Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X
popularne tematy: linux

[Linux] Bezpiecznie wymazujemy dane z dysku

W ostatnim czasie postanowiłem wymienić dyski w NASie na większe i nowsze. Albowiem dane, które na nim mam są dla mnie bardzo ważne. Stare dyski “tykały” u mnie od 2010 roku. Najpierw w komputerze stacjonarnym, a później w owym serwerze. Samej wymiany twardzieli nie będę opisywał, ponieważ na stronie wsparcia Synology jest dokładna instrukcja jak to zrobić.

Nowe dyski już hulają i mają się dobrze. A co się stanie ze starymi? Trafią w dobre ręce moich dobrporpogramowych kolegów, ale wcześniej warto zadbać o to, aby dane, które na nich się znajdowały zostały nadpisane i ich odtworzenie było utrudnione - czyli bezpiecznie wymazane.

Wiem, że może pisze o oczywistych oczywistościach, ale jakoś w polskim internecie tych kilku zdań znaleźć nie mogłem.

Istnieje wiele narzędzi i tricków, a nawet całych dystrybucji (np. Darik's Boot and Nuke, CBL Data Shredder) uruchamianych z USB, które wyczyszczą z danych nasz HDD.

Oczywiście ja jako użytkownik Linuxa, zaprezentuje wam kilka sposobów na załatwienie tego problemu za pomocą terminalowych poleceń.

BMK, czyli Bananowy moduł kamery

Po sukcesie Banana Pi inżynierowie firmy LeMaker nie kazali nam długo czekać - krocząc ścieżką wytyczoną przez brytyjskich kolegów wyprodukowali moduł kamery dla swojego mini komputera. Owe urządzenie komunikuje się za pomocą złącza CSI (CON1), które znajduje się tuż obok pinów GPIO. Moduł został wyposażony matrycę Omnivision 5640 CMOS z zintegrowanym auto-focusem i filtrem podczerwieni, więcej szczegółów specyfikacyjnych możecie zobaczyć poniżej:

  • Matryca: Omnivision 5640 CMOS
  • Maksymalna rozdzielcość zdjęć: 5Megapikseli = 2592 X 1944 pikseli
  • Jakość nagrań wideo: 1080P 30fps@24Mhz
  • Format zdjęć: JPEG, PNG, YUV420, RGB888
  • Format wideo: Raw h.264
  • Funkcje kontroli obrazu: AEC, ABW, ABLC, mirror, flip (linki)
  • Rozmiar obiektywu: 1/4”
  • Rozmiar: 36 x 32 x 10mm
  • Waga: 5 gram

Uruchomienie kamery

Zamontowanie modułu jest banalnie proste, wystarczy tylko odpowiednio połączyć załączoną do zestawu tasiemkę z Banana Pi i kamerą tak jak na poniższym zdjęciu..

HummingBoard — new Kid in town from SolidRun ;)

Chciało by się od razu napisać Bang Bang Lacky Luke, ale to nie o nim ani o Billu Kidzie tu będzie mowa. HummingBoard to dzisiejszy bohater mojego wpisu, który rzuca rękawicę Raspberry Pi.Twórcą tej płytki jest izraelska firma SolidRun, która już zasłynęła na rynku armowcyh PC, dzięki CuBox-i - małemu komputerowi mającym rozmiary 2” X 2” X 2”. A teraz chcą podbić market jeszcze raz dzięki HummingBoard, który niespełna dwa miesiące temu został przez nich za prezentowany.Owa płytka dostępna jest w trzech wersjach, które różnią się od siebie rodzajami zastosowanych procesorów z rodziny

Airfoil - wyślij dźwięk gdzie tylko chcesz

Nie wiem dlaczego, ale wśród swoich znajomych jestem uważany za "eksperta" od wszelakich spraw związanych z dookoła pojętą tematyką komputerową i czasami przez to trafiają mi się ciekawe questy. I tak stało się tym razem...Wczorajszego pięknego popołudnia wpadł do mnie kumpel i oznajmił, że zakupił sobie nowy amplituner - jakiegoś Pioneera VSX-coś_tam, który jest wszystko mający i można bezprzewodowo przesyłać do niego dźwięk, bo kupił jakiś super adapter WIFI -normalnie czad ;) Jaromir bo tak nazwę mojego kolegę na potrzeby tego wpisu (ochrona danych osobowych) lubi gadżety i lubi się nimi chwalić przed znajomymi, ale czasami wyda kupę kasy i nawet nie wie po co i tak jest w tym wypadku - bo żadnym melomanem nie jest. Pod-jarany opowiedział mi wszystko o nowym zakupie i zadał pytanie: "Tej a powiedz mi jak wysłać dźwięk z komputera do Pioneera?" - no i zaczęło się tłumaczenie.

Po przebrnięciu przez np. XBMC, foobara2000 i zaprezentowaniu jak może przesyłać muzykę dzięki standardowi DLNA

XBian, czyli kolejne XBMC dla RPi + Dżojpad

W tytule pisząc kolejne XBMC miałem na myśli to, że tytułowy XBian nie jest jedyną taką dystrybucją dostępną dla Raspberry Pi na rynku - przecież jest jeszcze Raspbmc i OpenELEC. To czym on się wyróżnia na tle konkurencji? - pewnie ktoś zapyta.

