem szerzej. Z tegoż powodu w tekście brakuje na przykład szczegółowych opisów dotyczących wyłączania usług i usuwania komponentów.

Dla upartych: garść wskazówek o serwisowaniu Windows 7

(nie o tym będzie w tym miesiącu)

Zanim złowroga Wizja TV przyszła i spolszczyła szereg stacji telewizyjnych, jak CN albo Fox Kids (w praktyce pozbawiając je 60% oferty programowej, resztę skazując na wieczne opóźnienie względem oryginału), pewna polska telewizja kablowa o nazwie Polska Telewizja Kablowa oferowała dostęp do „prawdziwych” wersji owych stacji, co pozwoliło mi w dość młodym wieku zostać narażonym na wpływ kreskówki

Niedobre programy: oprogramowanie, które powinniśmy wreszcie porzucić

Mniej więcej za półmetkiem szkoły podstawowej, zostałem zawezwany do mojego (szalenie cynicznego) znajomego, celem reinstalacji systemu. Od wydania Windows XP minęło dopiero kilkanaście tygodni, a opinia na jego temat była druzgocąco niska. Odpadał zresztą z najważniejszego dla naszej grupy wiekowej powodu – „nie chodziły” na nim gry. A przynajmniej tak wszyscy twierdzili, więc nikt nawet nie próbował.

Przypomnijmy, co to naprawdę jest okropny system, czyli parę słów o Windows Millennium

Skala narzekania na Windowsy jest dziś potężna jak nigdy dotąd, a sytuacja ulega nieodmiennie pogorszeniu bez przerwy, już od czasu Windows 8, wydanego w 2012 roku. Najnowsza odsłona Okienek oraz jej nachalna promocja zdecydowanie nie pomagają upadającej opinii, a podejmowane przez Microsoft kroki „zaradcze” są nierzadko tak nieziemsko chybione, że niejeden zastanawia się, czy nie ma tu miejsca jakiś auto-sabotaż.

Gdy Windows był Uniksem, czyli dlaczego bash w Windows 10 to żadna nowość

Kilka tygodni temu gruchnęła wiadomość, że nadchodzące kompilacje Windows 10 będą zawierały między innymi linuksową powłokę bash, wraz ze zbiorem innych narzędzi, jak coreutils, czy też w ogóle oprogramowanie systemowe GNU. Miało to być pokłosie zabitego Projektu Astoria, a odpowiednie moduły – rzekomo dostępne przez sklep Windows Store jako dystrybucja oprogramowania Canonical. Wiele serwisów informacyjnych oraz innych „entuzjastów”, zwyczajowo niemających pojęcia, o czym piszą, rozpływało się z radości nad niesamowitym postępem, jakim najwyraźniej jest dołączenie basha do Windows.