Otóż XBian jest oparty na Raspbianie, czyli głównym systemie operacyjnym dla maliny. Dzięki czemu jest zgodny z wszystkimi pakietami, które znajdują się w repozytoriach tego systemu. Szybkość uruchamiania jest na bardzo przyzwoitym poziomie (na pewno szybsze od Raspbmc). Zaś sam interfejs też działa sprawnie i elastycznie. Nie jest zamkniętym pudłem jak OpenELEC (mamy dostęp do konsoli przez ssh). Twórcy XBiana zapewniają, że dokładają wszelkich starań, aby ich system dostawał nowe funkcjonalności tak szybko jak to możliwe i zarazem działał dziarsko i stabilnie :)

Pierwsze zderzenie z KDE, a nowy Cinnamon pozostwia niesmak - trudne sprawy...

Jakieś dwa miesiące temu @eimi na stronie głównej portalu napisał "Cinnamon 2.0 wydany: koniec uzależnienia od GNOME, sporo udanych ulepszeń" (link), a że jego wpisy czasami są dla mnie za długie bo chłopak strasznie wdaje się w szczegóły (oczywiście to zaleta a nie wada) to sporadycznie nie udaje się mi dotrwać do ich końca. I tak też było w tym przypadku...

Czytając kolejne akapit dowiedziałem się że w Cinnamonie sporo pojawiło się poprawek do zachowań, które mnie po prostu denerwowały. Nie czekając długo zakończyłem czytanie tego artykułu na zdaniu:

Ulepszono też moduł konfiguracji wyświetlania, który teraz pozwala na ustalanie głównego ekranu, oraz obsługę okienek wykazujących aktywność w innych obszarach roboczych.
które okazało się głównym bodźcem mojego nieprzemyślanego działania i apt-get upgrade

Ubuntu1 przez FTP ? DA się !

Ubuntu One to nic innego jak taka sama usługa trzymania plików w chmurze jak DropBox, SkyDrive, czy GDrive - czyli nic nowego (zaś samo U1 też nie jest pierwszej świeżości) :) Nawet na tle konkurencji niczym szczególnym się nie wyróżnia. Dowód tabelka poniżej.

Ja Ubuntu One wybrałem tylko z jednego powodu, że mogę ze swoją "chmurką" połączyć się za pomocą zwykłego klienta FTP - co dla mnie jest bardzo wygodnym rozwiązaniem :)I w tym wpisie chciałbym zaprezentować jakie jest to banalne.

Aby uzyskać taką funkcjonalność potrzebujemy zaledwie jednego pliku (zwróćmy uwagę czy mamy już w systemie pythona - bo jest wymagany do działania) pobranego z launchpada.

Owym plikiem jest mały serwer FTP, który będzie uruchomiony lokalnie i dzięki niemu będziemy mogli się połączyć z usługą Ubuntu One.

Otwieramy terminal i wpisujemy następujące komendy:

#! Linux - minimalizm przede wszystkim

Bardzo często na swoim NC10 instaluje przeróżne dystrybucje Linuxa - jest to takie moje małe hobby :) Ostatnio skupiłem się na poszukiwaniu dystrybucji, która nie jest zbyt przeładowana toolami. Bardzo długi czas na owym netbooku utrzymał się elementaryOS, który jest przyjemny dla oka i właśnie nie przeładowany, ale jego czas dla mnie już minął. Chociaż kilka dni temu czytałem, że pojawiła się Beta 2 owej dystrybucji, gdzie włożono ponad 300 fixów - pytanie ile przy okazji powstało bugów :)

Dell XPS 12 DUO - a na nim Zapalona Kotofretka

Pewnie zapytacie dlaczego "Zapalona Kotofretka"? Otóż jest to polskie tłumaczenie Ubuntu w wersji 13.04 (Raring Ringtail), które postanowiłem uruchomić na otrzymanym Ultrabooku. Szczerze mówiąc bardzo liczyłem, że ten system mnie nie zawiedzie, że wszystko w nim będzie hulać bez najmniejszego problemu. A dlaczego byłem/jestem tak tego pewny? Canonical i Dell ściśle ze sobą współpracują, nawet w swojej ofercie producent Ubuntu posiada Della XPS 13 - bliskiego brata testowanego przez zemnie konwetowalnego cuda.

A co z tego wyszło?

Po świeżej instalacji Ubuntu wita nas ekranem w pełnej rozdzielczości 1920x1080 pikseli, z dźwiękiem i w pełni działającymi wszystkimi skrótami klawiszowymi (Fn i spółka). Więc czego jeszcze chcieć? Jako klasycznego notebooka możemy już go używać. Jedynym problem jaki się pojawia to przyciemniony ekran tuż po starcie systemu, ale szybko można obejść problem wciskając FN + F5 (zwiększenie kontrastu) co widać na filmiku poniżej: Pozostaje tylko dotykowy ekran...